la cosa nostra

    Share
    avatar


    st. albans
    god save the queen
    we love our queen
    102

    la cosa nostra

    Pisanie by st. albans on Pią Paź 03, 2014 7:13 pm

    avatar


    berlin
    fizyka techniczna
    diler
    25

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by franz holtzman on Pon Paź 27, 2014 9:21 pm

    przyszli tutaj na gorącą czekoladę z allie. usiedli przy stoliku gdzieś w kącie - no to co u ciebie allie? dawno się nie widzieliśmy, a ja nawet nie miałem właściwie czasu żeby się odezwać. nie dość, że miałem ostatnio sporo nauki, to jeszcze moja siostra siedziała mi trochę na głowie bo mój brat wyrzucił ją z domu. co za jakaś paranoja - mruknął chuchając na swoją czekoladę
    avatar


    stoke-on-trent
    weterynaria
    słodziak
    22

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by rosalie berube on Pon Paź 27, 2014 9:30 pm

    założyła nogę na nogę, po czym ujęła swój kubek w dłonie. nie napiła się jednak, bo czekolada była jeszcze za gorąca i nie chciała się oparzyć. - u mnie nic nowego, szczerze mówiąc. ciągle tylko nauka na przemian z wolontariatem - wzruszyła ramionami. nie miała nawet za bardzo co opowiadać, bo nie była typem imprezowej dziewczyny, więc jej życie było raczej rutynowe. nie ma się co chwalić. - to nieźle - powiedziała, wpatrując się w czekoladę.
    avatar


    berlin
    fizyka techniczna
    diler
    25

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by franz holtzman on Pon Paź 27, 2014 9:42 pm

    - weź, nie dość że na głowie mam płaczącą w kółko siostrę, to jeszcze mój brat strasznie truje mi o to gdzie moja siostra się właściwie znajduje. mam dość ich kłótni. dobrze, że aggie się wyprowadziła w końcu, bo nie wiem jak to by dalej było. jakaś totalna masakra - westchnął cicho - ale dość o mnie. allie, musimy kiedyś koniecznie wyjść na imprezę. muszę cię zabrać do klubu, rozerwiemy się oboje - zaproponował.
    avatar


    stoke-on-trent
    weterynaria
    słodziak
    22

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by rosalie berube on Pon Paź 27, 2014 9:49 pm

    - to rzeczywiście nie za ciekawa sytuacja - pokiwała głowa, słuchając co ma do powiedzenia. ona nie miała takich problemów, więc nie wiedziała nawet jak na to odpowiedzieć. jedyne doświadczenie co do takich sytuacji miała z 90210, które pewnie przed snem oglądała. całe szczęście zmienił temat, więc nie musiała już nic mówić. - no nie wiem, dawno nie byłam juz na imprezie, więc się trochę odzwyczailam od takich rzeczy - skłamała trochę, bo ona chyba nigdy w klubie nie była. nasłuchała się o narkotykach i tym całym dziadostwie, to się teraz trochę bała, żeby jej ktoś czegoś nie dosypał i nie zgwałcił.
    avatar


    berlin
    fizyka techniczna
    diler
    25

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by franz holtzman on Pon Paź 27, 2014 9:56 pm

    franz ziewnął w dłoń, ale nie dlatego że był znudzony, tylko dlatego że był zmęczony - przepraszam, jestem totalnie wyczerpany. jest dopiero poniedziałek a ja już nie ogarniam co się ze mną dzieje. jeszcze jutro muszę iść na rano - mruknął niezadowolony. miał ochotę zapalić papierosa - w takim razie skoro dawno nigdzie nie byłaś, to powinniśmy koniecznie razem wyjść - napił się swojej czekolady, bardzo mu smakowała - allie, zarezerwuj sobie dla mnie termin w weekend, od razu mówię - pokiwał głową.
    avatar


    stoke-on-trent
    weterynaria
    słodziak
    22

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by rosalie berube on Pon Paź 27, 2014 10:00 pm

    uśmiechnęła się lekko. - nie przejmuj się, przyzwyczaisz się do tego wszystkiego z czasem - upiła łyczka czekolady. - no a przynajmniej przyzwyczaisz się na tyle ile się da, bo ja do teraz często nie ogarniam co się dzieje - zaśmiała się krótko. - no dobrze, skoro nalegasz - powiedziała po chwili zamyślenia. nawet nie chciała się próbować aż tak wykręcać. przyda jej się trochę rozerwać, tak jak to robi każdy normalny człowiek. pewnie będzie ją z nerwów bolał brzuch na samą myśl przez całyy tydzień.
    avatar


    berlin
    fizyka techniczna
    diler
    25

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by franz holtzman on Pon Paź 27, 2014 10:03 pm

    franz wiedział doskonale o tym, że allie to niezbyt często bywała na imprezach, ale cóż, miał nadzieję, że chociaż będzie się dobrze bawiła jak trochę wypije. nie zamierzał jej zgwałcić ani nic takiego, bo był dżentelmenem, zamierzał po prostu może trochę ją pomacać, sprawić żeby się uśmiechnęła, żeby dobrze się bawiła - ja też nie ogarniam w ogóle co się dzieje ze mną. mam mnóstwo do nadrobienia, miliony wykresów i czego tam nie ma - machnął ręką, dopijając swoją czekoladę - allie, powiem ci szczerze, że jesteś kochana. potem cię odprowadzę do domu - pokiwał głową.
    avatar


    stoke-on-trent
    weterynaria
    słodziak
    22

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by rosalie berube on Pon Paź 27, 2014 10:18 pm

    no to miał super plan co do niej! prędzej by się strasznie zestresowała gdyby ją zaczął macać, a nie uśmiechnęła. no chyba, że by się nieźle upiła. nigdy nie wiadomo. cicha woda brzegi rwie, jak to się mówi. - tak jak mówiłam, w końcu się trochę przyzwyczaisz. początki są zawsze najtrudniejsze. szczególnie, ze ty później zacząłeś i miałeś przerwę w nauce - powiedziała, z lekkim uśmiechem. - dzięki - zachichotała cicho, a na jej policzku pojawił się lekki rumieniec. przykryła od razu policzki dłońmi, mając nadzieje, że jakimś cudem tego nie zauważył.
    avatar


    berlin
    fizyka techniczna
    diler
    25

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by franz holtzman on Pon Paź 27, 2014 10:26 pm

    - jesteś słodka jak się rumienisz - uśmiechnął się do dziewczyny - poza tym powinnaś częściej się uśmiechać, to sprawia że cały świat się uśmiecha razem z tobą allie - wyszczerzył się. franz chętnie by ją przeleciał w różnych pozycjach, ale przecież była aż tak słodka, że nie mógłby tego zrobić ot tak po prostu. spojrzał na dziewczynę i ujął jej twarz w swoje dłonie - jesteś taka kochana - pocałował ją prosto w usta.
    avatar


    stoke-on-trent
    weterynaria
    słodziak
    22

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by rosalie berube on Pon Paź 27, 2014 10:39 pm

    - oj przestań - machnęła dłonią, rumieniąc się do tego jeszcze bardziej. była trochę zamknięta w sobie, więc za często do niej chłopacy nie zarywali. to sprawiło, że była trochę niezręczna w takich sytuacjach i nie za bardzo wiedziała jak się zachować. zamarła kiedy ją pocałował. zaskoczyło ją to zupełnie, ale odsunęła się od niego. - i jak mam się nie rumienić - zachichotała cicho. serce waliło jej teraz jak dzwon.
    avatar


    berlin
    fizyka techniczna
    diler
    25

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by franz holtzman on Pon Paź 27, 2014 10:42 pm

    zaśmiał się również z tej całej sytuacji - pięknie z nimi wyglądasz. a teraz powiem ci jedno, że po prostu grzecznie cię odprowadzę do domu, pójdziesz spać i nie zaśpisz na swoje zajęcia. ja też nie mogę zaspać - puścił jej oczko i pogładził ją po policzku - oj allie allie. to co, zbieramy się powoli? - zapytał. on chętnie teraz by ją wziął do klubu na wódkę, ale przecież musieli się oboje wyspać! nie mogło być innej opcji.
    avatar


    stoke-on-trent
    weterynaria
    słodziak
    22

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by rosalie berube on Pon Paź 27, 2014 10:54 pm

    - przestań już proszę - ukryła twarz w dłoniach. czuła się jeszcze bardziej niezręcznie niż normalnie. zaraz jednak znów spojrzała na niego i zaśmiała sie krótko. - masz rację, już na mnie pora - pokiwała głową i szybko dopiła czekoladę. a potem on ją odprowadził, a ona nawet odważyła się mu dać krótkiego buziaka prosto w usta na dobranoc.
    avatar


    paryż
    rzuciła studia
    tancerka erotyczna
    24

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by charlotte debuchy on Nie Sty 04, 2015 9:41 pm

    charlotte umówiła się tutaj z sebastianem bo chciała od niego dragów! przygotowała pieniążki. dzisiaj przynajmniej nie szła do pracy, dzisiaj szła na imprezę z sophie! to czekała pijąc kawę.
    avatar


    bruksela
    romanistyka
    sexy back!
    25

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by sebastian echer on Nie Sty 04, 2015 9:44 pm

    seba miał jakiegoś nowego dostawcę, ponoć jeszcze porządniejszy niż poprzedni. klienci na rynku go chwalili. przyszedł więc z pakunkiem i usiadł na przeciwko rudej - cześć, masz wszystko przygotowane? - rozejrzał się i ogarnął czy jakiś kapusi nie ma a potem wyjął ładnie opakowaną paczuszkę i uśmiechnął się.
    avatar


    paryż
    rzuciła studia
    tancerka erotyczna
    24

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by charlotte debuchy on Nie Sty 04, 2015 9:47 pm

    wyciągnęła saszetkę z pieniędzmi, musiała zarobić u klientów skoro było ją stać jeszcze na narkotyki. napiła się kawy - nie musisz przeliczać pieniędzy, wszystko jest równo, co do grosza. tylko pamiętaj, jak nam się coś stanie albo wykorkuję... - pogroziła mu palcem. jak umrze to nic mu przecież nie zrobi, no ale nieważne xd
    avatar


    bruksela
    romanistyka
    sexy back!
    25

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by sebastian echer on Nie Sty 04, 2015 9:52 pm

    schował hajsy do kieszeni kurtki i zakosił jej kawę żeby upić łyk, bo nie chciało mu się niczego zamawiać - spokojnie - zaśmiał się - po prostu nie przegnij z towarem jest dość mocny - pochylil się nad nią żeby coś wyszeptać - mocniejszy niż ostatnio - ostrzegł ją.
    avatar


    paryż
    rzuciła studia
    tancerka erotyczna
    24

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by charlotte debuchy on Nie Sty 04, 2015 9:54 pm

    - dzięki za rady staruszku - poklepała go po ramieniu i zwiała do sophie! next!
    avatar


    wolverhampton
    mechanika
    gardzi one direction
    24

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by liam payne on Pią Sty 23, 2015 9:51 pm

    liam z zaynem siedzieli na kolacji z jakimś ważnym dziennikarzem. kiedy ten spytał o związek harry'ego i taylor, aż się nóż liamowi w kieszeni otwierał. zresztą ostatnio chyba wyciekły też zdjęcia liama pod drzwiami taylor, więc ten od razu nie dał dojść malikowi do głosu.
    - to nieprawda, że harry zszedł się znowu z taylor. to jakieś głupie plotki. harry od dawna jest w związku z louisem. - powiedział poważnie. w ogóle mam deja vu. ;x
    avatar


    bradford
    socjologia
    gwiazda
    24

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by zayn malik on Pią Sty 23, 2015 9:57 pm

    już miał się odezwać, bo wcale też nie ufał liamowi. najbardziej kumplował się teraz z louisem i niallem, bo oni przynajmniej nie latali z wyciągniętym językiem za swift, której ten bardzo nie tolerował. ustalili z louisem przed wywiadem co mają gadać, a ten i tak paplał jak głupi. - nie, nie - uniósł w górę ręce, przy okazji mocno kopiąc pod stołem liama prosto w piszczel. - harry nie jest z nikim, myślę, że powinniśmy poczekać aż sam się wypowie na ten temat - patrzył to na reporterkę, to na liama. - poza tym mieliśmy rozmawiać o naszej nowej płycie - przypomniał im. musiał jakoś ratować sytuację!
    avatar


    wolverhampton
    mechanika
    gardzi one direction
    24

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by liam payne on Pią Sty 23, 2015 10:01 pm

    liam w ogóle nie trzymał się z chłopakami z zespołu, a po tym wszystkim, co ostatnio się działo, już zupełnie miał ochotę zabić harry'ego, kiedy ten spał. no dobra, nie aż tak ekstremalnie, ale zdeterminowany, by odbić taylor, postanowił ujawnić sekret harry'ego. sekret całego zespołu! może menadżer się wścieknie i wyrzuci go z 1d i wreszcie będzie wolny! wszystko by się ułożyło po jego myśli.
    - zayn, koniec z kłamstwami. myślę, że nasze fanki zasługują, by to wiedzieć. - powiedział poważnie i wyciągnął cały plik zdjęć, jak harry i louis się całują. liam się przygotował! a wcześniej robił im zdjęcia za każdym razem, dziwna sprawa.
    avatar


    bradford
    socjologia
    gwiazda
    24

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by zayn malik on Pią Sty 23, 2015 10:15 pm

    zayn wiedział doskonale, że nie łatwo będzie odwrócić uwagę reporterki od tego czy harry umiawia się z taylor czy jednak z louisem. był jednak gotów poświęcić wszystko, żeby tylko ich zespół się nie rozpadł. w przeciwieństwie do liama i harrego zależało mu na tym. nie tyle pracowali na to, żeby przez ich głupie kłótnie ich sukces się tak szybko skończył. - liam, co ty bredzisz - pokręcił głową. - przez ciężką pracę nad albumem ostatnio cały zespół żyje w stresie - wyjaśnił i ponownie kopnął kolegę, co jak widać nie działało za bardzo. mina jednak mu totalnie zrzedła jak zobaczył zdjęcia, które wywalił na stół. - liam, idioto! - zwalił wszystko na podłogę, po czym chwycił świeczkę i podpalił te zdjęcia. zaraz po tym podskoczył do reporterki i chwycił ją, żeby tylko nie patrzyła na te foty. całe szczęście to był wywiad do gazety, a nie telewizji.
    avatar


    wolverhampton
    mechanika
    gardzi one direction
    24

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by liam payne on Pią Sty 23, 2015 10:27 pm

    kto by pomyślał, że zayn będzie walczyć jak lew o zachowanie sekretu chłopaków i utrzymanie zespołu w kupie. liam mógł go wcześniej wtajemniczyć w swój plan i przekonac, że kariery solowe wszystkim wyjdą na zdrowie. o ile oczywiście liam zrobi największą karierę z nich wszystkich, w co nie wątpił. nie robiło na nim wrażenia, że zayn go kopał. wiedział, po co przyszedł na ten wywiad. od początku wiedział, co powie! gdyby reporterka sama nie spytała, on poruszyłby temat. widząc reakcję zayna trochę się przestraszył, bo nie poszło to tak, jak zaplanował.
    - jak pani widzi, to wszystko prawda. - oznajmił, bo reakcja zayna tylko potwierdzała jego słowa. - zdjęcia mam u siebie, prześlę je mailem. - zapewnił od razu, bo na pewno dostał wizytówkę dziennikarki. spojrzał na dzikusa zayna. - przepraszam za kolegę. nic tu już po mnie. - wstał, uścisnął dłoń reporterce. chciał dodać, że taylor nosi jego dziecko, ale postanowił poszanować prywatność dziewczyny i sama o tym poinformuje media, kiedy będzie gotowa i kiedy będą już razem. poszedł.
    avatar


    bradford
    socjologia
    gwiazda
    24

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by zayn malik on Pią Sty 23, 2015 10:32 pm

    a wściekły zayn od razu napisał do hodora, że liam to zjeb, po czym wybiegł z restauracji. całe zdjęcia się spaliły, więc na szczęście nikt więcej nie mógł tego zobaczyć. dobrze, że przy okazji cały budynek nie stanął w płonieniach.
    avatar


    redditch
    prawo
    gwiazdeczka
    23

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by harry styles on Nie Sty 25, 2015 7:30 pm

    siedział przy stoliku i czekał na żarcie, był ogółem jakiś niewyraźny, bo rano mu ben wpierdolił, hehe.

    Sponsored content

    Re: la cosa nostra

    Pisanie by Sponsored content


      Obecny czas to Wto Wrz 19, 2017 6:08 pm