la cosa nostra

    Share
    avatar


    st. albans
    god save the queen
    we love our queen
    102

    la cosa nostra

    Pisanie by st. albans on Pią Paź 03, 2014 7:13 pm

    First topic message reminder :

    avatar


    kopenhaga
    fizyka teoretyczna
    i'm not crazy, my mother had me tested
    24

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by faye valentine on Sro Wrz 02, 2015 7:12 pm

    marudzisz - czyli wolisz się uspołeczeniać? ciekawe - zapisala coś na serwetce. pewnie przeprowadzała jakiś tajny eksperyment z zakresu antropologii bo to było jej pobocznym zainteresowaniem na pewno! - to naukowa ciekawość - wyjaśniła szybko - i chciałam wypróbować moje nowe buty - wskazała na butki i zaśmiała się.
    avatar


    tampa
    astronomia
    cheer up, please!
    23

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by quinn anterberry on Sro Wrz 02, 2015 7:15 pm

    - a ty nie wolisz się uspołeczniać? - zapytał. wiedział, że faye jest bardzo do tyłu z kontaktami z ludźmi a z chłopakami to już w ogóle ale nie spodziewał się, że aż tak bardzo do tyłu xd - to nie jest żadna naukowa ciekawość, to po prostu ludzka natura, że ludzie trzymają się raczej w społeczności, mimo że są osobnymi jednostkami, nie? - napił się znowu piwa - fajne są - wskazał na nie brodą.
    avatar


    kopenhaga
    fizyka teoretyczna
    i'm not crazy, my mother had me tested
    24

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by faye valentine on Sro Wrz 02, 2015 7:24 pm

    - hmmm - pokręciła głową - raczej nie - faye byla dziwaczka i samotniczką. niewiele było osób które je rozumiały, a jeśli były to mówiły takim samym językiem jak ona xd - i ta potrzeba życie w grupie jest największym mankamentem człowieka - popukała paluchem w stół - gdyby neandertalczyk martwił się tylko o swoje dupsko, a nie o to żeby zabić mamuta na futro dla żony to teraz latalibyśmy na marsa - hahahaha, jej mądrości - powinieneś kupić takie same i urządzalibyśmy sobie wyścigi - miała same genialne pomysły.
    avatar


    tampa
    astronomia
    cheer up, please!
    23

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by quinn anterberry on Sro Wrz 02, 2015 7:28 pm

    quinn jakimś cudem starał się ją zrozumieć ale nie zawsze mu to wychodziło. sam był przecież wiecznym studentem a na dodatek studiował astronomię. przynajmniej nie był aspołeczny jak faye. - naprawdę? dlaczego tak sądzisz faye? ludzie są naprawdę wspaniali. niekiedy dużo lepsi od nauki, powinnaś kiedyś pójść ze mną na jedną z imprez, dowiedziałabyś się co nieco na temat ludzkiej natury - dostali swoje dania, a on się za nie od razu zabrał - dobry pomysł, gdzie je mogę dostać? - zapytał.
    avatar


    kopenhaga
    fizyka teoretyczna
    i'm not crazy, my mother had me tested
    24

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by faye valentine on Sro Wrz 02, 2015 7:34 pm

    - nie dziękuje - pokręciła głową - już więcej nie piję, ostatnio to zrobiłam i na drugi dzień nie mogłam wstać z łózka - to wszystko dzięki finnowi, ech! - zaprowadzę cię tam! - pewnie zapomniała o jedzeniu bo tak się podjarała tym że będą nosić te same buty. nie dała mu nawet dokończyć żarcia tylko go tam zaprowadziła. next!
    avatar


    las vegas
    architektura
    I thought you were real
    21

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by eleanor carden on Pią Lis 06, 2015 5:12 pm

    niech będzie, że elka w końcu wyszła do ludzi. jakoś niedawno, bodajże przedwczoraj miała urodziny, to mogła pozwolić sobie na więcej. zajadała się jakimś smakołykiem, bo była bardzo głodna i czekała na siostrę.
    avatar


    las vegas
    fizyka
    flawless
    22

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by mia carden on Pią Lis 06, 2015 5:18 pm

    mia w końcu łaskawie się spotkała z elką, chociaż ta nieźle ją wkurzyła. pewnie tylko dlatego, że miała dla niej prezent i chciała się go już pozbyć, bo ozdobna paczuszka w salonie na komodzie psuła jej cały wystrój mieszkania i ją to irytowało. weszła i rozglądała się chwilę za elką. podeszła do niej kiedy ją już wypatrzyła - proszę - położyła prezent na stoliku. nawet nie usiadła bo miała iść stąd zaraz.
    avatar


    las vegas
    architektura
    I thought you were real
    21

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by eleanor carden on Pią Lis 06, 2015 5:23 pm

    na johnie wymusiła to, żeby się odobraził w sumie xd to na siostrze też chciała wymusić, skoro były jej 20 urodziny. spojrzała na nią zdziwiona. - nie usiądziesz i tylko rzucisz we mnie prezentem i sobie pójdziesz do domu? - zapytała wzdychając za chwilę. - możemy porozmawiać, a nie tak wszystko na szybko? - zaproponowała, wskazując miejsce na przeciwko.
    avatar


    las vegas
    fizyka
    flawless
    22

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by mia carden on Pią Lis 06, 2015 5:30 pm

    bo john jest bardziej uległy od mii... nie da się ukryć, że z nią bywało o wiele trudniej. mia z elką nie spała to było jej łatwiej się na nią dłużej gniewać. - po co mam tutaj siadać... jeśli ty się nami nie przejmujesz to dlaczego ja mam poświęcać ci czas? - prychnęła wywracając oczami.
    avatar


    las vegas
    architektura
    I thought you were real
    21

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by eleanor carden on Pią Lis 06, 2015 5:33 pm

    no tak, elka z mią nie sypiała xdddd a johna mogła załatwić przez łóżko... wzięła ten prezent i rozpakowała go. zapewne było to coś, czego elka nie mogła znaleźć od dłuższego czasu, jakaś drobnostka, biżuteria albo coś co mogła postawić na stoliku. może ich wspólne zdjęcie awww. uśmiechnęła się do siebie a potem znów spojrzała na siostrę. - nie musisz mi ciągle o tym przypominać. to nawet rodzicom przeszło, a ty jesteś taka uparta, no weeeź mia... - mruknęła niezadowolona. - piękny prezent, dziękuję. - dodała.
    avatar


    las vegas
    fizyka
    flawless
    22

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by mia carden on Pią Lis 06, 2015 5:38 pm

    zaśmiała się gorzko. - jeszcze się nie nauczyłaś, że ze mną jest o wiele trudniej niż z rodzicami czy wszystkimi innymi? ja nie wybaczam po zwykłym przepraszam. - mruknęła zaciskając usta. - wystawiłaś wszystkich i skoro innym to nie przeszkadza, to wspaniale, ale mnie to zabolało. - powiedziała poważnie.
    avatar


    las vegas
    architektura
    I thought you were real
    21

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by eleanor carden on Pią Lis 06, 2015 5:42 pm

    - jesteś okropną siostrą, wiesz? - wyrzuciła jej od razu. zawsze najtrudniej było się jej dogadać z mią, sama nie wiedziała dlaczego to ona stwarzała więcej problemów od elki. mimo, że elka sama uchodziła od lat za puszczalską rozpuszczoną dziewczyneczkę. ale pod wpływem swojego chłopaka zawsze może się zmienić, cóż. pacnęła otwartą dłonią o stolik. - mam tego dość. zrobiłam to tylko dlatego, że nie mogłam już patrzeć na wasze smutne twarze, wystarczy? czyli lepiej dla ciebie gdybym albo umarła albo umierała w szpitalu w taki sposób, żebyście zrobili sobie ze mnie show? o nie moja droga siostrzyczko. co to to nie. - warknęła i wcisnęła prezent do torebki.
    avatar


    las vegas
    fizyka
    flawless
    22

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by mia carden on Pią Lis 06, 2015 5:47 pm

    - ja jestem okropną siostrą?! - oburzyła się, że elka mówi jej takie rzeczy. to nie ona ukrywała wszystko przed najbliższymi osobami, to nie ona zasługuje na ten tytuł. rzeczywiście mia z elką mają dziwne relacje. niby się kochają i na sobie im zależy ale jakoś nie mogą dojść często do porozumienia. - jakie znów show?! co ci się poprzestawiało w tej głowie, eleanor? nie uważasz, że mamy prawo wiedzieć jaki jest stan twojego zdrowia? jak byś się czuła jakby mi się coś stało i nic ci nie powiedziała, żeby "cię nie martwić" - prychnęła bo elka wymyślała jakieś głupoty jak dla niej.
    avatar


    las vegas
    architektura
    I thought you were real
    21

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by eleanor carden on Pią Lis 06, 2015 5:54 pm

    - ty! - wystawiła język niczym małe dziecko i skrzyżowała ręce na cyckach. zaczęła kręcić sobie poirytowana kółeczka w te i we wte prawą stopą. spojrzała znów na siostrę. - przynajmniej miałam powód do tego, żeby wrócić na leczenie, wszyscy byliście w końcu szczęśliwi i nie musiałam dzielić z wami tych wszystkich łez, które w tym czasie wylałam. a co, miło ci się patrzy na siostrzyczkę, która zwija się z bólu i nie ma włosów? bo dla mnie to nie jest ani miłe ani ciekawe - mruknęła pod nosem. - ja bym cię zrozumiała. nikt mnie nie rozumie - westchnęła ciężko i popiła lemoniadę.
    avatar


    las vegas
    fizyka
    flawless
    22

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by mia carden on Pią Lis 06, 2015 6:00 pm

    - ja nie powiedziałam, że to by było dla mnie miłe, ale do cholery jasnej, elka, po to jest rodzina i przyjaciele, żeby cię wspierać w takich właśnie chwilach a nie, żeby ich odpychać od siebie jak najdalej i nic im nie mówić! - krzyknęła na nią. - oczywiście, że nikt cię nie rozumie bo twoje myślenie jest bardziej pokręcone od tych wariatów w psychiatryku. - warknęła.
    avatar


    las vegas
    architektura
    I thought you were real
    21

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by eleanor carden on Pią Lis 06, 2015 6:03 pm

    - sama jesteś głupia i wariatka jak nic z tego nie zrozumiałaś! chciałam was ochronić a wy i tak nic z tego nie ogarnęliście. teraz przynajmniej wiem, że nie warto niczego przed wami ukrywać, a tym bardziej nie warto ukrywać choroby, skoro i tak prędzej czy później trafiłabym do szpitala. - wywróciła oczami. - jesteście beznadziejni i w ogóle ale i tak was wszystkich kocham - przytuliła się do niej. a właściwie to do jej nóg się przytuliła.
    avatar


    las vegas
    fizyka
    flawless
    22

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by mia carden on Pią Lis 06, 2015 6:23 pm

    westchnęła tylko. pewnie siadła i pogadały z elką trochę. będę koło 20 pewnie, zapisałam se liste to będziemy ją kontynuowac xd
    avatar


    las vegas
    architektura
    I thought you were real
    21

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by eleanor carden on Pią Lis 06, 2015 6:24 pm

    było tak jak mówisz xd
    avatar


    manchester
    inżynieria biomedyczna
    bijacz
    22

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by lysette quickley on Sro Lis 18, 2015 10:02 pm

    chciałam ci dać gigi, ale nie chce mi się aktualnie przelogowywać to masz liskę. najwyżej jak wyjdą nam w końcu jakieś ekstra ekspresówki to nadrobimy innymi xd no, w każdym razie lysette czekała na swoje zamówienie, bo akurat przejeżdżała tędy swoim smartem. no ok, miała jakąś super beemkę, którą dostała na ostatnie uro od ojca, po tym jak wyryczała mu, że ma chujowe życie. chyba dalej przeżywała trochę quentina. no, ale starała się trzymać w kupie. przynajmniej na zewnątrz.
    avatar


    sztokholm
    -
    kryminolog
    27

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by aaron eklund on Sro Lis 18, 2015 10:06 pm

    i tak mam elkę zajętą xd
    aaron wrócił ze sztokholmu po tym jak rzucił kaśkę dla jakiejś innej laski, która miała większe cycki i dłuższe nogi. i była mniej problematyczna oczywiście. wszedł do środka, rozejrzał się i od razu jego wzrok wylądował na lisce. ot jakoś tak.
    avatar


    manchester
    inżynieria biomedyczna
    bijacz
    22

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by lysette quickley on Sro Lis 18, 2015 10:13 pm

    aaaa! to najwyżej tam wbiję i przypał porobię xd
    liska była przewrażliwiona na wszystkich tych zboków, bo być może miała akcję, że nagrała się pod prysznicem czy coś i wrzuciła do sieci. i teraz każdy się ślinił na jej płaski tyłek.. no dobra, może jednak nie. spiorunowała go wzrokiem, bo nie darzyła sympatią policji, zwłaszcza, jeśli ta torturuje niewinnych ludzi!
    avatar


    sztokholm
    -
    kryminolog
    27

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by aaron eklund on Sro Lis 18, 2015 10:16 pm

    ale gdzie niby wpadniesz, do wendy....
    nie wiem czy dalej był policjantem, może był. ale aaron nie policjant nie jest taki fajny. zbliżył się do niej z wielkim uśmiechem na ustach. - proszę proszę proszę, kogo ja tutaj widzę, panienka quickley - zmierzył ją wzrokiem od góry do dołu.
    avatar


    manchester
    inżynieria biomedyczna
    bijacz
    22

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by lysette quickley on Sro Lis 18, 2015 10:21 pm

    aaa, myślałam, że się gdzieś parzy z tym swoim xd
    stała gdzieś z boczku, bo tu kelnerzy co chwilę łazili i ją zaczynało już to ostro wkurzać, że tyle musi czekać na zwykłe pesto. tym bardziej, że ten idiota do niej podszedł. - nie jestem w nastroju - odburknęła przestępując z nogi na nogę, bo dzisiaj pierwszy raz założyła botki i ją obtarły. auć!
    avatar


    sztokholm
    -
    kryminolog
    27

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by aaron eklund on Sro Lis 18, 2015 10:25 pm

    wyobraź sobie, że skiba poszła spać to jak miałaby to robić xd a elka ma przyjaciółki... xd
    - ty nigdy nie byłaś w nastroju lysette. zawsze miałaś muchy w nosie i zachowywałaś się jak jakiś smarkacz. do tej pory ci to zostało. - wywrócił oczami.
    avatar


    manchester
    inżynieria biomedyczna
    bijacz
    22

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by lysette quickley on Sro Lis 18, 2015 10:30 pm

    dobranoc, skibcia!
    o nie! jak śmiał. liska zmarszczyła swój nosek i dźgnęła go wątłym paluchem w klatę. - trzymaj się ode mnie z daleka, pojebie - akurat przyszlo jej zamówienie to zabrała to i poleciała do domu oglądać głupie programy telewizyjne i płakać w poduszkę przy lampce wina. dawaj kogoś następnego <3

    Sponsored content

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by Sponsored content


      Obecny czas to Wto Wrz 19, 2017 6:05 pm