• Napisz nowy temat
  • Odpowiedz do tematu

ann summers

Share
avatar


tokio
licealistka
trouble maker
20

ann summers

Pisanie by piper singleton on Pon Mar 02, 2015 8:38 pm

First topic message reminder :

avatar


st. albans
za głupia na studia
#girlonline
20

Re: ann summers

Pisanie by bridget kay on Nie Kwi 26, 2015 7:07 pm

gdyby kupowała wibratory, to nie byłby zadowolony!
- żeby go używać w wannie? a to nie jest takie elektryczne, że może cię zabić? tak jak suszarka używana w wannie? - dopytywała się, bo edie była jej guru w sprawie wibratorów aktualnie. ktoś ją kiedyś nauczył, że nie może używać suszarki w wannie (a trzeba było jej to wytłumaczyć, bo sama z siebie pewnie by jej użyła i umarła), więc teraz edie musiała jej nauczyć używania wibratorów... - ten mi się podoba. - wybrała w końcu jakiś tandetny kolorowy. spojrzała na to, co edie miała w koszyku i westchnęła. - to by się spodobało alfie'mu... - zauważyła, wyciągając jedno z przebrań. niby już nie piekła obsesyjnie i nie płakała cały czas, ale najwyraźniej nadal nie przeszło jej gadanie o alfonsie.
avatar


sydney
jazz i muzyka estradowa
she fucked up. again.
24

Re: ann summers

Pisanie by edie davenport on Nie Kwi 26, 2015 7:12 pm

dobrze, że ich nie kupowała i miała je skrzętnie ukryte, na szczęście.
- bree, gdyby to było elektryczne to byś za każdym razem doznawała porażenia, ewentualnie mogłabyś umrzeć. to jest na baterie głupolku - zmierzwiła jej włosy i pocałowała w czoło - no i super, że w końcu coś wybrałaś. pięknie. a to czy by to się spodobało twojemu byłemu to tego nawet nie skomentuję, wybacz mi bree, ale powoli przesadzasz. niedługo kończysz osiemnaście lat, musisz koniecznie sprawić wielką imprezę - przytuliła ją do siebie - zobaczysz, zaprosimy mnóstwo ludzi, znajomych, spotkasz nowego faceta - poklepała ją po ramieniu.
avatar


st. albans
za głupia na studia
#girlonline
20

Re: ann summers

Pisanie by bridget kay on Nie Kwi 26, 2015 7:19 pm

matt nie zamierzał przeszukiwać jej szuflad, więc była bezpieczna!
- aaaa. no tak. - pokiwała głową. - przecież wiem i tylko żartuję. - dodała zaraz, wypinając piersi, żeby edie nie miała jej za niedojrzałą i niedoinformowaną. - oczywiście, że wyprawiam wielką imprezę! przebieraną! - klasnęła w dłonie. - nie mogę się zdecydować na temat. niech wszyscy przebiorą się za celebrytów! - zaczęła się zacieszać. uwielbiała urodziny, imprezy i imprezy przebierane. nic dziwnego, że podekscytowała się tematem. nie chciala już mówić, że nie wie czy powinna zapraszać alfie'go czy nie, bo edie znowu będzie marudzic.
avatar


sydney
jazz i muzyka estradowa
she fucked up. again.
24

Re: ann summers

Pisanie by edie davenport on Nie Kwi 26, 2015 7:27 pm

ufff, dobrze że też torebki jej nie przeszukuje, szczęściara z niej.
- naprawdę? przebierana impreza? wolałabym lata osiemdziesiąte albo jakieś disco, ale jak wolisz imprezę z przebierankami w celebrytów, też dobrze - pocałowała ją w nosek. bree była jeszcze jednym wielkim dzieciakiem, chociaż miała już te swoje osiemnaście lat. edie musiała uczyć jej dosłownie wszystkiego, całego życia. no dobra, może nie całego, ale większości bo alfie też ją próbował czegoś nauczyć ale mu nie wyszło xd - ej, bree, a może polecimy gdzieś tylko we dwie? zrobimy sobie kolejne małe wakacje? - zaproponowała.
avatar


st. albans
za głupia na studia
#girlonline
20

Re: ann summers

Pisanie by bridget kay on Nie Kwi 26, 2015 7:32 pm

on nie przeszukuje jej torebki, ona nie daje mu damskiej torebki do trzymania, taki mają układ, haha.
- jakie inne przebrania mogą być? może w postacie z bajek? - podniecała się każdą możliwą wersją przebieranej imprezy. to nic, ze stawała się dorosła i chciała się przebierać za postacie z bajek. oczywiście, że była dzieciakiem. zawsze będzie. nawet przy poważnym alfonsie nie potrafiła dorosnąć. - gdzie chcesz lecieć? my już się umówiłyśmy z piper, że będziemy pracować i w wakacje polecimy na seszele albo w jeszcze lepsze miejsce... będziecie nam zazdrościć, tak jak my zazdrościłyśmy wam! poza tym myślałam, że teraz wszystko robisz z mattem... nie chcę być piątym kołem u wozu. - zauważyła, bo według niej w związku nie można nigdzie wyjeżdżać osobno.
avatar


sydney
jazz i muzyka estradowa
she fucked up. again.
24

Re: ann summers

Pisanie by edie davenport on Nie Kwi 26, 2015 7:38 pm

proste i oczywiste xd
- w postacie z bajek? bree, to będzie twoja osiemnastka a nie impreza dla małych dzieci, wyszukaj czegoś w internecie, poszukaj inspiracji. jak dla mnie to nawet może być bez żadnych przebrań, byleby była nasza ekipa, dużo alkoholu, dużo muzyki... a nie, przepraszam, ja już o to zadbam, nie martw się - pokiwała głową. pociągnęła ją w stronę kasy, bo nie zamierzały już niczego więcej kupować - ooo proszę proszę, to ambitny plan, to fajnie że macie takie plany - położyła wszystko kasjerce, a miała tego sporo - przepraszam, to że jestem w związku wcale nie oznacza, że mam wszędzie chodzić z mattem. teraz poszedł gdzieś ze swoimi kumplami, a ja jestem z tobą zauważ - zapłaciła kartą.
avatar


st. albans
za głupia na studia
#girlonline
20

Re: ann summers

Pisanie by bridget kay on Nie Kwi 26, 2015 7:49 pm

- postacie z bajek też są świetne! - zmarszczyła nosek i skrzyżowała ręce na piersi. na szczęście zaraz rzucił jej się w oczy manekin z przebraniem niegrzecznej królewny śnieżki, więc na niego wskazała i miała argument. - o! widzisz?! - zaśmiała się. oczywiście miała i tak milion innych pomysłów na przebrania i zmieni pomysł na tematykę imprezy jeszcze dwadzieścia razy... w ciągu tej godziny. - ediee, wiesz, że cię kocham, ale nie chcę koncertu jazzowego na mojej osiemnastce. chcę one direction i taylor swift całą noc! - zarządziła. jej urodziny, jej decyzja. hehe. - ale wyjazd to inna sprawa. większa. - zauważyła. ona nigdy by nie wyjechała bez chłopaka! i nie pozwoliłaby mu wyjechać samemu!
avatar


sydney
jazz i muzyka estradowa
she fucked up. again.
24

Re: ann summers

Pisanie by edie davenport on Nie Kwi 26, 2015 7:53 pm

- postacie z bajek są świetne, owszem ale dla pięciolatków a nie dla dorosłej dziewczyny która kończy osiemnaście lat - wywróciła oczami - a czy ja powiedziałam, że to miałby być koncert jazzowy? chciałam ci zorganizować coś fajnego, ale one direction i taylor swift też może być - zaśmiała się - szkoda, że już nie istnieją, no ale trudno, każde z nich poszło w swoją stronę. jesteś na bieżąco znając życie i wiesz co się z nimi dzieje, prawda? - puściła do niej oczko - huh, wyjazd to wyjazd, ale jak jest zaufanie w związku to też nie będę wszędzie latała za mattem, prawda? a co jakby chciał wyjechać z leo, cody'm, casperem i całą resztą na taki męski wyjazd, co? tak samo jak ja z wami. ciekawe, czy matt by mnie na takie coś puścił - zastanowiła się na głos.
avatar


st. albans
za głupia na studia
#girlonline
20

Re: ann summers

Pisanie by bridget kay on Nie Kwi 26, 2015 7:58 pm

- to moja impreza i ja decyduję. miałaś swoją osiemnastkę, to wtedy mogłaś decydować. - zmieniła się w dyktatorkę, bo jeśli będzie chciała przebierać się za postacie z bajek, to się przebierze za postacie z bajek. chociaż tak naprawdę już od tamtego pomysłu przeszły jej przez głowę jakieś inne, które wydawały się równie smakowite. - oczywiście, że tak! ale jakbyś chciała mi z okazji urodzin zorganizować ich zjazd i ostatni wspólny koncert, to wiesz, nie obrażę się. - zaśmiała się. to dopiero by był prezent! piper mogłaby to zorganizować, skoro ich dobrze znała. tyle że rzeczywiście rozjechali się w różne strony świata. - nigdy nie robiliśmy takich osobnych wyjazdów, męskich i babskich. - zauważyła. wieczory może i tak, ale nie wyjazdy. co to by się na nich działo! gorsze rzeczy niż na tych wieczorach. - poza tym chłopaki są teraz wszyscy skłoceni. - westchnęła ciężko, bo wiadomo czyja to wina. xd - musimy coś zrobić, żeby ich wszystkich pogodzić. zamknąć w kiblu, aż się pogodzą. - wymyśliła, bo tak kiedyś zrobił świętej pamięci arvid z nią i benkiem! ci zresztą też byli w paczce.
avatar


sydney
jazz i muzyka estradowa
she fucked up. again.
24

Re: ann summers

Pisanie by edie davenport on Nie Kwi 26, 2015 8:08 pm

uniosła ręce do góry w ramach poddania się zdaniu bree - no już dobrze, zrobię co tylko będziesz chciała. jeżeli będę musiała przebrać się w kostium bajkowy to zrobię to specjalnie dla ciebie. zawsze chciałam zostać fajną księżniczką z disneya - klasnęła w dłonie zadowolona. podrapała się po czole, odbierając torbę od kasjerki. zastanawiała się nad tym co jej powiedzieć - to będzie trudne. one direction jest w totalnej rozsypce, taylor siedzi na islandii i organizuje swój ślub... poza tym, bree. jakim cudem chciałabyś ściągnąć z afganistanu zayna, nialla z lou z pięknego paryża, oni z tego co wiem zajęli się wychowywaniem dzieci, hazzę z misji z madagaskaru bo jest księdzem czy coś tam i liama który robi karierę solową w świecie gdzieś tam? - machnęła dłonią wzdychając - chodź, idziemy do domu - zaproponowała.
avatar


st. albans
za głupia na studia
#girlonline
20

Re: ann summers

Pisanie by bridget kay on Nie Kwi 26, 2015 8:13 pm

- widzisz! marudzisz, a potem się okazuje, że super kostium może z tego wyjść. i super impreza! ale jeszcze to przemyśl, bo może się okaże, że będziemy się przebierać za kowbojów albo ludzi w klimacie bollywood! - zacieszała dalej, bo to wszystko było tak ekscytujące, a dopiero zaczynała wymyślać i organizować! - przecież doskonale wiem, co się u nich dzieje, nie musisz mi przypominać. ja jestem ich najwierniejszą fanką, dla mnie by to zrobili! pogadam z piper, ona ich wszystkich zna. - uparła się, bo ten pomysł spodobał się jej bardziej niż cały pomysł imprezy. kupiła ten wibrator i poszły.
avatar


petersburg
charakteryzacja sceniczna
who's that girl
26

Re: ann summers

Pisanie by aurora kirichenko on Pon Cze 15, 2015 7:26 pm

też cierpiałam na brak weny, ale zaczęłam grać raz i teraz nie mogę przestać. ja bym wolała robić coś bardziej kreatywnego, co nie zabierałoby mi wieczorów i nie wymagało stroju galowego, ale i tak się jaram. zawsze lepiej niż ubrania składać w sklepie całe wakacje.
kupowała sobie seksowny strój policjantki!
avatar


st. albans
-
prawie jak salvador dali
33

Re: ann summers

Pisanie by benedict larsen on Pon Cze 15, 2015 7:31 pm

mogłaś jeszcze kebsy kręcić xd naczytał się pięcdziesięciu twarzy greja i zamarzył się mu pejcz. pewnie zapatrzył się na dupę gigi i chciał wypróbowac na tym tyłku pejcz który miał w łapce ale się ledwo co powstrzymywał. jednak nie odrywa wzroku od jej kształtnej pupci he he.
avatar


petersburg
charakteryzacja sceniczna
who's that girl
26

Re: ann summers

Pisanie by aurora kirichenko on Pon Cze 15, 2015 7:35 pm

moja koleżanka chce iść do kebaba kroić warzywa xddd nie wiem czy ogarniasz, że benedict to najlepsiejszy bff gigi i pewnie to ona go zaciągnęła do tego sex shopu, mimo tego, że nie był jej najlepszym przyjacielem gejem, żeby jej doradzać na zakupach.
- ten ci się podoba? - odwróciła się w jego stronę z wdziankiem na wieszaku. nawet nie skomentowała pejcza w jego ręce. - nakręca cię? - zamachała brewkami i roześmiała się.
avatar


st. albans
-
prawie jak salvador dali
33

Re: ann summers

Pisanie by benedict larsen on Pon Cze 15, 2015 7:39 pm

to już wolałabym składać ciuchy w zarze aniżeli warzywa kroić. świetnie że mi mówisz, że był jej najlepszym przyjacielem. teraz już wiem! i tak chciał ją smagać po tyłku tym biczem więc who cares czy był jej przyjaciele czy też nie xd pewnie na początku nie chcial tu iść bo wolal żeby szaleńca wena go poniosła ale teraz tak mu się spodobało jak dzieciakowi w sklepie z cukierkami - ten spłaszczy ci cycki - podsumował. gigi i tak miała małe więc nie wiedział dlaczego chciała się ich doszczętnie pozbyć xd - jasne, że tak. będę łóżkowym indianą jonesem - oglądał uważnie pejcz.
avatar


petersburg
charakteryzacja sceniczna
who's that girl
26

Re: ann summers

Pisanie by aurora kirichenko on Pon Cze 15, 2015 7:43 pm

dobra, w sumie teraz patrzę w relkach, że to patologiczne rodzeństwo. czyli obie miałyśmy rację xd facet, który nie chciał iść do sex shopu, żeby oglądać dziewczynę wybierającą kostium policjantki? dziwna sprawa. dobrze, że mu się odmieniło.
- skąd możesz wiedzieć... - wywróciła oczami, bo i tak nie zamierzała słuchać jego rad i wybrać to, co jej się spodoba. - przeglądała wieszaki dalej, ale było więcej seksownych pielęgniarek aniżeli policjantek. - współczuję tej, która będzie musiała to oglądać. - skwitowała.
avatar


st. albans
-
prawie jak salvador dali
33

Re: ann summers

Pisanie by benedict larsen on Pon Cze 15, 2015 7:53 pm

my zawsze mamy patologiczne rodzeństwa.... więc czemu się od razu nie domyśliłyśmy? benedict był dziwny halo! wciągał kokę, jarał cygara..... kiedyś pisałam ewce że ubierał się tak gustownie jak cyrus z rojalsów więc już masz obraz tego jak dziwny był ;x w ogóle dzisiaj zaczęli kręcić drugi sezon rojalsów, jeeeeeeeeeeej! - wiem, bo jestem artystą - odparł. chyba tylko on siebie tak nazywał he he, chociaż z drugiej strony uczył dzieciaki rysunku na uniwerku to coś tam musiał potrafić malować xd - ja współczuje temu który będzie musiał oglądać cię w tym stroju, twoje cycki będą wyglądać jak podczas badania mammografem - prychnął.
avatar


petersburg
charakteryzacja sceniczna
who's that girl
26

Re: ann summers

Pisanie by aurora kirichenko on Pon Cze 15, 2015 7:59 pm

dlatego to nie jest żadne zaskoczenie ;d hahaha, gustowny benedict! on w ogóle mi nie pasuje na brata marylin ;o już kręcą drugi sezon?! to będzie wcześniej niż za rok?! musi być wcześniej, bo nie ogarniam tego co tam się dzieje, jeeeju.
- to sobie maluj moje cycki na płótnie. - mruknęła od razu, bo raczej nie zamierzała mu się zaraz pokłaniać, bo jest artystą. - masz rację, ty byś w nim lepiej wyglądał. - stwierdziła od razu, wpychając mu wieszak do rąk, bo sama znalazła jakiś fajny strój pokojówki, ale szybko uświadomiła sobie, że nie chce nawet udawać sprzątaczki, więc odwiesiła go z powrotem. - po prostu będę musiała ukraść jakiś z komisariatu. - podsumowała w końcu. w końcu tam pracowała, to miała dojścia.
avatar


st. albans
-
prawie jak salvador dali
33

Re: ann summers

Pisanie by benedict larsen on Pon Cze 15, 2015 8:04 pm

a john pasuje ci na brata piper? xdddddddddddddd tak, już kręcą drugi sezon. od dzisiaj bo mi sie na fejsie wyświetliło. nie wiem kiedy wyjdzie, może w ramówce jesiennej?
- malowałem je tyle razy że mi się znudziły, może powinienem je wyrzeźbić - zaczął się nad tym poważnie zastanawiać - dasz mi zrobić odlew? - zapytał na serio. pewnie odlew swojego penisa zrobił już dawno i stoi jako jego trofeum na honorowym miejscu w gablocie jego gabinetu xd - jestem seksowny sam w sobie i nie potrzebuję przebrań - stwierdził odwieszając ten strój - uniformy policji są aseksualne, nie wiem po co chcesz je kraść z komisariatu - wzruszył ramionami.
avatar


petersburg
charakteryzacja sceniczna
who's that girl
26

Re: ann summers

Pisanie by aurora kirichenko on Pon Cze 15, 2015 8:10 pm

już prędzej... mi się nie wyświetlało dzisiaj nic o rojalsach, bo cały dzień mi się wyświetla gra o tron. jakby wychodziło jesienią, to pewnie byłaby już informacja... może jakoś na początku roku będzie albo coś. zobaczymy.
- i co, może chciałbyś zrobić ich odlew? - spiorunowała go wzrokiem. pandzia rzeźbiąca penisy, rip. borze, zaraz benedict zadał jej pytanie o odlew. gigi była szybsza. albo powiedzieli to w tym samym momencie, bo mieli zsynchronizowane mózgi. nic dziwnego, że spiorunowała go wzrokiem. - ale mimo wszystko lepiej, żebyś pozostał ubrany. - spojrzała sugestywnie na jego krocze, z pobłażliwym uśmieszkiem. - są oznaką władzy. - wzruszyła ramionami, przeglądając stroje dalej. a wiadomo, że kręciło ją sado maso i posiadanie władzy w łóżku.
avatar


st. albans
-
prawie jak salvador dali
33

Re: ann summers

Pisanie by benedict larsen on Pon Cze 15, 2015 8:17 pm

właśnie gdzies wyczytałam że końcem 2015 roku ma być premiera drugiego sezonu, ale nigdzie nie ma jeszcze konkretnej daty.
pandzia z benedictem to by się do siebie nadawali nie ma co ;x rzeźbiliby i ruchali się na zmianę. kjutki! na pewno powiedzieli to w tym samym czasie, benek się nawet zaśmiał ale widząc poważną minę gigi odchrząknął - no co? że niby byś mi nie pozwoliła? - prychnął i w końcu podał pani przy kasie ten pejcz bo faktycznie chciał go zakupić - sugerujesz że jestem nie atrakcyjny? - zmrużył oczyska - twoje koleżanki z pracy mówiły co innego - wyruchal je wszystkie na bank he he - oznaką władzy jest korona, może powinnaś się przebrać za królową - zasugerował.
avatar


petersburg
charakteryzacja sceniczna
who's that girl
26

Re: ann summers

Pisanie by aurora kirichenko on Pon Cze 15, 2015 8:23 pm

oo, no to spoko! zawsze krócej niż cały rok czekania.
pewnie się znali, tym bardziej, że mógł ją uczyć rysunku na studiach. to ona zrobiła ten odlew jego penisa, który sobie trzymał na biurku jako ostatnią pamiątkę po niej.
- pozwoliłabym pod warunkiem, że sprzedałbyś go za kilka milionów na jakiś targach sztuki i podzielilibyśmy się po połowie. - zaczęła wymyślać. ceniła swoje cycki. gigi na pewno była niezadowolona, że sama nic sobie nie wybrała do kupienia, a benedict, którego musiała zaciągnąć siłą, bierze pejcz. chociaż ona miała kilka takich u siebie w szufladzie. - skąąąd. nigdy bym ci tego nie powiedziała. - pogładziła go wierzchem dłoni po policzku, mówiąc przesłodzonym głosem. ekspedientka pewnie myślała, że są parą. no dobra, jednak nie. - nie potrzebowałam korony, żeby dominować nad księciem harry'm. - przypomniała mu.
avatar


st. albans
-
prawie jak salvador dali
33

Re: ann summers

Pisanie by benedict larsen on Pon Cze 15, 2015 8:31 pm

pandzia była jego wierną i oddaną uczennicą. pewnie najlepszą! - musiałbym ten odlew chyba trochę podrasować żeby sprzedać za dobrą kasę - pewnie jakby zrobić faktycznie odlew jej cycków to byłoby tam dość płasko, a artyści chcieli raczej wypukłości aniżeli płaszczyzn, ups. gigi nie mogła byc niczyją muzą - za późno - pociągnął teatralnie nosem udając obrażonego - damage is done - zapłacił hajsy za pejcz - książę harry i tak nigdy nie będzie miał w zasięgu ręki królewskiej korony więc to żaden wyczyn gigi - zaśmiał się. co innego gdyby wyrwała księcia williama, który faktycznie przejmie kiedyś władzę!
avatar


petersburg
charakteryzacja sceniczna
who's that girl
26

Re: ann summers

Pisanie by aurora kirichenko on Pon Cze 15, 2015 8:38 pm

pewnie mieli trójkąciki z clementine jeszcze.
- mógłbyś go pomalować czy coś. - machnęła dłonią, bo myślała, że mu o to chodzi. lepiej niech nie obraża jej cycków, bo obrazi się nie tylko udawanie, ale też naprawdę. nic dziwnego, że connor rysował budynki, a nie portrety gigi. - obrażalski. - pokazała mu język, bo to ona miała się obrażać, a nie on. nie fair. zawsze musiał jej kraść cały show. - książę karol mnie nie kręci, przykro mi. - oznajmiła od razu. karol stary, william łysy, harry rudy... i w czym tu przebierać. książęta z bajki to to nie byli.
avatar


st. albans
-
prawie jak salvador dali
33

Re: ann summers

Pisanie by benedict larsen on Pon Cze 15, 2015 8:47 pm

tak!!
- myślisz że kręciłyby ich kolorowe cycki? - mruknął - równie dobrze mogliby nałykać się lsd i też będą mieli wtedy kolorowo - on pewnie łykał i wtedy malował dziwne obrazy niczym bekiński - lubie się obrażać bo lubię kiedy mnie prosisz o wybaczenie - odparł z cwanym uśmieszkiem - zawsze możesz poczekać parę lat i spróbować zarywać do księcia jerzego - wymyślił na poczekaniu. faktycznie do książąt z bajek disneya było im daleko. ech disney budował mylne stereotypy xd

Sponsored content

Re: ann summers

Pisanie by Sponsored content

  • Napisz nowy temat
  • Odpowiedz do tematu

Similar topics

-

Obecny czas to Pon Gru 18, 2017 9:33 pm