• Napisz nowy temat
  • Odpowiedz do tematu

sklep zoologiczny

Share
avatar


genewa
kardiologia
skurczybyk
25

sklep zoologiczny

Pisanie by brooklyn harrington on Sob Mar 21, 2015 9:05 pm

***
avatar


genewa
kardiologia
skurczybyk
25

Re: sklep zoologiczny

Pisanie by brooklyn harrington on Sob Mar 21, 2015 9:06 pm

jako, że ich pierwszym zadaniem było ukraść zwierzaka ze sklepu zoologicznego, to brooklyn od razu majstrował przy zamkach, nie było czasu na pierdoły!
avatar


st. albans
-
sexy mamma
21

Re: sklep zoologiczny

Pisanie by carly luddington on Sob Mar 21, 2015 9:10 pm

carly za to stała na czatach na rogu ulicy i miała machać w razie potencjalnego niebezpieczeństwa. jak na razie nie widziała jednak nic niebezpiecznego prócz pałętających się bezdomnych psów i kilku pijaczków śpiewających jakieś angielskie disco polo. ej anglicy też mają disco polo prawda? xd
avatar


belast
animacja
.
23

Re: sklep zoologiczny

Pisanie by cody caplan on Sob Mar 21, 2015 9:13 pm

cody pomagał brooklynowi dostać się do sklepu. z mattem często się włamywali do różnych miejsc, więc miał wprawę i nie powinno im to długo zająć. co chwilę spoglądał w stronę carly, zeby upewnić się, że nikt nie idzie.
avatar


afryka/londyn
medycyna sądowa
dzikuska
24

Re: sklep zoologiczny

Pisanie by wendy eyre on Sob Mar 21, 2015 9:19 pm

wendy stała za chłopakami i zerkała to na nich, to na carly. nie miała żadnego konkretnego zadania, w końcu ile osób może rozpracowywać jeden zamek albo gapić się na bezdomnych.
- możecie się pospieszyć? - wymruczała, poprawiając włosy.
avatar


genewa
kardiologia
skurczybyk
25

Re: sklep zoologiczny

Pisanie by brooklyn harrington on Sob Mar 21, 2015 9:21 pm

w końcu brooklyn przy pomocy kolegi poradzili sobie z zamkami, zostawiając je gdzieś z boku. pal sześć, że będą musieli razem z tym zwierzakiem podróżować przez resztę zadania. wciągnął codiego do środka, rozglądając sie dookoła - weź jakiegoś głupiego chomika i spadamy - spojrzał na to, czy są kamery. były. więc musiał je zneutralizować, to to zrobił! uff.
avatar


st. albans
-
sexy mamma
21

Re: sklep zoologiczny

Pisanie by carly luddington on Sob Mar 21, 2015 9:25 pm

carly zaraz przyleciała za nimi jak już weszli do środka. kochała zwierzątka więc gapiła się na sklep z rozdziawioną buzią i wielkimi sarnimi oczami - ojaaaaaaa - zapomniała kompletnie o zadaniu bo teraz pukała w szybę białemu puchatemu króliczkowi - weeeźmy tego - wskazała na niego palcem i zaśmiała się. nawet by go sobie zostawiła i potem hodowała!
avatar


belast
animacja
.
23

Re: sklep zoologiczny

Pisanie by cody caplan on Sob Mar 21, 2015 9:30 pm

szybko wbiegł do sklepu, zakładając kaptur na głowę. - carly, ogarnij się. będziesz takiego wielkiego królika ze sobą targać? - klepnął ją i ruszył w stronę chomików. po drodze chwycił jakąś w miarę dużą kość i jak już dotarł do zwierzaków, z całej siły zaczął walić w szybę. ta się zaraz zbiła, całe szczęście nie raniąc tych biednych chomików. chwycił jednego i wsadził do kieszeni. - mam go! - zaczął biec w stronę wyjścia.
avatar


afryka/londyn
medycyna sądowa
dzikuska
24

Re: sklep zoologiczny

Pisanie by wendy eyre on Sob Mar 21, 2015 9:37 pm

weszła za nimi, bardziej zainteresowana jakimiś jaszczurkami, bo najwyraźniej nawet takie bajery sprzedawali w tym sklepie.
- będziesz biegać z tym chomikiem w kieszeni? przecież ci wypadnie albo się zadusi albo go zgnieciesz... - zaczęła wymieniać wszystkie możliwe scenariusze. stała na środku zamiast uciekać. - zabawa zabawą, ale żadne zwierzęta nie mogą ucierpieć. - stwierdziła, krzyżując ręce na piersi i nie podając żadnego lepszego pomysłu.
avatar


genewa
kardiologia
skurczybyk
25

Re: sklep zoologiczny

Pisanie by brooklyn harrington on Sob Mar 21, 2015 9:39 pm

- cody, świetny plan. chomika wypuścimy gdzieś na zewnątrz, a teraz chodu, bo nie ma czasu na gapienie się na głupie króliki, ogarnijcie się do jasnej cholery! - spojrzał na dziewczyny, które zachwycały się zwierzątkami, carly to już w ogóle odleciała w swój świat - możemy robić następne zadanie? - wywrócił oczami, wychodząc przed sklep, ciągnąc za sobą codiego xd bo wendy nie znosił, a carly mu przeszkadzała teraz.
avatar


st. albans
-
sexy mamma
21

Re: sklep zoologiczny

Pisanie by carly luddington on Sob Mar 21, 2015 9:43 pm

a carly i tak miała ich w dupie bo wzięła sobie na ręce tego puchatego królika i już uczyniła go swoim zwierzątkiem - no możemy iść - wyszła przed sklep z królikiem na rączkach - no co panie łakomczuszku - głaskała go dalej, nawet nadała mu imię i zwinęła jakąś karmę ze sklepu żeby go nakarmić he he - to co, idziemy? - ona będzie biegała z królikiem xd
avatar


belast
animacja
.
23

Re: sklep zoologiczny

Pisanie by cody caplan on Sob Mar 21, 2015 9:48 pm

- przecież go nie uduszę - wywrócił oczami. wendy nie przejęła się tym, że wybił szybę i mógł je pociąć, a przejmuje się, że go włożył do kieszeni. wyminął ją szybko i zaczął lecieć za brooklynem. carly gadała do siebie pewnie. albo do wendy, bo chłopacy w ogóle nie przejmowali się teraz tym, że zostali w tyle, ale pewnie zaraz wszyscy dotarli na miejsce drugiego zadania ;x
avatar


afryka/londyn
medycyna sądowa
dzikuska
24

Re: sklep zoologiczny

Pisanie by wendy eyre on Sob Mar 21, 2015 9:57 pm

- to ty się ogarnij i wyluzuj, mamy się dobrze bawić, a nie słuchać twoich rozkazów. - prychnęła w stronę brooklyna, którego nie znosiła i który tylko psuł jej teraz zabawę. - od razu weźmy wszystkie zwierzęta stąd, raaany. - ręce jej opadły jak zobaczyła, co wyprawia carly. z kim ona trafiła do tej grupy! co jeden, to lepszy. westchnęła cięzko i poszła za chłopakami. spojrzała na kartkę z zadaniami. - dobra, musimy przejść w bieliźnie do opuszczonego budynku. to na końcu miasta. - mruknęła i, nie patrząc się na nikogo, rozebrała się do bielizny, prezentując swoje piękne ciałko. - chodźmy, skoro tak bardzo się spieszycie. - dodała, zwijając ciuchy w kulkę i biorąc je pod pachę. było jej zimno, a nie mogła się nawet do nikogo przytulić na ogrzanie. pf.
avatar


genewa
kardiologia
skurczybyk
25

Re: sklep zoologiczny

Pisanie by brooklyn harrington on Sob Mar 21, 2015 10:00 pm

brooklyn rozebrał się w trymiga, zostając w samych skarpetkach i bokserkach. nie było szczególnie zimno, nie czuł się jak idiota, miał się czym pochwalić - lepiej współpracujmy ze sobą, to że działasz mi szczególnie na nerwy nie znaczy że mamy przez to przegrać. ładny tyłeczek, tak przy okazji - puścił jej oczko - no już, dawać, nie mamy czasu na pierdoły. opuszczony budynek nie jest tak daleko - zauważył mrużąc oczy.
avatar


st. albans
-
sexy mamma
21

Re: sklep zoologiczny

Pisanie by carly luddington on Sob Mar 21, 2015 10:05 pm

biedna carly! miała spierdoloną psychę ze swoim ciałem i seksualnością, a tu musiała się rozbierać! chwilę tak stała głupkowato sie na nich patrząc i mając nadzieję, że tego nie zrobią. zrobili to jednak i ze zdenerwowania aż przygryzła wargę do krwi. nie chciała wyjść na jakąś cnotkę! dlatego zaraz wręczyła pana łakomczuszka brooklynowi i sama zdjęła z siebie ciuchy, ale robiła to w bardzo żółwim tempie i baaaaardzo zawstydzona. kiedy już to zrobiła to próbowała tymi ciuchami jakoś cycki przynajmniej zasłonić. acha i miała gatki z mopsem na tyłku, tak jak ja, kjut! a potem wzięła pana łakomczuszka i przytuliła do siebie.
avatar


belast
animacja
.
23

Re: sklep zoologiczny

Pisanie by cody caplan on Sob Mar 21, 2015 10:14 pm

cody rozebrał się raz dwa, bo też nie miał żadnych problemów ze sobą. wyjął tego chomika z kieszeni, bo nie chciał go zgnieść albo zwalić na ziemię. dlatego zaraz włożył go w kaptur i jakoś tak to wszystko trzymał, żeby go nie zadusić. spojrzał na carly, która się ociągała i przyglądał się jej, bo nigdy tak rozebranej jej nie widział,
avatar


afryka/londyn
medycyna sądowa
dzikuska
24

Re: sklep zoologiczny

Pisanie by wendy eyre on Sob Mar 21, 2015 10:18 pm

- okej, współpracujemy ze sobą, ale nie odzywaj się do mnie do końca wieczoru. - prychnęła w stronę brooklyna i ruszyła pierwsza przed siebie, jeszcze brooklyn mógł popatrzeć na ten jej tyłeczek. jej samej nie obchodziło to, jak wyglądają towarzysze w samych gatkach i że carly jeszcze jest w połowie rozbierania się. brooklyn już zepsuł jej humor i miała nadzieję, że coś na niego spadnie w tym opuszczonym budynku i zostanie tam na zawsze.
avatar


tokio
licealistka
trouble maker
20

Re: sklep zoologiczny

Pisanie by piper singleton on Pon Mar 30, 2015 5:19 pm

nudziło jej się więc przyszła sobie popatrzeć na puchate zwierzątka.
avatar


stąd
medycyna
cool kid
27

Re: sklep zoologiczny

Pisanie by louis eyre on Pon Mar 30, 2015 5:24 pm

ojesusie, muszę pisać od początku. więc... tam opisywałam piękne rzeczy jak to louis kupował jedzenie dla swojego kociaka i że pewnie zapatrzył się też na puchate zwierzaczki, może były tam nawet inne małe słodkie przekochane kociaczki, których było mu żal i najchętniej wziąłby je wszystkie do domu, no ale.... i przez to wpadł na piper. - och, soreczka. - mruknął odsuwając się o kroczek od niej, żeby nie posądziła go o jakąś napaść seksualną czy coś, nigdy nic nie wiadomo.
avatar


tokio
licealistka
trouble maker
20

Re: sklep zoologiczny

Pisanie by piper singleton on Pon Mar 30, 2015 5:35 pm

usunął ci się post? xd
piper nie była taka nienormalna, żeby zaraz go pozywać za napaść, kiedy tylko na nią wpadł. dlatego tylko się uśmiechnęła. - nic nie szkodzi - popukała myszoskoczkom w szybkę. - dziwne zwierzęta - powiedziała pod nosem i przybliżyła się do szyby, żeby im się bardziej przyjrzeć.
avatar


stąd
medycyna
cool kid
27

Re: sklep zoologiczny

Pisanie by louis eyre on Pon Mar 30, 2015 5:39 pm

tak, po za tym psuje mi się explorer, to smuteczki są.
no nigdy nic nie wiadomo. louis wolał być ostrożny jednak. skoro na niego nie nakrzyczała, to już poczuł się luźniej. było fajnie. - czemu dziwne. - przyjrzał się im z lekko zmarszczonymi brwiami. nawet kucnął, żeby lepiej się im przyjrzeć. - no takie.... inne? - uniósł brew bo w sumie może były dziwne ale to przecież nie wypada tak mówić xd
avatar


tokio
licealistka
trouble maker
20

Re: sklep zoologiczny

Pisanie by piper singleton on Pon Mar 30, 2015 5:43 pm

przykre.
dalej im się uważnie przyglądała. - no nie wiem - wzruszyła ramionami. - mają takie wielkie tylne łapy i ogon. wyglądają trochę jak chomik trochę jak mysz i ogólnie są jakieś takie dziwaczne - spojrzała na niego. - ciekawe kto spojrzał na takiego myszoskoczka w dziczy i pomyślał, że chciałby je hodować - zmarszczyła czoło. pewnie była gdzieś jarać z leo i dlatego teraz zastanawiała się nad takimi rzeczami.
avatar


stąd
medycyna
cool kid
27

Re: sklep zoologiczny

Pisanie by louis eyre on Pon Mar 30, 2015 5:53 pm

- pewnie jakiś dzikus kiedyś stwierdził, że będą świetnym pokarmem dla jego węży stróżujących no i potem przyszedł taki dziwny nowoczesny człowiek, który stwierdził, że świetnie by wyglądały jak zwierzątka domowe. bo wiesz... jakby tak na to spojrzeć to kto normalny by pomyślał, ze można hodować pająki, węże czy inne robale. - wzruszył ramionami. on akurat takich rzeczy się nie bał, ale uważał, że to dziwne mieć pająka za pupilka.
avatar


tokio
licealistka
trouble maker
20

Re: sklep zoologiczny

Pisanie by piper singleton on Pon Mar 30, 2015 5:56 pm

- no w sumie - pokiwała głową. - ale skoro hoduje się takie myszoskoczki, to czemu nie można trzymać w domu na przykład wiewiórek? - znowu zapukała w szybkę, przez co przestraszyła je wszystkie i zaczęły ganiać po całym akwarium. - znasz kogoś to trzyma w domu robale? - krzywiła się. pająki jeszcze w sumie mogła zrozumieć, ale nie na przykład takiego karalucha.
avatar


stąd
medycyna
cool kid
27

Re: sklep zoologiczny

Pisanie by louis eyre on Pon Mar 30, 2015 6:02 pm

- no nie wiem.... - przyznał. - w sumie.. masz w tym racje, bo przecież wiewiórki nie są zagrożone... chociaż hej, na pewno są ludzie, którzy je trzymają w domu.. tak samo jak widziałem kiedyś program w którym ludzie trzymali w domu kangura w pampersie.. nie mówiąc już o jakiś groźnych kotach. - wzruszył ramionami. - nieee... ale widziałem w internetach różne rzeczy. - powiedział z powagą. internety źródłem wiedzy w końcu, co nie!

Sponsored content

Re: sklep zoologiczny

Pisanie by Sponsored content

  • Napisz nowy temat
  • Odpowiedz do tematu

Obecny czas to Pon Gru 18, 2017 9:07 pm