• Napisz nowy temat
  • Odpowiedz do tematu

crave

Share
avatar


st. albans
god save the queen
we love our queen
102

crave

Pisanie by st. albans on Nie Wrz 20, 2015 10:09 pm

avatar


belfast
college dropout
mądry, ale leniwy
23

Re: crave

Pisanie by matt caplan on Sob Paź 17, 2015 4:58 pm

zjarali się jak nigdy i postanowili wyszaleć się w klubie, więc weszli do pierwszego lepszego.
- wooohooo! - od razu wskoczył do środka tanecznym krokiem.
avatar


newcastle
-
cukierek anyżowy
23

Re: crave

Pisanie by leonard mayhew on Sob Paź 17, 2015 5:01 pm

nie trzeba go było długo namawiać na jaranie i imprezę. ubrał swoją specjalną błyszczącą marynarkę i wpadł tutaj z mattem - tańczymy!!! - zaczął odtwarzać kroki travolty z gorączki sobotniej nocy. pewnie myślał, że przeniesli się do lat osiemdziesiątych.
avatar


belfast
college dropout
mądry, ale leniwy
23

Re: crave

Pisanie by matt caplan on Sob Paź 17, 2015 5:03 pm

matt pewnie ubrał swoje słynne futro macklemore'a xd chociaż trochę by było mu w nim gorąco, no ale może na zjaraniu nie ogarniał nawet swojego ciała. to dlatego już wywijał robaka na podłodze. tak świetnie się bawił, że nie zauważył, że wokół są sami kolesie, którzy macają się wzajemnie po tyłkach, a jak ktoś go złapał za tyłek, to tylko zachichotał jak dziewczynka.
avatar


newcastle
-
cukierek anyżowy
23

Re: crave

Pisanie by leonard mayhew on Sob Paź 17, 2015 5:16 pm

leo tez tego nie dostrzegł! wpasowali się tutaj jak ulał z futerkiem i marynarką. leo właśnie twerkował i natknął się na jakiegoś kolesia, którego smyrnął tyłkiem po kroczu i poczuł że coś temu kolesiowi staje. przestraszył się bo to nie było normalne. zazwyczaj wokół były same laski, a nie faceci - matt! - pisnął chowając się za nim - ten koleś ma coś sterczącego w spodniach - wskazał na gostka który wysyłał mu buziaczki.
avatar


belfast
college dropout
mądry, ale leniwy
23

Re: crave

Pisanie by matt caplan on Sob Paź 17, 2015 5:27 pm

- co mówisz? - zawołał do leo, bo muzyka grała za głośno i matt dobrze nie słyszał co leo do niego piszczy. poza tym był zbyt zajęty tańczeniem z jakimś kolesiem, który miał zgrabne ciałko, obcisłe ciuszki i długie włosy, więc złapał go od tyłu za bioderka i tańczył jak barney ze swoją kuzynką, niestety nie znalazłam gifka ech.
avatar


newcastle
-
cukierek anyżowy
23

Re: crave

Pisanie by leonard mayhew on Sob Paź 17, 2015 5:31 pm

też nie znalazłam tego gifka, ups ;c
leo czuł się tutaj nieswojo i widząc matta obmacującego jakiegoś kolesia poczuł się jeszcze bardziej nieswojo dlatego poleciał do baru napić się wódy, ale zamiast wódy były tu same kolorowe drinki, których nie chciał. zaraz jednak drink znalazł się obok niego, a barman ubrany w czarny lateks oznajmił że to od pana z końca baru xd
avatar


belfast
college dropout
mądry, ale leniwy
23

Re: crave

Pisanie by matt caplan on Sob Paź 17, 2015 5:48 pm

bo nie istnieje! tylko jakiś screencap był, ale nawet bez napisu na dole, a tam barney chyba pytał coś w stylu is she pretty i to byłoby super idealne ;x
jak matt zobaczył, że leo poszedł pić, to naturalnie od razu doskoczył do baru i zamówił sobie jakiegoś świecącego drinka. chyba był bardziej zjarany od leo, skoro wszystko nadal wydawało mu się normalne.
- widziałeś jakieś fajne laseczki? - zagadał przyjaciela i odwrócił się od baru, żeby z drinkiem w dłoni obczajać tańczące tłumy. mu też nóżki rwały się do tańca.
avatar


newcastle
-
cukierek anyżowy
23

Re: crave

Pisanie by leonard mayhew on Sob Paź 17, 2015 5:53 pm

pamiętam dokładnie ten odcinek xd tutaj marszalowi wydaje się, że jest seksowniejszy z takim drinkiem w dłoni xd
dobrze, że doskoczył bo leo miał strach w oczyskach. matt chyba tyle nie jarał co leo, dlatego po takiej dawce on był zjarany, a leoś nie tak bardzo. bedzie ich potem ogarniał - laski? - dopytywał zmartwiony - to jakiś festiwal kiełbasek - oznajmił prymitywnym językiem - nie widziałem ani jednych cycków - mruknął i nawet nie pił tego drinka od kolesia, bo bał się że ten chce go odurzyć i wykorzystać.
avatar


belfast
college dropout
mądry, ale leniwy
23

Re: crave

Pisanie by matt caplan on Sob Paź 17, 2015 6:00 pm

mattowi pewnie też się tak wydawało.
matt zawsze jarał tyle samo co leo, nie wiem jak możesz go nie doceniać. może miał taki humor, że kopnęło go bardziej albo w ukryciu spalił więcej.
- no co ty - zachichrał się. - myślałem, że tylko jo ja jestem taki zjarany, że wszystkie dziewczyny wyglądają jak faceci - chichrał się dalej. i dalej zachwycał się swoim drinkiem. dobra, koniec gifków, ale to też mi się skojarzyło.
avatar


newcastle
-
cukierek anyżowy
23

Re: crave

Pisanie by leonard mayhew on Sob Paź 17, 2015 6:13 pm

ogarnij się dagna!
- nie, nie, nie! - pokręcił zrozpaczony głową - to nie zwidy, to na prawdę faceci - skrzywił się widząc jak jakiś koleś obmacuje drugiego po tyłku - to faceci obmacujący facetów - oznajmił. zaraz jakiś szczypnął go w tyłek i to wystarczyło żeby leo w popłochu uciekł z klubu xd
avatar


belfast
college dropout
mądry, ale leniwy
23

Re: crave

Pisanie by matt caplan on Sob Paź 17, 2015 6:19 pm

przestałaś kochać gifki w postach ;c
matt w końcu przejrzał na oczy i uciekł zaraz za leo, w dodatku z krzykiem, jakby goniło ich zombie, co akurat byłoby lepszą frajdą niż tańce w gej klubie. z wrażenia wyleciał z drinkiem w dłoni, więc mieli nowy kieliszek do mieszkania.
avatar


st. albans
za głupia na studia
#girlonline
20

Re: crave

Pisanie by bridget kay on Nie Sty 24, 2016 12:35 am

już dzisiaj nią grałam meh. były z koleżankami w barze dla gejów, bo jedna rozstała się z chłopakiem i trzeba było ją pocieszyć, a nie ma lepszego sposobu niz bycie adorowaną przez gejow xd
avatar


tokio
licealistka
trouble maker
20

Re: crave

Pisanie by piper singleton on Nie Sty 24, 2016 12:38 am

to po co nią chciałaś. była tu też i piper bo po co się uczyć skoro można iść do baru dla gejów. gadała z jednym, któremu właśnie opowiadała jak złamała sobie rękę.
avatar


st. albans
za głupia na studia
#girlonline
20

Re: crave

Pisanie by bridget kay on Nie Sty 24, 2016 12:41 am

bo miałam je na liście xd ona nadal ma rękę w gipsie czy minęło już tyle czasu, że mogła sobie tańczyć i wywijać nią jak kiedyś?
- piiiper! pokaż lepiej zdjęcia psiaka louisa. - przerwała im, bo słyszała już sto razy tę historię i nie chciała się zanudzić na śmierć, nawet jeśli to nie jej piper ją opowiadała. gej za to zaczął się bawić włosami bree i pytać jakiej używa odżywki. - czyż to nie jest najlepsze miejsce na ziemi? - zapiszczała w ucho piper.
avatar


tokio
licealistka
trouble maker
20

Re: crave

Pisanie by piper singleton on Nie Sty 24, 2016 12:46 am

ma jeszcze, bo w sumie nią nie grałam od tamtego czasu. w ogóle bardzo oryginalnie bo zapomniałam, że matt złamał też rękę mary i że allie chyba też miała złamaną jak wyleciała wtedy przez okno z julką xd - no już - wyjęła telefon, żeby pokazać im psa. - jedno z najlepszych - zaśmiała się. nie była dziewczyńską dziewczyną więc rozmowy o szamponach i odżywkach jej nie jarały, ale lubiła towarzystwo gejów. niektórzy byli uroczy i zabawni.
avatar


st. albans
za głupia na studia
#girlonline
20

Re: crave

Pisanie by bridget kay on Nie Sty 24, 2016 12:51 am

no matt to ogólnie łamie ręce wszystkim dziewczynom, z którymi kręcił kiedykolwiek, więc pewnie edie czy ninę też niedługo czeka ten los xd łamanie kończyn tak bardzo oryginalne. lepiej je amputować. a nie, to też już oklepane. geje głównie komplementowały je na każdym kroku i chętnie wywijali z nimi na parkiecie, więc piper z połamaną ręką mogła tylko słuchać komplementów i pozwolić sobie rysować po gipsie, co też jej nowy kolega zaproponował.
- o raju, ja też chcę! czemu wcześniej o tym nie pomyślałam! - zaklaskała. zaraz jej napisze jakieś hasztagi na gipsie.
avatar


tokio
licealistka
trouble maker
20

Re: crave

Pisanie by piper singleton on Nie Sty 24, 2016 12:56 am

#gips. powinna dać adres swojego insta albo twittera i piper będzie jej żywą reklamą xd
wszystko już było, więc trzeba się wysilić, żeby wymyślić coś nowego. też mogła potańczyć bo gips jej aż tak bardzo w tym nie przeszkadzał. co innego jakby miała złamaną nogę. - narysujcie coś fajnego - zgodziła się na bazgranie po jej gipsie chociaż to było dość dziecinne.
avatar


st. albans
za głupia na studia
#girlonline
20

Re: crave

Pisanie by bridget kay on Nie Sty 24, 2016 1:02 am

niech piper tego nie sugeruje, bo jeszcze tak się stanie xd
nie mogła tańczyć ze wszystkimi jak w piosence śpiewali "put your hands up" i na pewno byłoby jej przykro. albo jakby leciało vmca. lepiej, żeby w ogóle nie wchodziła na parkiet niż żeby było jej tak bardzo przykro xddd
- a co byś chciała? - zaczęła się zastanawiać. najpierw to musieli skołować jakiś porządny pisak. nie wiem czy w klubach leżały na wierzchu takie rzeczy. xd
avatar


tokio
licealistka
trouble maker
20

Re: crave

Pisanie by piper singleton on Nie Sty 24, 2016 1:11 am

nie miała zamiaru jej niczego takiego sugerować xd wątpię żeby było jej przykro dlatego że nie może podnieść obydwóch rąk w górę żeby porządnie tańczyć. zawsze miała wolną chociaż jedną. nie byłoby tak efektowne ale zawsze coś. - liczę na twoją kreatywność - wzruszyła ramionami. - coś fajnego. na przykład dinozaura - dodała zaraz.
avatar


st. albans
za głupia na studia
#girlonline
20

Re: crave

Pisanie by bridget kay on Nie Sty 24, 2016 1:19 am

- chciałam narysować nas, ale okej, mogę narysować dinozaura... z nami na grzbiecie. - śmiała się. nie wiem czy miała taki talent plastyczny, żeby wszyscy się domyślili, że jej rysunek przedstawia je dwie ujeżdżające dinozaura, a nie dwa bałwanki na górce, ale była gotowa to sprawdzić. zaczęła się dopytywać o jakiś mazak, ale zamiast tego zaraz cały tłum porwał je na parkiet.
avatar


tokio
licealistka
trouble maker
20

Re: crave

Pisanie by piper singleton on Nie Sty 24, 2016 1:32 am

- my ujeżdżające dinozaura to o wiele lepszy pomysł niż my nic nie robiące - zauważyła. jak chciała jej mazać po gipsie to musiała narysować coś epickiego. albo przynajmniej spróbować co jej się nie udało bo zamiast tego przetańczyły całą noc.
avatar


manchester
położnictwo
cieszę się życiem
20

Re: crave

Pisanie by tracy o'hara on Pią Mar 11, 2016 9:56 pm

tracy miała nieustannie zły humor, więc mia zabrała ją do klubu dla gejów, żeby ją pocieszyć xd tracy jednak nadal nie wyglądała na szczególnie pocieszoną. może musiała się upić. mia na pewno ją upijała. tak. piły kolejne szoty.
avatar


las vegas
fizyka
flawless
23

Re: crave

Pisanie by mia carden on Pią Mar 11, 2016 10:03 pm

nie wiem dlaczego mia miałaby ją zabrać akurat do klubu dla gejów. pewnie dlatego, że przynajmniej tu ich nikt nie podrywał! wręczyła jej kolejnego szota. - dawaj, bo widzę, że jeszcze dużo ci brakuje, żeby się rozluźnić. - powiedziała i sama się napiła bo przecież nie będzie na nią czekać. ona miała ochotę dzisiaj wrócić do domu czołgając się po korytarzu jak dżdżownica.
avatar


manchester
położnictwo
cieszę się życiem
20

Re: crave

Pisanie by tracy o'hara on Pią Mar 11, 2016 10:15 pm

bo mia wiedziała, że geje są najlepsi na pocieszanie dziewczyn! problem w tym, że tracy wcale nie chciała być pocieszana. ani przez gejów, ani przez nikogo innego. może mia wcześniej zabrała ją do normalnego baru, gdzie podrywali je chłopcy i tracy tylko jeszcze bardziej się rozpłakała xd
- dlaczego myślisz, że alkohol pomoże? to bez sensu. - raz się upiła do nieprzytomności i rzygała na teddy'ego, więc chyba nie była zwolenniczką takich zabaw.

Sponsored content

Re: crave

Pisanie by Sponsored content

  • Napisz nowy temat
  • Odpowiedz do tematu

Obecny czas to Pon Gru 18, 2017 5:39 pm