automaty

    Share
    avatar


    st. albans
    god save the queen
    we love our queen
    102

    automaty

    Pisanie by st. albans on Pon Kwi 13, 2015 9:54 am

    avatar


    st. albans
    historia sztuki
    ciapa
    25

    Re: automaty

    Pisanie by patrick clay on Nie Kwi 19, 2015 7:48 pm

    patrick szamotał się z jednym z automatów, bo próbował sobie kupić kawę ale nie umiał, smutek.
    avatar


    hatfield
    -
    ballet girl
    26

    Re: automaty

    Pisanie by hannah darling on Nie Kwi 19, 2015 7:53 pm

    jakie masz koteły w gifku xd
    hania za to łaziła po obiekcie z owocowym lizakiem w buzi. pewnie zafascynowało ją to szamotanie się patricka z automatem do kawy - pomóc ci? - zapytała opierając się o automat i patrząc na niego uroczo bo halo to była taka matka polka trochę. lubiła pomagać ludziom, szczególnie łajzom.
    avatar


    st. albans
    historia sztuki
    ciapa
    25

    Re: automaty

    Pisanie by patrick clay on Nie Kwi 19, 2015 7:59 pm

    to idealnie obrazuje patryka.
    spojrzał się na hanię, w końcu była jego przyjaciółką! dziękował w myślach wszystkim za to, że w ogóle ktoś się zjawił, bo tak to utknąłby tutaj na długie godziny. był okropną pierdołą, nie wiem jakim cudem w ogóle zaliczył dziewczynę. znając życie, z litości jakaś się z nim przespała/ewentualnie w ramach żartu xd - mogłabyś? bo nie mogę sobie z tym poradzić - jęknął niezadowolony.
    avatar


    hatfield
    -
    ballet girl
    26

    Re: automaty

    Pisanie by hannah darling on Nie Kwi 19, 2015 8:06 pm

    potwierdzam.
    też się zastanawiam jakim cudem wyrwał jakąś laskę i się z nią przespał. lepszy casanova od johna normalnie! ;oo - jasne - szturchnęła go zaraz bioderkiem żeby zrobił jej miejsce, wcisnęła dwa guziczki i nagle znikąd wyskoczył kubek i wlał tam kawę. podała mu ciepły plastikowy kubeczek - ostudzić ci żebyś nie poparzył sobie języczka? - zażartowała słodziutko.
    avatar


    st. albans
    historia sztuki
    ciapa
    25

    Re: automaty

    Pisanie by patrick clay on Nie Kwi 19, 2015 8:09 pm

    - spadaj hannah, z tym sobie już powinienem poradzić - powiedział cicho, spoglądając na dziewczynę jak na jakiegoś cudotwórcę - jakim cudem to zrobiłaś, ja nie mogłem się doprosić... kubek nie wyskakiwał, nie wiedziałem co mam wcisnąć. tutaj wszystko jest w jakimś głupim obcym języku, ja chcę już do domu - powiedział niezadowolony niczym małe dziecko, tupnął też nogą. wziął kawę kiedy była już gotowa. napił się, oczywiście przy okazji poparzył ale udawał, że się nic nie stało - co tam u ciebie? - zagaił.
    avatar


    hatfield
    -
    ballet girl
    26

    Re: automaty

    Pisanie by hannah darling on Nie Kwi 19, 2015 8:18 pm

    była cudowna i była cudotwórcą! - widać mówię w jezyku tych maszyn - poklepała automat i roześmiała się słodko. pewnie zauważyła to skrzywienie na jego twarzy kiedy się sparzył, ale już nic nie powiedziała. chciała żebym poczuł się samodzielny xd - nic - wzruszyła ramionami - mam dość lotnisk, przez najbliższy rok nigdzie nie wyjeżdżam - wyjaśniła przeczesując włoski.
    avatar


    st. albans
    historia sztuki
    ciapa
    25

    Re: automaty

    Pisanie by patrick clay on Nie Kwi 19, 2015 8:21 pm

    - ja też już nigdy się nie wybiorę na żadne wakacje. jeżeli ma to się kończyć za każdym razem takim czymś, nie mam ochoty wyściubiać nosa poza albans. nikt nie jest tutaj miły dla mnie, wszyscy mnie popychają, śmieją się jak się ciągle potykam o ich głupie bagaże... - westchnął. był totalną sierotą, dlatego też trzymał się od wszystkich z daleka - nie poznałaś nikogo nowego? bo ty to jesteś taka odważna, zawsze podziwiam cię za tą otwartość wobec obcych. ja tak nie potrafię - pociągnął niezadowolony nosem.
    avatar


    hatfield
    -
    ballet girl
    26

    Re: automaty

    Pisanie by hannah darling on Nie Kwi 19, 2015 8:29 pm

    był taką uroczą ciapą, był dla niej jak młodszy braciszek serio! pewnie nie raz go niańczyła i się nim opiekowała i słuchała o beznadziejności tego świata ;x - no już, już - zaraz wyciągnęła łapki i go przytuliła bo prawie jej się rozpłakał przez to potykanie się o głupie bagaże - no poznałam parę osób - bo tak było, nie miała problemu z poznawaniem nowych ludzi - możemy kiedyś wyjść wspólnie żebyś i ty poznał trochę nowych osób co? - bo pewnie jak się spotykali to wiecznie alienowali się u niego.
    avatar


    st. albans
    historia sztuki
    ciapa
    25

    Re: automaty

    Pisanie by patrick clay on Nie Kwi 19, 2015 8:32 pm

    przytulił się do niej mocno, dobrze że jej nie zgniótł. ale nie był na szczęście jakimś siłaczem, nie pogruchotał jej kruchych kości. pociągnął żałośnie nosem, odstawiając kubek na chwilę na stolik - ale jak to? nie chcę, wszyscy będą się ze mnie śmiali. nie mam ochoty. wolę siedzieć u siebie w domu i czytać książki, poznawanie nowych ludzi nie jest fajne - powiedział trochę przerażonym tonem - takiej tobie do dopiero dobrze... - zauważył.
    avatar


    hatfield
    -
    ballet girl
    26

    Re: automaty

    Pisanie by hannah darling on Nie Kwi 19, 2015 8:43 pm

    miała mocne kości bo piła dużo mleka i jadła danonki xd poza tym patrick miał tyle siły co chomik. mogę się założyć, że gdyby mieli się bić to hania by go pokonała! - nie pozwolę komukolwiek żeby się z ciebie śmiał - odgarnęła mu włosy z czoła - no weź, nie możesz się wiecznie zamykać w pokoju, musisz poznać jakiś kolegów, jakieś dziewczyny, będzie fajnie - uśmiechnęła się.
    avatar


    st. albans
    historia sztuki
    ciapa
    25

    Re: automaty

    Pisanie by patrick clay on Nie Kwi 19, 2015 8:48 pm

    - nie chcę. nie mam ochoty i już. mogę zamknąć się w pokoju na wieczność, nikt nie będzie wiedział i nikt nie będzie się ze mnie już więcej śmiał. będzie lepiej jak już sobie pójdę, może się nie przewrócę i nie wybiję sobie zębów - wziął kawę, napił się jej trochę. tym razem się nie poparzył.
    avatar


    hatfield
    -
    ballet girl
    26

    Re: automaty

    Pisanie by hannah darling on Nie Kwi 19, 2015 8:54 pm

    chwyciła go za policzki i zrobiła puci puci - nie możesz wybić zębów bo nie bedziesz wtedy tak przystojny jak jesteś - roześmiała się i wzięła go pod rękę - chodź, idziemy na spacer - i pewnie łazili po lotnisku do późna gadając o pierdołach, next!

    Sponsored content

    Re: automaty

    Pisanie by Sponsored content


      Obecny czas to Nie Lis 19, 2017 6:38 pm