• Napisz nowy temat
  • Odpowiedz do tematu

jubiler

Share
avatar


st. albans
prawo
pracoholik
25

jubiler

Pisanie by daniel roosevelt on Pią Wrz 11, 2015 11:03 am

First topic message reminder :

avatar


sztokholm
malarstwo
crazy chick
20

Re: jubiler

Pisanie by ellen gordon on Czw Lis 26, 2015 7:25 pm

nie musiał jej nic tłumaczyć skoro dziadka odwiedzała i dla niej wcale nie był na innym świecie. ellen z williamem to wcale nie jest zły pomysł na grę.. będzie jego medium i będzie mu przekazywała wiadomości zza światów od gigi xd - są bogaci? - zadała kolejne pytanie. - bo jeśli nie to nie musisz się fatygować - dodała zaraz.
avatar


st. albans
prawo
pracoholik
25

Re: jubiler

Pisanie by daniel roosevelt on Czw Lis 26, 2015 7:28 pm

tym bardziej mu się wkręci, że gigi żyje, a potem zrobię tego sobowtóra i nawet ellen będzie myślała, że ją wskrzesiła.
- jeden z nich jest angielskim księciem, jeśli to masz na myśli. - zaśmiał się, bo pochwalenie się przyjaźnią z księciem zawsze było na miejscu xd w sumie z malin też się kumplował, no i aggie nawet była już księżną. tyle królewskich znajomych! było czym się chwalić.
avatar


sztokholm
malarstwo
crazy chick
20

Re: jubiler

Pisanie by ellen gordon on Czw Lis 26, 2015 7:36 pm

zostanie cyganką i otworzy biznes wskrzeszania zmarłych. wtedy będzie za to tyle brać, że starczy jej nawet na pięć obrazów picassa i otworzy potem swoją własną galerię. - to super - poklepała go po ramieniu. miło było tak sobie gawędzić, ale zobaczyła leę przez okno, więc zabrała biżuterię i przeskoczyła na drugą stronę lady, żeby uciec zaraz tylnym wyjściem. teraz ty zaczynasz.
avatar


st. albans
prawo
pracoholik
25

Re: jubiler

Pisanie by daniel roosevelt on Czw Lis 26, 2015 7:42 pm

otworzy biznes w opuszczonym budynku, gdzie kręcą się same duchy, to wszyscy jej uwierzą xd daniel kontynuował zamawianie broszek.
avatar


stoke-on-trent
weterynaria
słodziak
22

Re: jubiler

Pisanie by rosalie berube on Sob Sty 02, 2016 5:55 pm

patrzyła przez szybę na biżuterię, którą bardzo by chciała, ale nie było ją na nią stać.
avatar


burton upon trent
meteorologia
kapitan drużyny polo
24

Re: jubiler

Pisanie by rudy berube on Sob Sty 02, 2016 5:57 pm

zwiększał tu na swoje paluchy jakiś sygnet uniwersytecki, ktory dostał dzięki zwycięstwom drużyny xd bez sensu, no ale przecież nie kupował żadnym panienkom biżuterii. właśnie przyszedł go odebrać, wyminął allie bez słowa i wszedł do środka.
avatar


stoke-on-trent
weterynaria
słodziak
22

Re: jubiler

Pisanie by rosalie berube on Sob Sty 02, 2016 6:02 pm

wzięła wdech i wyprostowała się, po czym ruszyła za nim. - hej! - krzyknęła za nim i wskazała go palcem. - zawiodłeś mnie po raz kolejny - powiedziała z wyrzutem. sama do końca nie wiedziała dlaczego nadal łudziła się, że rudy ją polubi, ale miała nadzieję, że jak się mocno postara to w końcu się to stanie.
avatar


burton upon trent
meteorologia
kapitan drużyny polo
24

Re: jubiler

Pisanie by rudy berube on Sob Sty 02, 2016 6:04 pm

zacisnął oczy jak usłyszał, że allie go woła. a jednak go zauważyła. ech. głęboki oddech, odwrócił się.
- och nie. tak mi przykro. - rzucił ironicznie i odwrócił się z powrotem do lady, żeby przywołać sprzedawcę. nawet nie chciał wiedzieć, jakie wyimaginowane problemy rosalie tym razem sobie wymyśliła.
avatar


stoke-on-trent
weterynaria
słodziak
22

Re: jubiler

Pisanie by rosalie berube on Sob Sty 02, 2016 6:08 pm

niestety dla niego nie był niewidzialny i trudno go było nie zauważyć. musiała być spostrzegawcza bo inaczej w ogóle by się z nim nie widywała. a tak przynajmniej mogła go wyczaić w tłumie i dalej zamęczać swoim towarzystwem. - nie wspomniałeś nic nawet o tym, że masz dziewczynę - stanęła obok niego.
avatar


burton upon trent
meteorologia
kapitan drużyny polo
24

Re: jubiler

Pisanie by rudy berube on Sob Sty 02, 2016 6:14 pm

roześmiał się aż z jej słów i pokręcił głową. mała, naiwna i głupia. za taką ją miał.
- nie kupuję żadnej biżuterii dla dziewczyny. - wyjaśnił jej rzeczowo, żeby się odczepiła. - a nawet gdybym miał jakąś, to i tak bym ci nie powiedział. - dodał, nie zerkając nawet w jej stronę, tylko podając kwitek sprzedawcy.
avatar


stoke-on-trent
weterynaria
słodziak
22

Re: jubiler

Pisanie by rosalie berube on Sob Sty 02, 2016 6:31 pm

- nie chodzi mi o biżuterię - odpowiedziała, przyglądając mu się uważnie. - szczerze mówiąc zawiodłam się i na tobie i na alfonsie. bracia nie powinni się tak zachowywać. wymieniacie się na przemian dziewczynami i co jeszcze? jesteście głupi i dziecinni - skrzyżowała ręce na wysokości piersi.
avatar


burton upon trent
meteorologia
kapitan drużyny polo
24

Re: jubiler

Pisanie by rudy berube on Sob Sty 02, 2016 6:35 pm

westchnął ciężko, bo nie chciało mu się słuchać kazań rosalie, tym bardziej, że zupełnie nie wiedział o co jej chodzi.
- nigdy nawet na oczy nie widziałem tej smarkuli alfonsa i nigdy bym jej nie tknął, a my nie jesteśmy braćmi, więc daj mi spokój. - zaczął się denerwować. i tak długo wytrzymał! może ćwiczył cierpliwość na rosalie, bo inaczej zawsze musiałby jej przywalać po pierwszych dwóch słowach.
avatar


stoke-on-trent
weterynaria
słodziak
22

Re: jubiler

Pisanie by rosalie berube on Sob Sty 02, 2016 6:44 pm

jakby jej przywalił to tata nie byłby pewnie za bardzo zadowolona. nie była gio więc nie znosiła przemocy i nie spłynęło byto tak po niej. - jesteście braćmi - nadal się upierała przy tym. - i mówię o twojej dziewczynie. powinniście rozwiązywać swoje problemy między sobą - zastanawiało ją w sumie czemu ta dziewczyna ruchała się z obydwoma braćmi. gdyby wiedziała, że to gio to wszystko byłoby jasne bo jej nie lubiła. przejęła też się trochę pewnie bo nie spodziewałaby się, że rudy z kimś by się związał. teraz złamie mu serce i już w ogóle będzie bezduszny xd
avatar


burton upon trent
meteorologia
kapitan drużyny polo
24

Re: jubiler

Pisanie by rudy berube on Sob Sty 02, 2016 6:51 pm

nie wiem czy miałaś na myśli niezadowolenie rosalie czy taty, ale podejrzewam, że żadne z nich nie byłoby zadowolone xd allie bała się każdego złego dotyku, więc zrozumiałe, że uderzenie przez brata kiepsko by na nią wpłynęło.
- nie mam żadnej dziewczyny. spadaj stąd, sio! - odganiał ją ręką jak jakiegoś psa, który się przyczepił i go obwąchiwał xd tak się czuł. rudy był już w dwóch poważnych związkach i każdy się kończył gorzej od drugiego, więc nic dziwnego, że stawał się bezduszny i niezdolny do zbudowania normalnej relacji.
avatar


stoke-on-trent
weterynaria
słodziak
22

Re: jubiler

Pisanie by rosalie berube on Sob Sty 02, 2016 6:58 pm

chodziło mi o tatę, nie umiem się wysłowić ostatnio xd gdyby jej własny brat ją uderzył to straciłaby wiarę w ludzi. i już w ogóle bałaby się wyjść z domu i nie ufałaby nikomu. - wstydzisz się jej? - zamrugała. nie posłuchała go i nie miała zamiaru się od niego od razu odczepić. wykorzystywała okazję, żeby trochę pobyć w jego towarzystwie skoro już go spotkała.
avatar


burton upon trent
meteorologia
kapitan drużyny polo
24

Re: jubiler

Pisanie by rudy berube on Sob Sty 02, 2016 7:01 pm

może ich tata był transseksualistą i dlatego nie byłaby zadowolona xddd powinien ją uderzyć, drama. chociaz musiałaby naprawdę go sprowokować, skoro nawet on starał się być przy niej cierpliwy i widział jakim jest delikatnym kwiatkiem.
- ja pierdolę, o co ci chodzi? - ręce mu się załamały, ale głos miał coraz bardziej zdenerwowany.
avatar


stoke-on-trent
weterynaria
słodziak
22

Re: jubiler

Pisanie by rosalie berube on Sob Sty 02, 2016 7:07 pm

czemu xd też myślałam o tym, że może jej zajebać skoro skiby nie ma i najwyraźniej nie zamorduje jej peach. musi mieć jakiś powód, żeby znów się zacząć ciąć xd
- nie ważne. i tak nic nie rozumiesz - uciekła od niego bo pewnie miała okres i zrobiło jej się smutno a nie chciała się przy nim poryczeć.
avatar


burton upon trent
meteorologia
kapitan drużyny polo
24

Re: jubiler

Pisanie by rudy berube on Sob Sty 02, 2016 7:09 pm

szkoda, że się nie dowiedział do końca o co chodzi xd juz myślałam, że allie mu powie i jej zajebie, bo tak się wkurzy xdddd będzie musiał zobaczyć gio z alfonsem i dopiero wtedy połączy wątki. odebrał swój sygnet i poszedł sobie.
avatar


islandia
matematyka finansowa
bankrutka
22

Re: jubiler

Pisanie by astrid bachmann on Pon Lut 08, 2016 3:27 pm

była umówiona z alojzym, ale po tym co przeczytała dzisiaj w internecie, oczywiście go wystawiła bez słowa, bo nie miała ochoty nawet na niego krzyczeć. wolała spędzić ten czas na gapieniu się na błyskotki, których nie mogła mieć. a nie! przecież miała jego kartę kredytową. w takim razie kupowała wszystko co się dało, żeby tylko naciągnąć frajera póki mogła!
avatar


amsterdam
polityka zagraniczna
rojals
24

Re: jubiler

Pisanie by aloise amsberg on Pon Lut 08, 2016 3:30 pm

alojzy się wkurzył, że go wystawiła! jeździł teraz pewnie po mieście i szukał jej w jej ulubionych miejscówach. no i w końcu udało mu się ją znaleźć. - nie zapomniałaś o czymś? - zapytał stając za nią kiedy przymierzała kolejną bransoletkę.
avatar


islandia
matematyka finansowa
bankrutka
22

Re: jubiler

Pisanie by astrid bachmann on Pon Lut 08, 2016 3:38 pm

zagotowała się w środku kiedy tylko usłyszała alojzego. na szczęście była w przyjaznym otoczeniu, które nieco ją uspokajało i mogła zachowywać pozory.
- och, masz rację! ale ze mnie idiotka! - pacnęła się w czoło i złapała bransoletkę, którą pomijała przy przymierzaniu. skupiła się na przyglądaniu się jej i innym kandydatkom do kupienia (i tak zamierzała kupić wszystkie) i nie zwracała uwagi na alojzego.
avatar


amsterdam
polityka zagraniczna
rojals
24

Re: jubiler

Pisanie by aloise amsberg on Pon Lut 08, 2016 3:45 pm

- o co się znów obraziłaś? - zapytał. inaczej pewnie już by się na niego rzuciła z przytulaniem! trochę ją znał. a że nie czytał gazet, to nie wiedział o co jej może chodzić.... nie był najwyraźniej aż tak błyskotliwy jakby mu się mogło wydawać.
avatar


islandia
matematyka finansowa
bankrutka
22

Re: jubiler

Pisanie by astrid bachmann on Pon Lut 08, 2016 3:50 pm

- ja? obraziłam? nie bądź głupi.. - roześmiała się perliście, robiąc przy tym słodką minkę. tak, raczyła go zaszczycić spojrzeniem. zaraz jednak wróciła do biżuterii. machnęła do ekspedientki, że kupuje połowę asortymentu sklepu i zamachała kartą od aloise'go. - jak mogłeś pomyśleć, że się obraziłam. żebym mogła się na ciebie obrazić, musielibyśmy być w związku, a przecież tak nie jest. - rzuciła mimochodem wstukując pin.
avatar


amsterdam
polityka zagraniczna
rojals
24

Re: jubiler

Pisanie by aloise amsberg on Pon Lut 08, 2016 3:55 pm

zmierzył ją wzrokiem bo już trochę zgłupiał. zachowywała się jakby się obraziła, mówiła mu, że wcale się nie obraziła... już sam nie wiedział w co ma wierzyć. dlatego stał i czekał na dalszy rozwój akcji. zmarszczył brwi po jej kolejnych słowach. - czy ty właśnie bardzo delikatnie chcesz mi powiedzieć, że z pomocą mojej karty, kupujesz najlepszą biżuterię w całym miasteczku i po prostu ze mną zrywasz? - zapytał, bo teraz to już w ogóle miał mętlik w głowie.
avatar


islandia
matematyka finansowa
bankrutka
22

Re: jubiler

Pisanie by astrid bachmann on Pon Lut 08, 2016 3:59 pm

spojrzała na kartę i na biżuterię, którą zachwycona ekspedientka zaczęła energicznie pakować.
- och nie. ta biżuteria to twój prezent na przeprosiny dla mnie, skoro to ty ze mną zerwałeś. publicznie. a może właściwie nigdy ze mną nie byłeś?... - podrapała się po podbródku. - tak czy inaczej, dziękuję za diamenty, są przecudowne. - uśmiechnęła się rozmarzona. - czego nie można powiedzieć o tobie. - dodała pochmurnie.

Sponsored content

Re: jubiler

Pisanie by Sponsored content

  • Napisz nowy temat
  • Odpowiedz do tematu

Obecny czas to Sro Mar 29, 2017 9:54 pm