u caspa i leo

    Share
    avatar


    hamburg
    cukiernictwo
    ma własną knajpę
    23

    u caspa i leo

    Pisanie by casper williams on Sro Wrz 16, 2015 8:31 pm

    avatar


    johannesburg
    prawo
    dziewczyna renesansu
    24

    Re: u caspa i leo

    Pisanie by nina miller on Sob Wrz 19, 2015 8:09 pm

    siedziała sobie tutaj i zajadała się babeczkami spod lady, które dostała od caspra ;x
    avatar


    sydney
    dziennikarstwo
    .
    25

    Re: u caspa i leo

    Pisanie by essie becket on Sob Wrz 19, 2015 8:16 pm

    to powiedzmy że po spotkaniu z leo essie przyszła tu do caspra! no bo czemu nie. a że casper pewnie szalał za ladą a nina siedziała sobie to do niej podeszła. - cześć - uśmiechnęła się i dosiadła.
    avatar


    johannesburg
    prawo
    dziewczyna renesansu
    24

    Re: u caspa i leo

    Pisanie by nina miller on Sob Wrz 19, 2015 8:19 pm

    - ooo essie - wyszczerzyła się na jej widok. ostatnio miała dużo lepszy humor, szczególnie po tym jak się dowiedziała, że leo jest mimo wszystko o nią zazdrosny ;x casper zdążył przywitać essie buziakiem, bo i tak mieli razem wracać do domu a nina dokończyła swoją porcję babeczek i oparła się wygodniej o krzesełko - co tam, jak tam - zapytała na dobry początek.
    avatar


    sydney
    dziennikarstwo
    .
    25

    Re: u caspa i leo

    Pisanie by essie becket on Sob Wrz 19, 2015 8:23 pm

    - no widzisz... całkiem nieźle. - zaśmiała się i jej zaprezentowała bo naprawdę fajnie się czuła i w ogóle było nieźle. - lepiej mów co tam u ciebie bo dawno się nie widzieliśmy. - uśmiechnęła się i poprawiła włosy. też liczyła na jakieś babeczki ale musiała poczekać bo pewnie była kolejka jakaś. eh.
    avatar


    johannesburg
    prawo
    dziewczyna renesansu
    24

    Re: u caspa i leo

    Pisanie by nina miller on Sob Wrz 19, 2015 8:29 pm

    - właśnie widzę, wasza miłość wprost kwitnie - była zadowolona, że ona przynajmniej ma szczęście w miłości. ona odpuściła sobie wszystkie randki, nawet te z dziewczynami. potrzebowała czasu dla blue, dla kawiarni i dla siebie. poprawiła się na krześle a kelnerka zabrała jej talerzyk i przyniosła nowe babeczki. one miały obie pierwszeństwo jako byłe i obecne właścicieli! - no jak widzisz, trochę lepiej. siniaki zeszły - pokiwała głową - żyję, oddycham, mam własny biznes - poprawiła włosy. - cieszysz się, że wracamy na studia? - zapytała.
    avatar


    sydney
    dziennikarstwo
    .
    25

    Re: u caspa i leo

    Pisanie by essie becket on Sob Wrz 19, 2015 8:34 pm

    - jest lepiej. - przyznała bo przecież też mieli swoje lekkie problemy. ale chyba im przeszło. przynajmniej teraz nie działo się nic złego. zobaczymy przez ile! ucieszyła się z tych babeczek bo miała ochotę na słodkie. pewnie była przed okresem to ją ciągnęło. - to, że się oddycha to nie znaczy, że się żyje. - westchnęła. martwiła się o nią! zastanawiała się jak ona to wszystko psychicznie znosi teraz, ale nie chciała za bardzo jej męczyć. - cieszę się. - zaśmiała się. - chociaż mi się podobały wakacje. - uniosła kącik ust.
    avatar


    johannesburg
    prawo
    dziewczyna renesansu
    24

    Re: u caspa i leo

    Pisanie by nina miller on Sob Wrz 19, 2015 8:37 pm

    - to było gorzej, że teraz jest lepiej? wow, essie, nie wiedziałam, że coś się złego działo - zrobiła zdziwioną minę. casper zwierzał się jej ze wszystkiego, ona ze wszystkiego casprowi, może to dlatego zaczęła powoli akceptować samą siebie i całą sytuację w której się znalazła. zaśmiała się gorzko - moje wakacje za to były beznadziejne, ale mam nadzieję, że niedługo będzie lepiej. właściwie to liczę na poprawę, bo jeżeli takowej nie będzie to po prostu stąd wyjadę - westchnęła cicho - wszystko mi się posypało na głowę. raz a dobrze. zazdroszczę ci caspra - oparła głowę o dłoń.
    avatar


    sydney
    dziennikarstwo
    .
    25

    Re: u caspa i leo

    Pisanie by essie becket on Sob Wrz 19, 2015 8:43 pm

    - każdy ma swoje problemy. - wzruszyła ramionami.- my też nie jesteśmy parą idealną. - zaśmiała się delikatnie, ale taka jest prawda! teraz było na przykład super, ale kto wie co będzie dalej. - wakacje może i nie były najlepsze ale z drugiej strony zawsze po deszczu przychodzi słoneczko, a ze słońcem tęcza więc na pewno będzie lepiej! musisz tylko w to uwierzyć i częściej się z nami spotykać. - uśmiechnęła się szeroko do niej i pogładziła ją po dłoni. - hej, będziesz miała swojego wspaniałego faceta! czeka tuż za rogiem, jestem tego pewna. - uśmiechnęła się.
    avatar


    johannesburg
    prawo
    dziewczyna renesansu
    24

    Re: u caspa i leo

    Pisanie by nina miller on Sob Wrz 19, 2015 8:49 pm

    - wy to w ogóle jesteście cali idealni. casper nie może się ciebie nachwalić, nie wiem dlaczego ostatnio chodzi cały podjarany, może to przez ciążę kylie, kto to wie - wzruszyła ramionami - właśnie widzisz, mój ideał prawdopodobnie zostanie ojcem, a ja nadal siedzę w jego kawiarni, zajadam się babeczkami i udaję, że jest wszystko w porządku. powinnam dostać medal za cudowne sprawowanie - poklepała się sama po plecach w ramach tej nagrody ;x - obecnie to mam tylko przejebane essie. ojca wsadziłam do pierdla, leo mnie zdradził a i tak jest zazdrosny, mieszkam z trzema facetami nie licząc blue, na dodatek nie wiem czy nie będę bezpłodna. chociaż są tez plusy, bo dostałam się na aktorstwo a moje mini zoo przynosi same zyski - związała włosy w kitkę.
    avatar


    sydney
    dziennikarstwo
    .
    25

    Re: u caspa i leo

    Pisanie by essie becket on Sob Wrz 19, 2015 9:04 pm

    zaśmiała się. - raczej nikt nie jest idealny, nina. ludzie czasem wyolbrzymiają tych, których kochają. - wzruszyła ramionami bo tak właśnie było. - hej, nie łam się nina. - westchnęła. widać nie była najlepszą pocieszycielką na świecie. - to, że wsadziłaś ojca to akurat najlepsza rzecz jaką zrobiłaś, na leo to nic nie poradzisz.... nawet jakbyś chciała, ale jeśli jest zazdrosny to znaczy, że nie jest obojętny, mieszkanie z facetami nie jest takie złe nie licząc tego całego syfu, który robią. - uśmiechnęła się lekko. - a skoro biznes idzie ci dobrze, to chyba nie zalicza się do złych rzeczy, co? w każdej sytuacji można znaleźć coś pozytywnego. - uniosła kącik ust.
    avatar


    johannesburg
    prawo
    dziewczyna renesansu
    24

    Re: u caspa i leo

    Pisanie by nina miller on Sob Wrz 19, 2015 9:08 pm

    - w tym momencie to co mi szkodzi, jeżeli będzie dobrze i czegoś się z tej całej sytuacji nauczę to dobrze. jeżeli nie, to nie, trudno, taki los był mi pisany - wzruszyła ramionami - ja już w tym momencie nie wiem co mam myśleć. to, że leo jest o mnie zazdrosny i że o mnie dba może równie dobrze nic nie znaczyć. sama go do wszystkiego zmusiłam. najważniejsze jest w tym momencie żeby moja praca nie poszła na marne i żeby mi studia poszły. resztą niech inni sie zajmują - machnęła ręką - essie, a ty co myślisz? będzie ok? - zapytała. musiała znać zdanie swojej przyjaciółki. pomysleć, że były z jedym facetem a tak dobrze się dogadywały ;x
    avatar


    sydney
    dziennikarstwo
    .
    25

    Re: u caspa i leo

    Pisanie by essie becket on Sob Wrz 19, 2015 9:14 pm

    - oczywiście, ze będzie dobrze! dlaczego w ogóle myślisz inaczej, co? - zapytała. - czasami życie rzeczywiście wygląda średnio kolorowo, ale to ma nas czegoś nauczyć. to są ważne lekcje. - powiedziała kiwając głową. nie wiedziała co ma jej innego powiedzieć, albo co jeszcze dodać, żeby rzeczywiście w to wierzyła. bo nie wydawało jej się, żeby było jej lepiej. dlaczego miałyby się nie dogadywać.
    avatar


    johannesburg
    prawo
    dziewczyna renesansu
    24

    Re: u caspa i leo

    Pisanie by nina miller on Sob Wrz 19, 2015 9:19 pm

    najważniejsze, że dalej trzymały się razem ;x - możliwe, że masz rację w zupełności essie. muszę po prostu uwierzyć w siebie, w to że dam radę i w to, że sobie w życiu poradzę. mam chłopaków, mam ciebie, jesteście moim największym wsparciem - przytuliła się do essie a jak już się od siebie odkleiły to poklepała ją po kolanku - to essie, idziemy? - zapytała spoglądając na to co robi casper.
    avatar


    sydney
    dziennikarstwo
    .
    25

    Re: u caspa i leo

    Pisanie by essie becket on Sob Wrz 19, 2015 9:24 pm

    - wszyscy cię wspieramy, skarbie. nie możesz o tym zapominać! - zapewniła ją i pogłaskała po ramieniu z lekkim uśmiechem. - gdzie idziemy? - zapytała unosząc kącik ust. z niną to nawet na koniec świata mogła iść! byleby jej to poprawiło humor.
    avatar


    johannesburg
    prawo
    dziewczyna renesansu
    24

    Re: u caspa i leo

    Pisanie by nina miller on Sob Wrz 19, 2015 9:26 pm

    - do londynu! - zebrały się i pojechały balować a ja jednak idę spać, dobranoc!
    avatar


    hamburg
    cukiernictwo
    ma własną knajpę
    23

    Re: u caspa i leo

    Pisanie by casper williams on Nie Wrz 20, 2015 8:44 pm

    casper i leo siedzieli sobie przy jednym ze stolików, no i oczywiście kończyli już pracę. może którychś z nich chciał o czymś ważnym pogadać, nie wiem.
    avatar


    newcastle
    -
    cukierek anyżowy
    22

    Re: u caspa i leo

    Pisanie by leonard mayhew on Nie Wrz 20, 2015 8:47 pm

    wcale nie chciał gadać! chciał uczcić że już tydzień mieli knajpę i teraz nawet zamiast piwa czy zioła to pili szampana bo byli poważnymi biznesmenami xd - na zdrowie! - stuknął kieliszkiem w jego i upił kilka łyków, ale zaraz sie skrzywił bo wcale mu to nie smakowało.
    avatar


    hamburg
    cukiernictwo
    ma własną knajpę
    23

    Re: u caspa i leo

    Pisanie by casper williams on Nie Wrz 20, 2015 8:49 pm

    pewnie na otwarciu była cała ekipa, a teraz oni mieli propsy u wszystkich. kolejna para, która otwiera wspólny biznes, popatrz no. napił się wina a widząc jego reakcję to o mało co go nie wypluł - nie smakuje ci szampan? - zaśmiał się durnowato - jestem z nas dumny, świetnie sobie poradziliśmy - poklepał przyjaciela po plecach.
    avatar


    newcastle
    -
    cukierek anyżowy
    22

    Re: u caspa i leo

    Pisanie by leonard mayhew on Nie Wrz 20, 2015 9:00 pm

    ten awek z balonami jest uroczy ;x
    kolejna para, jak to brzmi xddddddd oni faktycznie jak parka się zachowywali! - to taki babski alkohol - westchnął odstawiając kieliszek - zdecydowanie bardziej wole piwo - haha, pewnie przez to czuł się bardziej męsko - myślałem, że nigdy nie uda nam się tego zrealizować, ale jednak marzenia się spełniają - uśmiechnął się.
    avatar


    hamburg
    cukiernictwo
    ma własną knajpę
    23

    Re: u caspa i leo

    Pisanie by casper williams on Nie Wrz 20, 2015 9:04 pm

    tak wiem ;x i na dodatek balony na urodziny joe awww
    oni są parą. mentalnie. ile by ze sobą nie zrywali to i tak są razem. niby casper był szczęśliwy z essie ale leo był zawsze pro. wypił jego kieliszek i swój - widzisz, bo jak nie my to kto leo! my zawsze dajemy radę. popatrz, nie sądziłem, że mimo tych wszystkich problemów to i tak wyjdziemy na prostą. bo wyjdziemy, nie? - zapytał filozoficznie.
    avatar


    newcastle
    -
    cukierek anyżowy
    22

    Re: u caspa i leo

    Pisanie by leonard mayhew on Nie Wrz 20, 2015 9:06 pm

    awww.
    gdyby byli homo to już dawno byliby prawdziwą parą, ale nie są bo inaczej już dawno wylądowaliby w łóżku. jednak są na sto procent hetero! - oczywiście, że dajemy - przybił z nim piąteczkę - już jesteśmy na prostej - poklepał go po ramieniu - wszystko co najgorsze minęło - przekonywał go.
    avatar


    hamburg
    cukiernictwo
    ma własną knajpę
    23

    Re: u caspa i leo

    Pisanie by casper williams on Nie Wrz 20, 2015 9:12 pm

    tak bardzo awww.
    znając nas to tak, casper zaciągnąłby go do łóżka jako pierwszy, bo moje postaci mają to w zwyczaju xd pozdro lou i niall. tak, byli hetero i dla nas lepiej. dla nich też. przynajmniej dla caspra, bo miał dziewczynę i się cieszył z bycia częścią czyjegoś życia ;x - masz rację, wszystko co najgorsze już minęło. mamy knajpę, przyjaciół, dziewczyny które nas kochają, jest dobrze - napił się więcej szampana - a w ogóle wszystko okej? - zapytał. musiał wiedzieć, skoro to jego braciszek ;x
    avatar


    newcastle
    -
    cukierek anyżowy
    22

    Re: u caspa i leo

    Pisanie by leonard mayhew on Nie Wrz 20, 2015 9:17 pm

    wgl jaki z joe słodki karaczan na tym awku ;x
    tak, pozdro louis i niall, ech. leo też był częścią czyjegoś życia, na przykład caspra, czy kylie he he, nawet niny i bliźniaków! - i dziecko w drodze - przypomniał o kylie. poczuwał się do ojcostwa choć nawet nie wiedział czy jest ojcem xd - no jasne, że okej. nie widać? - uśmiechnął się od ucha do ucha.
    avatar


    hamburg
    cukiernictwo
    ma własną knajpę
    23

    Re: u caspa i leo

    Pisanie by casper williams on Nie Wrz 20, 2015 9:22 pm

    takie słodkie dziecko xd
    oczywiście, że leo był też częścią czyjegoś życia. tylko nie w sensie uczuciowym, chociaż nina go kochała. podrapał się po policzku - tak, wiem. cholernie się cieszę, że zostanę wujkiem - nie mógł się doczekać. to on mógł spokojnie robić za tatusia, jak chłopcy się przestraszą. on się jarał tym bardziej niż oni dwaj razem wzięci xd - widać. a tak naprawdę to co jest? - dopytywał.

    Sponsored content

    Re: u caspa i leo

    Pisanie by Sponsored content


      Obecny czas to Wto Wrz 19, 2017 6:09 pm