johnny & piper

    Share
    avatar


    tokio
    informatyka
    geek
    24

    johnny & piper

    Pisanie by john singleton on Pią Paź 17, 2014 12:25 pm

    First topic message reminder :








    Ostatnio zmieniony przez john singleton dnia Pon Paź 03, 2016 9:19 pm, w całości zmieniany 3 razy
    avatar


    las vegas
    instagramerka
    duza dupa
    33

    Re: johnny & piper

    Pisanie by gigi carden on Pon Lis 23, 2015 10:37 pm

    - daj spokój, eleanor... jeszcze się poryczysz z tego rozczulenie - pewnie w głębi duszy się rozczuliła nad tym wszystkim, serduszko jej się rozpuszczało i było uroczo, ale przecież nie przyzna się do sentymentalnych przemysleń! - o boże! obrzydliwe... myślisz, że to jego fetysz? manekiny?! - mówiła zupełnie poważnie. znała wielu facetów, którzy mieli okropne zboczenia. - teraz też? - zagryzła wargę. eleanor wyglądała według niej okropnie! cieszyła się, że będąc w jej wieku nie była takim brzydalem xd
    avatar


    las vegas
    architektura
    I thought you were real
    22

    Re: johnny & piper

    Pisanie by eleanor carden on Pon Lis 23, 2015 10:41 pm

    - teraz to zwyczajnie jesteś niemiła gigi. - odsunęła się od niej. zabrała wszystkie talerze, jedzenie zmieliła w młynku. poza tym, kendall jest dużo ładniejsza od kim xd usiadła sobie na blacie w kuchni i czekała aż sama sobie pójdzie do domu.
    avatar


    las vegas
    instagramerka
    duza dupa
    33

    Re: johnny & piper

    Pisanie by gigi carden on Pon Lis 23, 2015 10:44 pm

    jest ładniejsza nawet od caitlyn xd
    - oj, daj spokój.... nie obrażaj się, gówniaro - podniosła swój tłusty tyłek i poszła do niej. pewnie przytuliła ją i dalej jadły lody i oglądały mtv całą noc.
    avatar


    st. albans
    kosmetologia
    z domu hollywood
    24

    Re: johnny & piper

    Pisanie by daisy bieber on Sro Gru 09, 2015 11:42 pm

    bimbrowa siedziała u elki i oglądały telewizory, bo ta była przykuta do domu. pewnie jej głupia siostra podrzucił jej dzieciory, a sama łaziła po klubach z gigi. daisy za to siedziała w grubych skarpecioszkach na jej kanapie i popijała sobie wino. - jaka szmata z niego... - burknęła znad telefonu i pokzała jej insta swojego byłego męża, bo wstawił chyb jakieś foto duperki, że jest zajebista i mają dać mu na nią namiary.
    avatar


    las vegas
    architektura
    I thought you were real
    22

    Re: johnny & piper

    Pisanie by eleanor carden on Sro Gru 09, 2015 11:45 pm

    ona nie ogarniała w ogóle świata, nie wiedziała co się dzieje na zewnątrz. przestało jej brakować imprez, bardziej martwiła się o własne zdrowie, które z dnia na dzień się poprawiało i już jej nic nie doskwierało. po długiej terapii było lepiej. ale i tak nadal miała krótkie śmieszne włosy. spojrzała na jej instagrama. - ojaaa, no. ale szmata szmatą zawsze zostanie, nie? - zauważyła.
    avatar


    st. albans
    kosmetologia
    z domu hollywood
    24

    Re: johnny & piper

    Pisanie by daisy bieber on Sro Gru 09, 2015 11:53 pm

    ale ona słodka na avku <3
    w sumie to daisy trochę się jej bała, że ją napromieniuje i będzie jak ci wszyscy po czarnobylu. w ogóle nie wiem, czemu z nią dzieciory zostały, bo nie powinny z ludźmi z po chemii. no ale już trudno, jaka matka takie chore dziecko. a że to carden... - to mój mąż! - pisnęła, bo szmatą to ona może go nazywać, bez jaj! - były - dodała zaraz odchrząkując. przypomniało się jej, jak ją bimbrownik z willi wyrzucił, bo nie chciała dać mu się zalać i odłożyla telefon, żeby się już nie wkurzać. grunt, że się kasa zgadzała i była rasową celebrytką. - zamiast niańczyć cudze dzieciory powinnyśmy wyskoczyć na imprezę, siorka - szturchnęła psiapsie z łokcia, bo już niech nie będzie taka klucha i idzie potyniać.
    avatar


    las vegas
    architektura
    I thought you were real
    22

    Re: johnny & piper

    Pisanie by eleanor carden on Sro Gru 09, 2015 11:57 pm

    lepszy niż poprzedni przynajmniej. muszę usiąść i porobić jej więcej awków nowych
    bała się zostawić dzieci? no bez przesady, przecież elka już nie mdlała ani nic się jej nie działo, przyjmowała tylko teraz witaminki i inne takie sprawy. po chemii zostało jej tylko wspomnienie. john i rodzina się przynajmniej z tego cieszyli. ale i tak nikt jej teraz nie lubił, skoro wyszła na kłamczuchę. ups. - były mąż. - zaznaczyła to z uporem maniaka. przerzuciła kanał, bo się jej znudziło patrzenie na ten program. - nie mam siły daisy. muszę ogarnąć najpierw się fizycznie a potem dopiero pomyślę o imprezach. ledwie wyszłam z tego cało... - mruknęła i popiła sobie sok pomarańczowy.
    avatar


    st. albans
    kosmetologia
    z domu hollywood
    24

    Re: johnny & piper

    Pisanie by daisy bieber on Czw Gru 10, 2015 12:02 am

    czemu kłamczuchę?
    - przecież wiem! - aż wypiła na jeden łyk pół kieliszka wina i szybko go sobie dolała. dalej nie umiała zapomnieć o justynku, ale nikomu się do tego nie przyzna. zwłaszcza temu chujowi! najchętniej pojechałaby do niego i mu ukręciła głowę, ale miał za dużo ochroniarzy wokół siebie, zwłaszcza po wypuszczenie tej nowej płyty, która była całkowicie dla niej. pewnie najbardziej ta piosenka, co mi się podoba xddd bo na bank jego matka jej nie lubiła, taka z daisy jest idiotka, że własna matka grace jej nie znosi. może dlatego, że wdała się w ojca kenniego a nie tego drugiego, którego imienia nie pamiętam, upsik. - mogłabyś się w końcu przestać nad sobą użalać, wiesz? bo zaczyna mnie to dołować.
    avatar


    las vegas
    architektura
    I thought you were real
    22

    Re: johnny & piper

    Pisanie by eleanor carden on Czw Gru 10, 2015 12:08 am

    bo ukrywała przed wszystkimi, że jest wszystko spoko a tak naprawdę było źle i się leczyła a na jaw to wszystko wyszło jak jebła jak długa przed swoim byłym ;x
    wywróciła oczami. - nie użalam się nad sobą. ja naprawdę nie mam siły. nie mam też ochoty. pewnie, że poszłabym na imprezę, tylko co z tego, że alkoholu i tak sobie nie popiję, nie mogę zbytnio tańczyć bo zakręci mi się w głowie, a na papierosie też raczej nie skorzystam. normalnie mówię ci, jedyne co mi zostało z przyjemności to zajebisty seks i spotkania z rodzinką - puściła jej oczko. - jak będę gotowa to dam ci znac, wtedy poszalejemy, obiecuję. tylko bez alkoholu. - przeczesała palcami swoje krótkie włosy.
    avatar


    st. albans
    kosmetologia
    z domu hollywood
    24

    Re: johnny & piper

    Pisanie by daisy bieber on Czw Gru 10, 2015 12:15 am

    ale mi też kłamczucha. pewnie daisy była wdzięczna jej za to, że wolała wzić sprawy w swoje ręce i nie ciągała ją po szpitalach. bo chyba to przyjaciółki robią? musiałaby towarzyszyć jej podczas chemii i pewnie by się porzygała na widok tych wszystkich łysych ludzi!
    - hmmm... a seks to też przypadkiem nie za duży wysiłek? - bo taka daisy to zawsze zasapana jak cholera była, także dziwiła sie, że eleanor udaje się chędożyć a nie może iść do klubu. - słabo, współczuję ci. i twoim dzieciom... wiesz, gen nowotworu i w ogóle. dzięki tobie zjadam więcej oliwy, bo czytałam, że to uszkadza komórki rakowe - pochwaliła się jej i szybko zmieniła kanał, bo jej justin mignął. albo jakiś jego sobowtór... xd
    avatar


    las vegas
    architektura
    I thought you were real
    22

    Re: johnny & piper

    Pisanie by eleanor carden on Czw Gru 10, 2015 12:19 am

    przynajmniej rodzina uważała ją za kłamczuchę i miała jej to za złe, że ich wszystkich oszukała.. john nawet wyprowadził się z tej okazji z domu xddd ale potem wrócił, bo przecież się kochają ;x jej bff wendy za to ją też trochę znienawidziła, ale tylko trochę, bo są dla siebie jak siostry ;x
    pacnęła się w głowę. - na razie nie planujemy z johnem dzieci, poza tym, dlaczego mam się tym martwić. moje dzieci będą zdrowe, najwyżej będą musiały się badać częściej niż zwykle i już. z nowotworem da się normalnie funkcjonować, tylko trzeba najpierw dojść do formy, żeby na przykład iść na imprezę. - dodała i zabrała jej tego pilota. - a weź się odczep, seks to zdrowie. szczególnie codziennie! - przeciągnęła się rozmarzona, bo zapewne z johnem miała sporo seksu.
    avatar


    st. albans
    kosmetologia
    z domu hollywood
    24

    Re: johnny & piper

    Pisanie by daisy bieber on Czw Gru 10, 2015 12:26 am

    wendy była jakaś dziwna, czy to nie wendy? czy wendy to córka minnie? gigi pewnie nawet tego nie ogarniała, że powinna być an nią zła xd
    - wiesz... mówią, że jak ktoś dużo mówi o seksie to mu go brakuje - prawie ją zjadła ze złości, bo co ta tu będzie jej gadać o seksie, kiedy jej najlepszy seks w życiu się skończył razem z jej małżeństwem?! - idę spać - i poszła spać do pipci do pokoju, bo ta pewnie u swojego menela siedziała albo guy ją porwał i gdzieś w klatce trzymał.
    avatar


    las vegas
    architektura
    I thought you were real
    22

    Re: johnny & piper

    Pisanie by eleanor carden on Czw Gru 10, 2015 12:28 am

    ahahahahah nie. wendy jest dziwna, ale nie jest córką minnie xd
    poszła spać też do siebie. pewnie tak, piper była u lou ;x
    avatar


    tokio
    informatyka
    geek
    24

    Re: johnny & piper

    Pisanie by john singleton on Pon Paź 03, 2016 9:19 pm

    dobra to historyjka dla johna: co robił ostatnio? zerwał z elką bo coraz gorzej się dogadywał z nią. dostał fajną pracę, ale nie mógł znaleźć idealnej dziewczyny. więc wieczorami wychodził do klubow się upijać lub upijał się i grał, albo tylko grał. dziś grał i pił. jutro wyjątkowo mial wolne. szło mu dobrze, gral w wyścigi i wyprzedzał wszystkie samochodziki.
    avatar


    tokio
    licealistka
    trouble maker
    20

    Re: johnny & piper

    Pisanie by piper singleton on Pon Paź 03, 2016 9:31 pm

    ogólnie nie wiem czy wiesz, ale piper i lu biorą ślub. także pewnie już mieszkała z nim, a tu przychodziła dotrzymać johnowi towarzystwa. albo jak się jej nudziło samej bo louis był w pracy. tak było dzisiaj. pewnie nie odała mu klucza, to sama sobie weszła po cichu i zdecydowała, że spróbuje go przestraszyć. zaczęła się skradać i zaraz na niego wskoczyła.
    avatar


    tokio
    informatyka
    geek
    24

    Re: johnny & piper

    Pisanie by john singleton on Pon Paź 03, 2016 9:40 pm

    oczywiście, że nie wiem bo nie nie czytam. normalnie john byłby przeciw i przebierałby się w strój ninja. ale nie tym razem. teraz pił, grał i pracował i miał w głębokim poważaniu swoją młodszą siostrę. może to i lepiej bo miała święty spokój a może i nie bo musiała niańczyć brata. jak na niego wskoczyła to rzucił aż padem do góry, który wylądował gdzieś przed nim - chcesz żebym umarł na wylewozawał?!! - wymyślił na poczekaniu jakąś smiertelną rzecz.
    avatar


    tokio
    licealistka
    trouble maker
    20

    Re: johnny & piper

    Pisanie by piper singleton on Pon Paź 03, 2016 9:46 pm

    z jednej strony cieszyła się, że nie robi już jej scen. z drugiej za to trochę się martwiła o niego i jego nowy styl życia. jeszcze zostanie alkoholikiem, straci wszystko i ona będzie musiała sięnim opiekować. tego raczej by nie chciała. - nie ma czegoś takiego jak wylewozawał - powiedziała rozbawiona i zadowolona, że udałojej się go przestraszyć.
    avatar


    tokio
    informatyka
    geek
    24

    Re: johnny & piper

    Pisanie by john singleton on Pon Paź 03, 2016 9:50 pm

    kiedyś będzie musiała się nim zajmować bo będzie stary i zgrzybiały a nie znajdzie sobie laski więc siostra będzie się nim zajmować xd niech się przygotowuje do takiej wizji świata - na pewno jest, tylko nie odkryte. właśnie to przeżywam - jasne że był trochę pijany dlatego tak gadał.
    avatar


    tokio
    licealistka
    trouble maker
    20

    Re: johnny & piper

    Pisanie by piper singleton on Pon Paź 03, 2016 9:58 pm

    dobrze, że lu jest lekarzem to on się będzie nim zajmował. ona ledwo sobie radzi z psem, a co doiero ze starym dziadkiem. - nie histeryzuj - dalej była rozbawiona. zeszła z niego w końcu, żeby sobie usiąść wygodnie obok niego. - co tam dobrego pijesz? - chwyciła jego napój.
    avatar


    tokio
    informatyka
    geek
    24

    Re: johnny & piper

    Pisanie by john singleton on Pon Paź 03, 2016 10:03 pm

    lu się nie będzie zajmował johnem bo ten próbował ninję przed nim udawać. ech, john zostanie sam albo wyślą go do domu spokojnej starości ;c może tam pozna jakąś miłą staruszkę! - piwo - wciągnął zapach z puszki piwa - a ty możesz już pić? - zerknął na nią, zapomniał że nie była już dzieckiem - ano możesz bo jesteś pełnoletnia - zaśmiał się. chyba dużo tych piwerek wypił.
    avatar


    tokio
    licealistka
    trouble maker
    20

    Re: johnny & piper

    Pisanie by piper singleton on Pon Paź 03, 2016 10:17 pm

    ups. na pewno znajdzie sobie jakąś miłą starszą panią! wtedy będzie mu weselej w domu starości i nie będzie potrzebował piper. - już od dawna jestem pełnoletnia - wywróciła oczami i pociągęła łyka z puszki. zaraz jednak wstała, żeby ukraść jemu jedną dla siebie. - tak ogólnie co tam? - powróciła na miejsce.
    avatar


    tokio
    informatyka
    geek
    24

    Re: johnny & piper

    Pisanie by john singleton on Pon Paź 03, 2016 10:21 pm

    zadała mu pytanie, ale on już zdążył zasnąć po wpływem tego piwa he he xd

    Sponsored content

    Re: johnny & piper

    Pisanie by Sponsored content


      Obecny czas to Pią Lis 17, 2017 11:49 pm