supermarket

    Share
    avatar


    st. albans
    god save the queen
    we love our queen
    102

    supermarket

    Pisanie by st. albans on Pią Paź 03, 2014 7:15 pm

    First topic message reminder :

    avatar


    st. albans
    -
    sexy mamma
    21

    Re: supermarket

    Pisanie by carly luddington on Nie Lis 01, 2015 9:03 pm

    wiem, czytalam to xd dobrze że jednak nie splunęła na nią - o boże - przeczesała nerwowo swoje wlosy - przyrzekam że nigdy już się do niego nie odezwę, nie spotkam się z nim tylko wrócmy do tego co było - ciekawe czy rzucala slowa na wiatr. byla w stanie poświęcić własne szczęście dla madeline. ta powinna to docenić!
    avatar


    boston
    wychowuje annie
    a sama jest niedojrzała
    21

    Re: supermarket

    Pisanie by madeline cruz on Nie Lis 01, 2015 9:08 pm

    madeline jest mocna w słowach, a potem tylko rzuca chrupkami.
    - mogłaś przestać się do niego odzywać dwa lata temu i nie lądować z nim w łóżku. teraz już mnie nie obchodzi co ze sobą robicie. jesteście siebie warci. - mówiła przez zaciśnięte zęby.
    avatar


    st. albans
    -
    sexy mamma
    21

    Re: supermarket

    Pisanie by carly luddington on Nie Lis 01, 2015 9:12 pm

    też mi wielkie groźby!
    - gdybym wiedziala jak to sie skonczy to nigdy nie zaczęłabym z nim rozmawiać - kłamczyni! pewnie lepiej rozmawiało jej sie z dylanem aniżeli z madeline ups - nie mów tak - zacisnęła wargi i zaczęła na środku ryczeć. ale dość subtelnie i tak.
    avatar


    boston
    wychowuje annie
    a sama jest niedojrzała
    21

    Re: supermarket

    Pisanie by madeline cruz on Nie Lis 01, 2015 9:20 pm

    - następnym razem pomyślisz dwa razy zanim coś zrobisz. może w ten sposób nie stracisz reszty swoich przyjaciół. - uniosła podbródek do góry, żeby pokazać carly swoją wyższość nad nią. na nic jej łzy przyjaciółki! w ogóle jej nie wzruszyły. a, przepraszam, eks-przyjaciółki.
    avatar


    st. albans
    -
    sexy mamma
    21

    Re: supermarket

    Pisanie by carly luddington on Nie Lis 01, 2015 9:25 pm

    taka zapłakana wybiegła do domu. nic nie kupiła, ups.
    avatar


    boston
    wychowuje annie
    a sama jest niedojrzała
    21

    Re: supermarket

    Pisanie by madeline cruz on Nie Lis 01, 2015 9:29 pm

    a madeline kupiła tonę przekąsek, którymi się nażarła w domu, żeby je wszystkie wyrzygać. słodko.
    avatar


    LA
    rzucił studia
    hakierek
    27

    Re: supermarket

    Pisanie by billy kercher on Sro Lis 18, 2015 11:22 pm

    william musiał od czasu do czasu też robić zakupy. dlatego stał teraz przy mrożonkach gapiąc się w kalafior i brukselkę, bo zajebał się w swoim świecie i nie ogarniał, że już powoli zamykają sklep.
    avatar


    baltimore
    lotnictwo i kosmonautyka
    satan in a v-neck
    24

    Re: supermarket

    Pisanie by holly coleman on Sro Lis 18, 2015 11:27 pm

    holly robiła zakupy na szybko. wyrwała mu z dłoni jedną torebkę, bo to była ostatnia i włożyła do swojego koszyka. zaczęła spierdalać xd
    avatar


    LA
    rzucił studia
    hakierek
    27

    Re: supermarket

    Pisanie by billy kercher on Sro Lis 18, 2015 11:31 pm

    a on ocknął się z tego letargu i po prostu wyszedł ze sklepu, bo zapomniał, że był głodny ;c
    avatar


    norymberga
    chemia
    chłopak z sąsiedztwa
    23

    Re: supermarket

    Pisanie by hans rothbauer on Nie Gru 20, 2015 6:33 pm

    nie wracał do domu na święta, bo rodzice postanowili sobie zrobić tydzień wakacji w hiszpanii. szukał po całym supermarkecie składników na pieczoną gęś, która nadziewana jest w niemczech tradycyjnie na święta jabłkami, kasztanami, cebulą, natartą solą, pieprzem i majerankiem. wow jaki research zrobiłam. chciał sobie tu zrobić święta jak u babci.
    avatar


    stoke-on-trent
    weterynaria
    słodziak
    22

    Re: supermarket

    Pisanie by rosalie berube on Nie Gru 20, 2015 6:42 pm

    wow brawo. rosalie za to miała w planach upiec pierniczki, więc przyszła po wszystkie potrzebne jej składniki. niosła w dłoniach jajka, ale zagapiła się na jakieś lampki i wyjebała się na prostej drodze, rozbijając je wszystkie.
    avatar


    norymberga
    chemia
    chłopak z sąsiedztwa
    23

    Re: supermarket

    Pisanie by hans rothbauer on Nie Gru 20, 2015 6:48 pm

    - uważaj, uważaj! - zawołał, machając rękoma, kiedy rosalie już leciała w dó. niestety to nie podziałało i i tak wylądowała na podłodze, więc, typowo dla siebie, od razu rzucił się do pomocy, rozrzucając przy okazji naokoło wszystkie własne składniki, które też nosił w rękach. pomógł jej wstać i zaczął zbierać rozbite skorupki z ziemi, nie czekając aż zajmie się tym sprawczyni zdarzenia albo obsługa.
    avatar


    stoke-on-trent
    weterynaria
    słodziak
    22

    Re: supermarket

    Pisanie by rosalie berube on Nie Gru 20, 2015 6:57 pm

    zrobiła się cała czerwona ze wstydu bo jednak miała nadzieję, że nikt tego nie widział i zdąży się szybko podnieść i posprzątać bez widowni. wstała przy jego pomocy i się otrzepała. - dzięki - wymamrotała i zaraz szybko zaczęła mu pomagać sprzątać skorupki.
    avatar


    norymberga
    chemia
    chłopak z sąsiedztwa
    23

    Re: supermarket

    Pisanie by hans rothbauer on Nie Gru 20, 2015 6:59 pm

    - nie ma sprawy, w święta trzeba sobie pomagać. - odpowiedział cały rozpromieniony. ciekawe czemu tak się cieszył na święta, skoro miał zostać sam na gwiazdkę i pewnie pójdzie do jakiejś jadłodajni wydawać posiłki bezdomnym zamiast świętować. może właśnie dlatego. w święta mógł powiedzieć coś w stylu "w święta trzeba sobie pomagać" i nikt nie patrzył na niego jak na wariata, że przeprowadza staruszki przez ulicę.
    avatar


    stoke-on-trent
    weterynaria
    słodziak
    22

    Re: supermarket

    Pisanie by rosalie berube on Nie Gru 20, 2015 7:11 pm

    - to prawda, ale chyba jednak i tak powinnam być bardziej uważna - zaśmiała się trochę nerwowo. gdyby allie wiedziała, że ma sam spędzić święta to pewnie od razu by go zaprosiła do nich pomimo tego, że go nie zna.
    avatar


    norymberga
    chemia
    chłopak z sąsiedztwa
    23

    Re: supermarket

    Pisanie by hans rothbauer on Nie Gru 20, 2015 7:15 pm

    ciekawe czy rudy przychodzi do nich na święta. powinien przyjść i tylko wziąć od ojca kasę na prezent i zepsuć wszystkim humory.
    - nie można się ze wszystkim obchodzić jak z jajkiem. - wzruszył ramionami, ale nie wytrzymał i zaśmiał się z własnego suchara roku. - może przynieść ci koszyk? - zaproponował, widząc możliwość jeszcze większej pomocy dziewczynie.
    avatar


    stoke-on-trent
    weterynaria
    słodziak
    22

    Re: supermarket

    Pisanie by rosalie berube on Nie Gru 20, 2015 7:21 pm

    allie ich zamknie wszystkich w domu, żeby nikt nie mógł wyjść i rudy nie będzie miał innego wyjścia jak spędzić z nimi święta. to bylby najlepszy dzień w jego życiu. zaśmiała się z jego głupiego żartu i wrzuciła skorupki to pudełka. - rzeczywiście by mi się przydał - zaczęła szukać chusteczek, żeby się wytrzeć.
    avatar


    norymberga
    chemia
    chłopak z sąsiedztwa
    23

    Re: supermarket

    Pisanie by hans rothbauer on Nie Gru 20, 2015 7:24 pm

    to, że rosalie zamknie rudy'ego u nich w domu, nie oznacza, że ten będzie się grzecznie zachowywać. wręcz przeciwnie, to da mu jeszcze większą szansę, żeby zniszczyć święta. będzie jak grinch. może nawet już taki jest. hans wyprzedził allie i już podawał jej chusteczki. zaraz wrócił z koszykiem.
    - proszę. mam nadzieję, że teraz już nic nie zgubisz. - uśmiechał się ładnie.
    avatar


    stoke-on-trent
    weterynaria
    słodziak
    22

    Re: supermarket

    Pisanie by rosalie berube on Nie Gru 20, 2015 7:31 pm

    na pewno już teraz był grinchem i psuł wszystkim dookoła dobry humor. jak popsuje im święta to się popłacze i już nigdy się do niego nie odezwie. z czego rudy się na pewno bardzo ucieszy. - ja też - zaśmiała się i chwyciła koszyk. - jesteś bardzo miły - stwierdziła i podziękowała mu milion razy po czym poszła piec ciasteczka.
    avatar


    norymberga
    chemia
    chłopak z sąsiedztwa
    23

    Re: supermarket

    Pisanie by hans rothbauer on Nie Gru 20, 2015 7:32 pm

    tym bardziej będzie chciał zepsuć im święta, żeby w końcu się od niego odczepiła xd hans natchniony duchem świątecznego pomagania szybko znalazł swoje składniki na pieczoną gęś.
    avatar


    rushden
    marketing
    so gay
    24

    Re: supermarket

    Pisanie by cornelius mahony on Pon Gru 28, 2015 12:17 am

    chciałam, żeby odwiedził alexa, ale nie mogłam znaleźć jego domu, więc przyszedł do sklepu do pianki, bo mu zabrakło do gorącej czekolady.
    avatar


    wenecja
    malarstwo
    puci puci
    20

    Re: supermarket

    Pisanie by alexander volteno on Pon Gru 28, 2015 12:22 am

    hm.... nie wiem czy alex nie mieszka w akademiku... xd trudno mi powiedzieć w sumie! alex przyszedł do sklepu bo miał ochotę zrobić pizzę a nie miał żadnych składników na nią, więc musiał ruszyć tyłek. nie najadł się w święta pewnie bo siedział w st Albans i tak to się skończyło przykro.
    avatar


    rushden
    marketing
    so gay
    24

    Re: supermarket

    Pisanie by cornelius mahony on Pon Gru 28, 2015 12:29 am

    nie bo szukałam i nie widziałam xd chyba że jestem ślepa, co jest bardzo możliwe.
    corny uwielbiał święta i miał tu cherry, więc nie miałna co narzekać. w ogóle dagna wczoraj zauważyła, że mają te same urodziny tylko inny rok xd od razu wyczaił alexa, więc poleciał do niego i go uściskał na przywitanie. - heeeej - powiedział wesoło.
    avatar


    wenecja
    malarstwo
    puci puci
    20

    Re: supermarket

    Pisanie by alexander volteno on Pon Gru 28, 2015 12:31 am

    a to nie wiem.... może mu nie zrobiłam jeszcze nic xddd co też byłoby całkiem prawdopodobne. a kto ma urodziny tak samo? xd bo się gubię chwilami trochę xd - no cześć. - powiedział uśmiechając się szeroko i przytulił go mocno. - co tu robisz? - zapytał patrząc do jego koszyka.
    avatar


    rushden
    marketing
    so gay
    24

    Re: supermarket

    Pisanie by cornelius mahony on Pon Gru 28, 2015 12:37 am

    ogarniasz tak samo jak ja xd tylko że mi częściej trzeba przypominać, że ktoś nie ma domu i i tak czasami zapominam zrobić ups. no cherry i corny xd - przyszedłem po pianki bo zabrakło mi ich do zrobienia perfekcyjnej gorącej czekolady - pokazał mu paczkę, którą miał w ręku. - a ty? - zapytał zaraz.

    Sponsored content

    Re: supermarket

    Pisanie by Sponsored content


      Obecny czas to Wto Cze 27, 2017 3:00 am