la cosa nostra

    Share
    avatar


    st. albans
    god save the queen
    we love our queen
    102

    la cosa nostra

    Pisanie by st. albans on Pią Paź 03, 2014 7:13 pm

    First topic message reminder :

    avatar


    brighton
    literatura angielska
    writer
    23

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by candance columbo on Nie Sty 25, 2015 7:35 pm

    dostaniesz kiedyś bana za to he he ;x
    candy pewnie miała dziś chłopakom zrobić kolację, ale była tak zapracowana że nie zdążyła więc szybko wskoczyła tutaj żeby zamówić coś na wynos. nawet nie zauważyła stylesa bo co ją taki wielki, zadufany gwiazdor obchodzi!
    avatar


    redditch
    prawo
    gwiazdeczka
    23

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by harry styles on Nie Sty 25, 2015 7:41 pm

    za co niby xd
    a co go jakaś idiotka ferba siostra! dostał w końcu szamanie, zjadł i poszedł, bo nic tu po nim. zacznij kimś ;x
    avatar


    berlin
    -
    i don't care
    27

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by connor holtzman on Nie Mar 08, 2015 10:16 pm

    tu sobie przyszli byli małżonkowie, brawo, w końcu ze sobą rozmawiali. connor zamówił dla nich najdroższe winko które mieli, najdroższe super dania które ona chciała zjeść - więc, gigi, dawno się nie widzieliśmy. co tam ciekawego u ciebie? - zapytał.
    avatar


    petersburg
    charakteryzacja sceniczna
    who's that girl
    26

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by aurora kirichenko on Nie Mar 08, 2015 10:18 pm

    jak na szybko grasz xd a z tobą mam tylko jedną parę!
    - teraz chcesz się dowiadywać co u mnie? - uniosła brew pytająco i zlustrowała go wzrokiem. - wiesz dlaczego musiałam cię kupować? właśnie dlatego. żebyś spytał co u mnie. teraz, kiedy spytałeś, nie wydaje mi się to tego warte. - zaśmiała się gorzko i upiła łyk wina.
    avatar


    berlin
    -
    i don't care
    27

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by connor holtzman on Nie Mar 08, 2015 10:24 pm

    - to czego jeszcze ode mnie chcesz, gigi? nie rozumiem. wylicytowałaś mnie, kazałaś zabrać siebie samą na kolację, kupiłem ci co tylko chciałaś a teraz nie chcesz mi powiedzieć co u ciebie słychać? przestań robić z siebie hipokrytkę - mruknął. dlatego się rozwiedli. zaczęła go wkurzać, a miłość minęła. poza tym, sophie była miłością jego życia, ale jest trupem to trudno kochać trupa wiecznie, prawda? xd
    avatar


    petersburg
    charakteryzacja sceniczna
    who's that girl
    26

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by aurora kirichenko on Nie Mar 08, 2015 10:32 pm

    connor miał dużo miłości swojego życia. jest rozwodnikiem i wdowcem w jednym.
    roześmiała się, chociaż nie było jej do śmiechu, bo zazwyczaj śmiała się tylko ironicznie, wiadomo. wszystko brała na dystans, nawet connora, a może szczegolnie jego.
    - nie kazałam się zabierac na kolację, to ty mnie tu przyprowadziłeś. - wzruszyła ramionami. - nie słychać u mnie nic nowego. po prostu chciałam z tobą porozmawiać... kiedykolwiek. o czymkolwiek. a ty zapadłeś się pod ziemię. nawet nie widzieliśmy się przy rozwodzie. więc to tak działa? tak po prostu już się nie znamy? - drążyła temat. w sumie gówno ją to obchodziło, ale musiała sie do niego przybliżyć, żeby go zabić, a on jej na to nie pozwalał.
    avatar


    berlin
    -
    i don't care
    27

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by connor holtzman on Nie Mar 08, 2015 10:36 pm

    - uznałem sprawę po prostu za zakończoną, nie chciałem się z tobą widywać, poza tym jeszcze wtedy miałem dziewczynę, to dlaczego miałbym spotykać się z byłą żoną. dziewczyna byłaby o mnie zazdrosna, bo szczerze powiedziawszy gigi, to łączyło nas bardzo dużo, byliśmy w sobie zakochani, byliśmy małżeństwem przez krótszy czy tam dłuższy czas, ale koniec, rozwiedliśmy się i tyle - wzruszył ramionami. wypił dwa kieliszki wina pod rząd, bo nie wytrzyma tego na trzeźwo ;c
    avatar


    petersburg
    charakteryzacja sceniczna
    who's that girl
    26

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by aurora kirichenko on Nie Mar 08, 2015 10:38 pm

    postukała palcami po kieliszku, gapiąc się na niego tępo, aż po kilku chwilach podniosła wzrok na connora.
    - masz rację. to był błąd. - wymruczała, rozchylając wargi. była gotowa się odsunąć i sobie pójść, tyle że w swoim intryganckim umyśle odliczała jeszcze do dziesięciu czekając na reakcję connora, który ją zatrzyma. żadna dziewczyna go już nie trzymała, w końcu gigi się tego upewniła.
    avatar


    berlin
    -
    i don't care
    27

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by connor holtzman on Nie Mar 08, 2015 10:45 pm

    connor jej nie zamierzał w ogóle zatrzymywać. siedział tak sobie dalej w ciszy, popijając wino - widocznie to wszystko było błędem, georgino - wzruszył ramionami - nasze małżeństwo na pewno było jedną wielką pomyłką - przyznał.
    avatar


    stoke-on-trent
    -
    fifty shades of alfons
    26

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by alphonse berube on Nie Mar 08, 2015 10:48 pm

    / niechże się wyruchają a nie xdddddddddddddddddddddddddddddddddd
    avatar


    petersburg
    charakteryzacja sceniczna
    who's that girl
    26

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by aurora kirichenko on Nie Mar 08, 2015 10:58 pm

    pokręciła głową. teraz nie zamierzała odchodzić. nie po takich słowach. szczególnie, że spodziewała się innej reakcji i tego, że ją zatrzyma i się wyruchają. zawiodła się jak skiba. nie, żeby jej zależało. skibie zależało, ale to inna sprawa.
    - wiem, że mówisz tak, żeby mnie zranić, a tak naprawdę wcale tak nie uważasz. - odparła beztrosko.
    avatar


    berlin
    -
    i don't care
    27

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by connor holtzman on Nie Mar 08, 2015 11:02 pm

    - skąd ty do cholery wiesz co ja myślę a czego nie myślę, co? niczego o mnie nie wiesz. po tym jak się rozstaliśmy, nie mówię o rozwodzie, nie mieliśmy ze sobą w ogóle kontaktu, a teraz masz czelność wmawiać mi coś co nie jest prawdą? - uniósł brwi ze zdziwienia - okej posłuchaj mnie teraz moja mała panno - nachylił się żeby mówić ciszej - nie kłóć się ze mną, jasne? strasznie mnie irytujesz, zachowujesz się jak małe rozkapryszone dziecko - posłał jej słaby uśmiech. ujął jej twarz w łapki - dobra, dzisiaj mam to wszystko gdzieś - pocałował ją znienacka.
    avatar


    petersburg
    charakteryzacja sceniczna
    who's that girl
    26

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by aurora kirichenko on Nie Mar 08, 2015 11:15 pm

    - może teraz nic o tobie nie wiem, ale kiedyś wiedziałam o tobie wszystko. i wiem, że to nigdy nie było pomyłką. - odparła beztrosko, popijając sobie winko, bo czemu nie. prychnęła, bo nie miał prawa nazywać jej rozkapryszonym dzieckiem. nawet nic nie zdążyła zrobić! chciała z nim tylko poważnie porozmawiać. zabiła jego dziewczynę, zapłaciła za wspólną noc, a on nadal nie chciał z nią gadać? nie miała już więcej opcji. oddała pocałunek, choć była nim zaskoczona. nie spodziewała się, że po jego słowach tak łatwo pójdzie. - tak tylko dla przypomnienia. ja zawsze mam rację. - wymruczała, bo triumfowała. i pocałowała go znów.
    avatar


    berlin
    -
    i don't care
    27

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by connor holtzman on Nie Mar 08, 2015 11:20 pm

    - zamknij się w końcu z łaski swojej, co? oczywiście, że masz rację, w końcu byliśmy kiedyś razem i to ty zawsze wygrywałaś - mruknął, oddając kolejne jej pocałunki, sam nie pozostawał jej dłużny więc przykleił się do niej mocno. położył dłoń na jej udzie, dając jej do zrozumienia, że czas chyba się stąd zwijać.
    avatar


    petersburg
    charakteryzacja sceniczna
    who's that girl
    26

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by aurora kirichenko on Nie Mar 08, 2015 11:33 pm

    roześmiała się, ale szybko zamknął jej usta pocałunkami. nie pozwalał jej nic mówić ani nawet się śmiać, jaki władca! ci to pewnie byli sado maso. tylko nie wiem kto nad kim dominował. wymieniali się pewnie.
    - tym razem pozwolę ci wygrać. - wymruczała mu do uszka i przygryzła je.
    avatar


    berlin
    -
    i don't care
    27

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by connor holtzman on Nie Mar 08, 2015 11:37 pm

    wzięli taksę i oczywiście pojechali do niego, zacznę.
    avatar


    tampa
    astronomia
    cheer up, please!
    24

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by quinn anterberry on Sro Wrz 02, 2015 6:00 pm

    quinn przyszedł tutaj po kolejnej robocie, musiał w końcu odpocząć. zajął jeden ze stolików, przeglądał powoli menu i nie mógł się na nic zdecydować.
    avatar


    kopenhaga
    fizyka teoretyczna
    i'm not crazy, my mother had me tested
    24

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by faye valentine on Sro Wrz 02, 2015 6:04 pm

    quinn mi sie wiecznie z nico myli ech.
    faye kupiła sobie buty na kółkach takie jak miała arizona w chirurgach i wjechała tam do restauracji zderzając się z kelnerem, ktory na jej szczęście niósł pustą tacę ;x
    avatar


    tampa
    astronomia
    cheer up, please!
    24

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by quinn anterberry on Sro Wrz 02, 2015 6:07 pm

    czemu ;o franta i chapman aż tak podobni do siebie nie są xddd
    quinn usłyszał tylko wielki rumor i już wyobrażał sobie jaką scenę urządzi za chwilę faye. podleciał do nich szybko, zabrał faye i kazał jej usiąść w spokoju na krześle - niezłe wejście faye, nie ma co - zaśmiał się z niej. - głodna? - zapytał wskazując na kartę.
    avatar


    kopenhaga
    fizyka teoretyczna
    i'm not crazy, my mother had me tested
    24

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by faye valentine on Sro Wrz 02, 2015 6:17 pm

    nie o to chodzi, dla mnie cała ich paczka to jak jedo oprócz sugga i caspara xd
    pewnie kelner już był gotów się na nią wydzierać, ale quinn zabrał ją i świecił za nią oczami - dzięki, takie planowałam - oczywiście, że nie ale musiała wyjść z tego z twarzą xd - no jasne, tylko coś z małą ilością antyoksydantów - zarządziła. czyli musiała unikać pomidorów he he.
    avatar


    tampa
    astronomia
    cheer up, please!
    24

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by quinn anterberry on Sro Wrz 02, 2015 6:20 pm

    ahahah ich przynajmniej rozróżniasz, jaspar forever rozumiem ;x
    - wszystko dla ciebie kochanie, wszystko dla ciebie - puścił jej oczko, quinn to taki cholernie dobry bajerant, który ma mnóstwo przyjaciółek a żadnej dziewczyny. cóż, widocznie nie jest mu dane zdobyć żadnej, będzie forever alone. spojrzał w kartę - co my tutaj mamy... coś bez antyoksydantów, hmm, może to się nada? - pokazał jej coś w menu, xd nie wiem co, sama sobie wymyśl!
    avatar


    kopenhaga
    fizyka teoretyczna
    i'm not crazy, my mother had me tested
    24

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by faye valentine on Sro Wrz 02, 2015 6:29 pm

    tak!
    hahaha quinn jak majk we friendzonie. chociaż nie, majk ma już laskę którą nawet rucha! chwała rosalie he he he! na pewno pokazal jej jakąś rybę robioną na parze z dodatkiem cytryny i tak dalej. a ryba ma dużo kwasów omega trzy to tak załóżmy, że pasowała. choć ja się za bardzo nie znam - może być! - klasneła w łapki - czy społeczne konwenanse nie wykluczają chodzenia samemu do restauracji? - zapytała bo ciekawiło ją to dlaczego siedział tutaj sam.
    avatar


    tampa
    astronomia
    cheer up, please!
    24

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by quinn anterberry on Sro Wrz 02, 2015 6:37 pm

    jacu dzwonił, pozdrawia cię! awww, jaspar.
    policz sobie ilu mam facetów we friendzonach to zrozumiesz xd są po prostu świetnymi przyjaciółmi, dla twoich laś na przykład. zamrugał milion razy, próbując zrozumieć co ona właściwie do niego przed chwilą powiedziała. był zmęczony i mózg mu nie pracował jak widać. napił się od razu piwa jak je dostał. on sam wybrał lasagne - nie. przyszedłem tutaj bo jestem padnięty, a z pracy miałem najbliżej - wzruszył ramionami.
    avatar


    kopenhaga
    fizyka teoretyczna
    i'm not crazy, my mother had me tested
    24

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by faye valentine on Sro Wrz 02, 2015 6:48 pm

    pozdro jaco!
    a ilu masz? ;oooooooo ja już nie mam żadnego xd hahahahahaha, nie mamy aż tylu przyjaciół w relkach! halo! - nie sądzisz, że bardziej praktycznym rozwiązaniem było wzięcie czegoś na wynos i zjedzenie tego na własnej kanapie oglądając powtórki seriali? - uniosła brew. pewnie czytała jakieś badanie, które wykazały że większość amerykanów robiła tak po pracy i w weekendy ;x myślała, ze ten trend przeniósł się też tutaj xd
    avatar


    tampa
    astronomia
    cheer up, please!
    24

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by quinn anterberry on Sro Wrz 02, 2015 6:54 pm

    wiadomo ;x
    nie chce mi się liczyć teraz. no to prawda i nie wiem dlaczego xd więcej parek niż przyjaciół, ale z parkami jest zabawniej. - nie, nie. wolałem posiedzieć z ludźmi. nie lubię siedzieć sam w domu, przed telewizorem. ludzie są o wiele wiele ciekawsi niż serialowi bohaterzy - pokiwał głową przekonująco. - hmm ty też tu przyszłaś - zauważył.

    Sponsored content

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by Sponsored content


      Obecny czas to Nie Lis 19, 2017 6:56 pm