moshi moshi sushi

    Share
    avatar


    st. albans
    god save the queen
    we love our queen
    102

    moshi moshi sushi

    Pisanie by st. albans on Pią Paź 03, 2014 7:13 pm

    avatar


    st. albans
    informatyka
    pan i władca
    25

    Re: moshi moshi sushi

    Pisanie by lester fitts on Czw Lis 06, 2014 8:20 pm

    a po drodze okazało się, ze sophie jest głodna, więc wylądowali na sushie. zajęli jakiś intymny stoliczek na uboczu i mieli przed sobą już jakieś maki czy co tam chcieli i jakieś sake. w sensie sophie, on nie pił, bo nie pomyślał i był samochodem. ale pewnie chciał zaszpanować swoim nowym porsche, ferrari czy co tam mógł mieć.
    avatar


    amsterdam
    mikrobiologia
    innocent
    22

    Re: moshi moshi sushi

    Pisanie by sophie hemingway on Czw Lis 06, 2014 8:26 pm

    nie wiem jakim cudem ona w ogóle wsiadła do samochodu z obcym gościem, to pewnie przez to że już nie była dziewicą i stała się bardziej odważna..... skoro była głodna to zajadła się bardzo i powoli piła sake bo nawet tym w mig mogła się upić - więc jak poznałeś ruby? - zapytała zaciekawiona, bo na prawdę go nie kojarzyła. jej siostra lubiła wyolbrzymiać historie związane z pewnymi ludźmi, a o nim nawet nie słyszała!
    avatar


    st. albans
    informatyka
    pan i władca
    25

    Re: moshi moshi sushi

    Pisanie by lester fitts on Czw Lis 06, 2014 8:30 pm

    - przyszła kiedyś do mnie na domówkę z moim kumplem - bo to byłoby całkiem prawdopodobne, jeśli chodzi o ruby. że przyszła do niego z jakimś gościem i na tej samej imprezie chciała iść z nim do łóżka. ale on bardziej cenił sobie brać z kumplami niż jakieś tanie dziwki pchające mu się do łóżka na pierwszym spotkaniu.
    avatar


    amsterdam
    mikrobiologia
    innocent
    22

    Re: moshi moshi sushi

    Pisanie by sophie hemingway on Czw Lis 06, 2014 8:40 pm

    tak, to była cała ruby. pewnie nie raz opowiadała jej jak to przeleciała jakiegoś typa na imprezie choć sophie w ogóle nie chciała o tym wiedzieć. ciężkie to jej życie - tak, to w jej stylu - zaśmiała się i pewnie chciała wziąć kolejny kęs, ale zrobiła to jakoś niezdarnie i wodorosty wraz z ryżem wpadły jej w cycki, bo miała dziś dość głęboki jak na nią oczywiście dekolt. zrobiła się cała czerwona i próbowała w jakiś mało upośledzony sposób to wyjąć.
    avatar


    st. albans
    informatyka
    pan i władca
    25

    Re: moshi moshi sushi

    Pisanie by lester fitts on Czw Lis 06, 2014 8:42 pm

    mason uśmiechnął się do samego siebie i wyciągnął swoje pałeczki, którymi sprawnie się posługiwał w jej stronę. - pomóc ci? - zapytał, bo przecież nie będzie grzebał jej w cyckach bez pozwolenia, bez przesady!
    avatar


    amsterdam
    mikrobiologia
    innocent
    22

    Re: moshi moshi sushi

    Pisanie by sophie hemingway on Czw Lis 06, 2014 8:53 pm

    no dżentelmen z niego skoro przed włożeniem pałeczek w jej cycki zapytał się! - słucham? - zerknęła na te pałeczki i zrobiła się cała czerwona bo było jej teraz mega głupio że wyszła na taką niezdarę, niestety taki jej los - chyba sobie sama poradzę - mruknęła i dalej próbowała to wygrzebać, ale ziarenka ryżu tylko brnęły dalej i pewnie teraz miała je nawet na brzuchu xd westchnęła i spuściła łeb zasłaniając przy tym twarz włosami - może jednak mógłbyś mi pomóc - wymamrotała na jednym wydechu.
    avatar


    st. albans
    informatyka
    pan i władca
    25

    Re: moshi moshi sushi

    Pisanie by lester fitts on Czw Lis 06, 2014 10:09 pm

    mogła to zrobić rękoma! ale najwyraźniej nie była tak mądra, za jaką wszyscy ją uważali. - spokojnie, sophie. - westchnął i raz dwa wyjął jej to sushi zza koszulki. położył je na jej talerzu czy tam jakimś kafelku i puścił jej oko. - chyba się zestresowałaś, co? - bo była tak czerwona, że obawiał się o jej stan zdrowia. czy czasami zaraz tu nie wykituje!
    avatar


    amsterdam
    mikrobiologia
    innocent
    22

    Re: moshi moshi sushi

    Pisanie by sophie hemingway on Czw Lis 06, 2014 10:12 pm

    no raczej robiła to rękoma, ale chciała to zrobić tak szybko i tak niezauważalnie, że jej nie wychodziło. pewnie jak jej to wygrzebywał z cycków to wstrzymała oddech i o mały włos się nie udusiła - trochę, zaraz mi przejdzie - uśmiechnęła się delikatnie i zaczęła wachlować rączką swoją czerwoną buzię. odsunęła zaraz talerzyk od siebie - już nie jestem głodna - napiła się za to sake i pewnie już się jej kręciło w głowie - hm, więc studiujesz mason? - zapytała zaraz.
    avatar


    st. albans
    informatyka
    pan i władca
    25

    Re: moshi moshi sushi

    Pisanie by lester fitts on Czw Lis 06, 2014 10:14 pm

    - mhm,... - odparł, ale gadka przestała im się kleić, więc ją odwiózł później do akademiku i pojechał do siebie. kto teraz?
    avatar


    hollywood
    aktorstwo
    słodka idiotka
    21

    Re: moshi moshi sushi

    Pisanie by violet howell on Pon Lis 10, 2014 11:09 pm

    miała dzisiaj ochotę na sushi na kolację, więc przydreptała tutaj. a teraz sobie stała przed budynkiem i paliła jakiegoś cienkiego mentolowego papieroska.
    avatar


    belfast
    ekonomia
    irolek
    26

    Re: moshi moshi sushi

    Pisanie by paul hewson on Pon Lis 10, 2014 11:16 pm

    stała, bo czekała na paula. pewnie chciała go tu zabrać, bo jej się żalił że nigdy tego nie jadł, czy coś. no ale on się spóźnił, bo leczył cały dzień kaca. grunt, że w końcu dotarł. - hej, najpiękniejsza - pocałował ją w czubek głowy i objął jedną ręką. - nie pal, bo paznokcie ci pożółkną - zabrał jej papierosa i dopalił go w sekundę do końca. oni są takimi słodziakami razem <3
    avatar


    hollywood
    aktorstwo
    słodka idiotka
    21

    Re: moshi moshi sushi

    Pisanie by violet howell on Pon Lis 10, 2014 11:22 pm

    uśmiechnęła się szeroko na widok paula. - cześć misiek! - skoczyła mu prosto w ramiona, po czym objęła go nogami w pasie. zaraz jednak z niego zeskoczyła, bo była głodna i się jej śpieszyło. - wcale nie - spojrzała na swoje pazurki, żeby zobaczyć czy aby na pewno nie są żółte. no wiem, dlatego ją zrobiłam jak mi powiedziałaś <3
    - chodźmy, zaraz umrę z głodu - wyżaliła się mu. chwyciła go za rękę i zaciągnęła do środka.
    avatar


    belfast
    ekonomia
    irolek
    26

    Re: moshi moshi sushi

    Pisanie by paul hewson on Pon Lis 10, 2014 11:39 pm

    musiała skakać jak sprężynka w takim razie. dobrze, że była taką kruszynką, bo on się tego nie spodziewał i gdyby miała parę kilo wiecej pewnie by się razem wywrócili. chyba, ze się zawsze tak z nim witała, to mógł być przygotowany. - przecież i tak tym się nie najemy - marudził trochę idąc za nią i jak zobaczył ceny to wybałuszył oczy. - ja pierdzielę, głupota. po co płacić tyle za kawałek surowej ryby? to w ogóle obrzydliwie wygląda - skrzywił się. dobrze, że violet wszystko mu stawiała, bo on chyba biedny student jest i nie będzie jadł sushi za milion złotych monet, jak za tyle samo miałby ze dwa litry wódy.
    avatar


    hollywood
    aktorstwo
    słodka idiotka
    21

    Re: moshi moshi sushi

    Pisanie by violet howell on Pon Lis 10, 2014 11:44 pm

    ona czasami miała takie dziwne odpały i nadmiar energii, więc mógł się po niej spodziewać takich akcji. a dzisiaj pewnie wypiła z dziesięć kaw, więc miała pawera niezłego i mogła sobie tak podskakiwać przez cały wieczór. - nie marudź, sushi jest świetne - powiedziała zachwycona. ona lubiła takie dziwne rzeczy jeść. wtedy czuła się jak gwiazda i przypominało jej to hollywood, gdzie tatuś zabierał ją do podobnych restauracji. - zobaczysz, na pewno ci zasmakuje - usiadła przy jakimś dużym stoliku, przy którym już pewnie jacyś ludzie siedzieli.
    avatar


    belfast
    ekonomia
    irolek
    26

    Re: moshi moshi sushi

    Pisanie by paul hewson on Pon Lis 10, 2014 11:57 pm

    rozejrzał się na boki. - jak się porzygam to będzie twoja wina - szepnął jej pochylając się nad stołem i wyciągnął rękę do jej buzi. był zafascynowany, jaką gładką cerę ma violet. z daleka było widać, ze jest gwiazdą. blask bił od niej na sto kilometrów. był dumny, ze ma taką laskę przy swoim boku! co nie przeszkadzało mu oczywiście w bzykaniu innych, ale nigdy nic żadnej nie obiecywał, cwaniak. - dobra, to weź zamów, co trzeba... - bo on nie ogarniał pewnie nawet jak to się wymawia. co zrobić, wieśniak z irlandii przyjechał.
    avatar


    hollywood
    aktorstwo
    słodka idiotka
    21

    Re: moshi moshi sushi

    Pisanie by violet howell on Wto Lis 11, 2014 12:05 am

    - nie porzygasz się - pokręciła głową. taki z niego głuptas był! uśmiechnęła się do niego, po czym położyła dłoń na jego, kiedy gładził ją po buzi. był taki słodki, kochany, uroczy i w ogóle mogłaby siedzieć tu przez całą noc i wymieniać zalety paula. szkoda, że nie wiedziała o tych laskach. myślała, że tylko ona się dla niego liczy. tak jak on dla niej. - dobrze - chwyciła kartę menu, w którą od razu wlepiła wzrok, myśląc intensywnie. zamówiła kilka jej ulubionych rodzai, nie wiem jakich bo ja też tego nie jadam.
    avatar


    belfast
    ekonomia
    irolek
    26

    Re: moshi moshi sushi

    Pisanie by paul hewson on Wto Lis 11, 2014 12:10 am

    paul patrzył krzywo na tego chińczyka, japończyka biorącego od nich zamówienie. - patrzył ci się w cycki - burknął od razu. - nie dawaj mu napiwku, słyszysz? - dodał zaraz i pogroził jej palcem, jakby miała ochotę jednak go nie posłuchać. pewnie wiedziała, jaka jest kara za to. dwa palce w dupę xd albo anal. - za ile to w ogóle będzie? gorąco tu... - narzekał co chwilę i zerknął, jak robią to sushi. małe zwinne rączki mieli. - ej, vi. co tam w ogóle dzisiaj ciekawego robiłaś? - wyciągnął nogi przed siebie pewnie kopiąc ją raz czy dwa, ale musi mu wybaczyć i bawił się pałeczkami.
    avatar


    hollywood
    aktorstwo
    słodka idiotka
    21

    Re: moshi moshi sushi

    Pisanie by violet howell on Wto Lis 11, 2014 12:19 am

    jaki rygor, musi się słuchać i wybaczać pobicia xd no ale ona głupolek się go zawsze słuchała, bo przecież był taki super fajny. i jej koleżanki zazdrościły, że ma takiego przystojnego chłopaka. - przesadzasz - podążyła wzrokiem za chińczykiem. przeważnie nosiła duże dekolty, więc nic dziwnego, że się gapił. jej to w sumie nawet nie przeszkadzało. - oni to robią od podstaw, więc to nie ich tak hop siup - wytłumaczyła. przynieśli im jakiś typowy chiński alkohol, więc od razu pociągnęła kilka łyków przez słomeczkę. - byłam na lekcjach, obejrzałam ps kocham się i zaczęłam się szykować - super fascynujące. ale jej dni pewnie tak właśnie wyglądały.
    avatar


    belfast
    ekonomia
    irolek
    26

    Re: moshi moshi sushi

    Pisanie by paul hewson on Wto Lis 11, 2014 12:29 am


    - jak przesadzam, to ja będę się patrzył w dekolty innych dziewczyn - zagroził od razu i zrobił minę jak na gifków wyżej uznając swoje zwycięstwo, bo violet na bank nie chciała, żeby gapił się na inne. co zresztą czasami robił, ale po to tylko, zeby porównać. jeszcze nie znalazł lepszej dupy na dzielni od violetki. pewnie lepsza była daisy, ale nie lubił takich szmat. wolał słodką idiotkę violet, która była urocza. nie miał jej za idiotkę, chociaż sam chyba był od niej ociupeńkę mądrzejszy. ona jest w liceum? to się będzie znać z sereną! pokiwał głową. - czemu obejrzałaś film beze mnie? mieliśmy dzisiaj wieczorem coś obejrzeć u ciebie - zachmurzył się. jutro mieli sobie zrobić wolny wtorek, bo on nie miał zajęć, a ona mogła olać i lenić się w jej willi cały dzień. - nie mów, że zapomniałaś.
    avatar


    hollywood
    aktorstwo
    słodka idiotka
    21

    Re: moshi moshi sushi

    Pisanie by violet howell on Wto Lis 11, 2014 12:37 am

    - no dobra - powiedziała lekko naburmuszona, po czym podciągnęła swoją bluzkę w górę, żeby aż tak bardzo cycków jej nie było widać. nie lubiła gdy się gapił na inne, bo wtedy jej było trochę przykro. chciała być jedyną dziewczyną, na którą paul lubił patrzeć. skąd miała wiedzieć co sobie myślał, kiedy widział większe cycki od jej. - nie zapomniałam. ostatnio go oglądaliśmy, więc pomyślałam, że teraz chciałbyś zobaczyć coś innego - wytłumaczyła się szybko. nie wiem w sumie nawet czy ona jest w liceum. dałam jej 95 rocznik i już mi się nie chciało patrzeć, który jest w pierwszym roku.
    avatar


    belfast
    ekonomia
    irolek
    26

    Re: moshi moshi sushi

    Pisanie by paul hewson on Wto Lis 11, 2014 12:44 am

    to jest na pierwszym jak 95. paul w sumie nawet nie wiedział, co oglądali bo zamiast skupiać się na filmie wolał macać violet. w ogóle na bank wyglądało to wszystko tak, że jak włączała to zaczął ją smyrać, później się całowali, a potem to albo robił jej minetę albo ona jemu loda, później się bzykali i nie wiadomo kiedy przeleciały napisy. - tak o wiele lepiej - powiedział zadowolony jeszcze na jej bluzkę i napił się wody, którą im zamówiła, pewnie po to, żeby sobie oczyszczać usta przed tym sushi, żeby delektować się jeszcze bardziej smakiem. - ale ty o mnie dbasz, vi. nie spotkałbym lepszej dziewczyny od ciebie. nie zasługuję na ciebie. - powiedział pewnie nawet szczerze i złapał ją za rączkę, którą chwilę smyrał.
    avatar


    hollywood
    aktorstwo
    słodka idiotka
    21

    Re: moshi moshi sushi

    Pisanie by violet howell on Wto Lis 11, 2014 12:51 am

    no to tak jak myślałam, kiedy jej dawałam. tylko ma na razie osiemnaście napisane, bo 30 będzie miała urodziny teraz. na pewno tak to wyglądało i dlatego potem musiała często oglądać te filmy samemu po raz drugi, jeśli jeszcze przed tym ich nie widziała. ale nie przeszkadzało jej to, bo lubiła z nim spędzać czas i był dobry w łóżku. albo przynajmniej się jej tak wydawało, bo był jej pierwszym i nie miała do czego porównać. - nie mów tak, jasne że jesteś mnie wart - powiedziała wesoło. zaraz przynieśli im jedzenie, więc na teraz zainteresowała się nim bardziej niż paulem. chwyciła za pałeczki i zaczęła jeść.
    avatar


    belfast
    ekonomia
    irolek
    26

    Re: moshi moshi sushi

    Pisanie by paul hewson on Wto Lis 11, 2014 1:00 am

    to bedzie biba! w ogóle ostro z nimi, ona zakochana po uszy a on bzyka inne. chyba, ze jednak nie bzyka, bo nie przypominam sobie, zeby jakąkolwiek jednak tu wyruchał i po prostu się z innymi całuje i u nich sypia, jak wczoraj u naomi. kto go tam wie. - jesteś kochana - mrugnął do niej i spojrzał z lekkim obrzydzeniem na to żarło. złapał pierwsze lepsze w pałeczki, którymi w miarę się posługiwał i przełknął ślinę przybliżając bliżej ust. - i co? na raz? mam to w czymś zamoczyć? - bo widział jakiś sos, ciapkę z wasabi pewnie i nie wiedział co z czym.
    avatar


    hollywood
    aktorstwo
    słodka idiotka
    21

    Re: moshi moshi sushi

    Pisanie by violet howell on Wto Lis 11, 2014 1:05 am

    będzie rozdawać zaproszenia na korytarzu wszystkim, którzy będą ją mijali. albo ogłosi na fejsie i będzie akcja jak z tą laską co tak zrobiła i cały tłum się zebrał. pewnie tylko takiego zgrywa, że wszystkie bzyka, a jedynie violet mu daje. spojrzała na niego, dalej żując co miała w buzi. przecież nie będzie gadać z pełną buzią. jeszcze by go opluła i by się na nią wściekł i co by było. - jak chcesz. możesz zamoczyć, wtedy lepiej smakuje - odpowiedziała w końcu, po czym sama poszła w jego ślady i zamoczyła swój kawałek w sosie sojowym.

    Sponsored content

    Re: moshi moshi sushi

    Pisanie by Sponsored content


      Obecny czas to Wto Wrz 19, 2017 6:06 pm