mcdonald

    Share
    avatar


    st. albans
    god save the queen
    we love our queen
    102

    mcdonald

    Pisanie by st. albans on Pią Paź 03, 2014 7:12 pm

    First topic message reminder :

    avatar


    londyn
    mechanika
    książę
    26

    Re: mcdonald

    Pisanie by harry windsor on Pon Lis 24, 2014 11:42 pm

    tak ci się spodobały, że też chcesz poczytać? xd
    fuj, ja kawioru też bym nigdy nie przełknęła, ale kto wie co tam książe harry jadł. o albo to drugie ohydne z ryby co jedzą. kurde, zapomniałam jak się to nazywa. mlecz chyba czy coś takiego.
    zawsze jak ją zabierze, to może sobie wybrać co innego xd - a o czym mówiłaś? - zaczął ją przedrzeźniać, skoro chciała, żeby udawał, że nie słyszy. - dokładnie tak, przecież oboje wiemy jak to lubisz tylko nie chcesz się do tego przyznać - powiedział rozbawiony i tym razem wziął jej picie i się bez pytania napił. statków jej nie nawpuszczał, więc się nie musiała martwić xd. - mam ale tylko z tobą. gdzie masz ochotę iść? - wyszczerzył się głupkowato.
    avatar


    berlin
    mechatronika
    grown up now?
    22

    Re: mcdonald

    Pisanie by aggie holtzman on Pon Lis 24, 2014 11:50 pm

    niesamowicie xd
    fu, nie wiem co to mlecz z ryby, ale okej, wyobrażam sobie że to coś wielce obrzydliwego xd
    tak, aggie to nawet pewnie nie ogarnęłaby który sztuciec do czego. nam zawsze profesor od protokołu dyplomatycznego mówił, że trzeba po kolei sztućców używać - bardzo śmieszne - pacnęła go w ramię bo się z niej nabijał jak zawsze - oczywiście, jestem w tobie potajemnie zakochana tylko nie mogę się do tego przyznać bo jestem nie godna, a przecudowny książę - nawet skłoniła się, a potem roześmiała. teraz ona się z niego nabijała! - och, jest taki jeden specjalny lokal, przystępny cenowo, niedaleko, do tego można sobie swobodnie pogadać - wyjaśniła i pewnie zaraz poszli i nawet zacznę.
    avatar


    tokio
    licealistka
    trouble maker
    20

    Re: mcdonald

    Pisanie by piper singleton on Pon Sty 05, 2015 11:11 pm

    siedziała sobie w macu i zajadała się frytkami.
    avatar


    mullingar
    kognitywistyka
    nialler
    24

    Re: mcdonald

    Pisanie by niall horan on Pon Sty 05, 2015 11:19 pm

    niall jarał pewnie z bimberem i go gastro złapało to chciał sobie big maca zjeść. jak wszedł to jakaś gimnazjalistka złapała go za nogę i zaczęła płakać a on biedny nie wiedział co zrobić bo nie był takim chujkiem jak harry czy louis!
    avatar


    redditch
    prawo
    gwiazdeczka
    23

    Re: mcdonald

    Pisanie by harry styles on Pon Sty 05, 2015 11:22 pm

    a harry jarał z bimbrem i niallem, albo wcale nie i po prostu ratował nialla znowu! więc stali przy kasie i coś tam sobie wybierali, aż tamta dzika laska nie złapała go za nogę. - ej, zostaw go! - harry na nią zaczął krzyczeć, bo dostał nawet telefon od swojego ukochanego, że jakaś wariatka rozwaliła mu głowę w hotelu. chyba, że nie dostał, bo louis jednak nie żyje ;cccccccc - kopnij ją w twarz - burknął do koleżki.
    avatar


    tokio
    licealistka
    trouble maker
    20

    Re: mcdonald

    Pisanie by piper singleton on Pon Sty 05, 2015 11:28 pm

    wiadomo, że piper go od razu ich poznała, więc wsadziła sobie do buzi ostatnią frytkę i ruszyła w ich kierunku. przykre, że harry nawet jej nie zauważył. - cześć chłopaki - pomachała do nich i spojrzała z pogardą na laskę, która ciągnęła nialla. sama by się tak na nich nie rzucała, ale jarała się, że ich zna i może tak o sobie podejść i z nimi pogadać.
    avatar


    mullingar
    kognitywistyka
    nialler
    24

    Re: mcdonald

    Pisanie by niall horan on Pon Sty 05, 2015 11:33 pm

    niall piszczał jak baba bo ta fanka miała pryszcze i krzywe zęby więc z jego perspektywy wyglądała jak potwór. praktycznie wspiął się na harry'ego i próbował ją jakoś butem szturchnąć, ale to na marne bo nie potrafił trafić! spojrzał przerażony na piper, którą bardzo lubił oczywiście i jęknął - zaaaabierz ją!!!!!! - tak, zdecydowanie bał się psychofanek.
    avatar


    redditch
    prawo
    gwiazdeczka
    23

    Re: mcdonald

    Pisanie by harry styles on Pon Sty 05, 2015 11:40 pm

    jak miał naćpanego nialla ze sobą to pewnie nawet się nie rozglądał, dlatego nie widział piper! to chyba oczywiste. harry widząc jednak ją obok siebie zaraz się uśmiechnął do ucha do ucha i pocałował w nadstawiony policzek. co nie spodobało się na pewno psychofance, która zaraz puściła nialla i rzuciła się z pięściami na piper. harry spojrzał na nialla, bo może ten chciał uciekać, no ale przypał tak zostawić ją na pastwę tej laski, dlatego doskoczył do pipy, którą przytulił. - niall! zabierz ją! - tą psychofankę, rzecz jasna xd
    avatar


    tokio
    licealistka
    trouble maker
    20

    Re: mcdonald

    Pisanie by piper singleton on Pon Sty 05, 2015 11:45 pm

    piper się przyglądała całemu zdarzeniu nawet z rozbawieniem. te fanki były takie psychiczne i głupie, że były gotowe zrobić dla nich wszystko. nawet narobienie sobie wstydu im nie przeszkadzało. uśmiechnęła się szeroko kiedy dostała buziaka i spojrzała z dumą na laskę, która nadal szarpała się z niallem. nie była jednak przygotowana na to, że ta się rzuci i na nią. szarpnęła ją za włosy i przywaliła z pięści w nos, bo się jakoś musiała bronić! zaraz jednak wtuliła się w harrego. - co za idiotka - burknęła.
    avatar


    mullingar
    kognitywistyka
    nialler
    24

    Re: mcdonald

    Pisanie by niall horan on Pon Sty 05, 2015 11:55 pm

    odetchnął z ulgą kiedy psycholka się od niego odczepiła. jednak zaraz rzuciła się na biedną, niewinną piper! niall złapał się za głowę - ale jak niby mam ją stąd zabrać!? - nigdy nie widział damskich bójek, pewnie nawet trochę go to jarało. rzucił się na psycholkę i próbował ją ujarzmić, ale ta była gruba i silna, dlatego przygniotła go swoim cielskiem niczym waleń i próbowała wydrapać oczy!
    avatar


    redditch
    prawo
    gwiazdeczka
    23

    Re: mcdonald

    Pisanie by harry styles on Pon Sty 05, 2015 11:57 pm

    - idziemy stąd! - objął mocno piper i uciekli przed niallem i tamtą laską. zacznij gdzieś nią xd
    avatar


    st. albans
    -
    pogodynka
    25

    Re: mcdonald

    Pisanie by polly hollywood on Sob Sty 24, 2015 10:42 pm

    polly przyszła najeść się do maczka, stała w kolejce i chciała coś zamówić.
    avatar


    st. albans
    zoofizjoterapia
    śmieszek
    24

    Re: mcdonald

    Pisanie by kathy smith on Sob Sty 24, 2015 10:47 pm

    albo w sumie masz kathy. ona zauważyła polly przez szybę i zaraz szybko wlazła. - co ty tu wyprawiasz?! wiesz, jak robią nuggetsy i jak traktują zwierzęta na swoich farmach? - potrząsnęłą ją za ramię. były, powiedzmy, kiedyś psiapsiami w liceum ale później ich drogi się trochę rozeszły. kathy dalej uważała ją za swoją koleżankę, dlatego nie widziała nic niestosownego w opieprzaniu ją za żarcie w maku xd
    avatar


    st. albans
    -
    pogodynka
    25

    Re: mcdonald

    Pisanie by polly hollywood on Sob Sty 24, 2015 10:51 pm

    nie ogarniała co się dzieje teraz, bo nagle przy niej znalazła się kathy, która trząsła nią jak jakąś galaretką - uspokój się dziewczyno, spokojnie, chciałabym coś zjeść. rozumiem, że dola kurczaków leży ci bardzo mocno na sercu ale mnie to teraz mało interesuje - machnęła dłonią - chcę dużego, wielkiego niezdrowego hamburgera, frytki i wielkiego szejka. nic nie jadłam przez cały dzień - jęknęła do niej.
    avatar


    st. albans
    zoofizjoterapia
    śmieszek
    24

    Re: mcdonald

    Pisanie by kathy smith on Sob Sty 24, 2015 11:03 pm

    kathy zrobiła oburzoną minę. - co ty gadasz! jak ci nie leży na sercu?! - spojrzała na nią jakby była jakimś mordercą niewinnych stworzeń. jezu, kathy chyba gadałaby się z tą amelią od hurdów xd - jesteś nienormalna! znęcasz się na tych biednych stworzeniach! pewnie jakbyś mogłą to zabiła nawet! kiedyś byłaś inna! - trąciła ją jeszcze w ramię i wyszła xd
    avatar


    st. albans
    -
    pogodynka
    25

    Re: mcdonald

    Pisanie by polly hollywood on Sob Sty 24, 2015 11:05 pm

    wzruszyła ramionami, zamówiła wielki zestaw i sobie go zjadła, a potem poleciała do domu.
    avatar


    paryż
    filologia francuska
    master of disaster
    25

    Re: mcdonald

    Pisanie by dylan hurd on Pon Mar 02, 2015 8:52 pm

    dylana chwyciło gastro więc przyszedł się nażreć do maka... no i siedział przy stoliku gdzie miał wokoło mnóstw frytek i ze dwa burgery, bo przecież było go na tyle, żeby to wszystko w brzuchu pomieścić.
    avatar


    st albans
    striptizerka
    -
    26

    Re: mcdonald

    Pisanie by angela barlow on Pon Mar 02, 2015 8:56 pm

    angela miała dłuższą przerwę, więc przyszła tutaj, żeby się najeść i nazbierać sił na kolejne tańce na rurze. dylan pewnie przychodził na prywatne tańce do niej, więc się kojarzyli, a że nie chciało jej się samej siedzieć, to podeszła do jego stolika. - cześć - usiadł sobie naprzeciwko.
    avatar


    paryż
    filologia francuska
    master of disaster
    25

    Re: mcdonald

    Pisanie by dylan hurd on Pon Mar 02, 2015 9:01 pm

    zaśmiał się na jej widok a potem pozbierał frytki do kupy, żeby zrobić jej więcej miejsca troszeczkę. według niego było to bardzo dżentelmeńskie zachowanie. - cześć piękna. - wymruczał z gębą pełną frytek. w końcu nikt nie powiedział, że był najlepiej wychowanym facetem na ziemi...
    avatar


    st albans
    striptizerka
    -
    26

    Re: mcdonald

    Pisanie by angela barlow on Pon Mar 02, 2015 9:07 pm

    wywróciła oczami z rozbawieniem, bo jednak rzeczywiście nie był najbardziej czarującym hurdem. mówienie z pełną buzią było trochę niesmaczne. dobrze, że się jeszcze cały nie popluł, bo uciekłaby od niego. - nikt ci nie ukradnie tego jedzenia - wsadziła sobie jedną frytkę do buzi.
    avatar


    paryż
    filologia francuska
    master of disaster
    25

    Re: mcdonald

    Pisanie by dylan hurd on Pon Mar 02, 2015 9:11 pm

    - niee? to dlaczego właśnie to robisz? - zapytał przyglądając się jej uważnie gotów w każdej sekundzie bronić resztek swojego jedzenia. w końcu co jeśli zabraknie mu tych dwóch frytek do uczucia pełności? no właśnie! będzie musiał iść do któregoś z braci na żebry, a tego by nie chciał. może i to była jej frytka, ale dla dylana wszystkie na stole były jego... nie rozróżniał. z resztą nie ma się co dziwić, nei były podpisane a w tym stanie by mu się to przydało. - co tam? - zapytał jak już przełknął i popił colą, którą miał w zestawie.
    avatar


    st albans
    striptizerka
    -
    26

    Re: mcdonald

    Pisanie by angela barlow on Pon Mar 02, 2015 9:30 pm

    - oj dylan - pokręciła głową. w sumie to nie wiem dlaczego by na niego poleciała i się z nim przespała. pewnie dlatego, że był przystojny i miał dużego. no i oczywiście był dobry w łóżku. czymś musiał nadrabiać skoro taki z niego debil był. - dobrze. próbuję się nacieszyć przerwą i zaraz wracam do pracy - wzruszyła ramionami.
    avatar


    paryż
    filologia francuska
    master of disaster
    25

    Re: mcdonald

    Pisanie by dylan hurd on Pon Mar 02, 2015 9:36 pm

    tak ogólnie to dylan był fajnym chłopkiem! tylko czasami zachowywał się jak palant... na przykład teraz. ale kiedy się tak zachowywał zazwyczaj był pijany, naćpany albo na kacu. dobra to w sumie było jednak dość często... - oj angela. - wymruczał seksownie, bo pewnie miał na nią ochotę. w końcu jak już się nażre to czego więcej będzie mu trzeba jak nie seksownej dziewczyny? - myślałem, że dzisiaj masz wolne.. - zmarszczyl nosek, bo pewnie inaczej to by do niej przyszedł ją poobserwować.
    avatar


    st albans
    striptizerka
    -
    26

    Re: mcdonald

    Pisanie by angela barlow on Pon Mar 02, 2015 9:45 pm

    na pewno jak się starał to potrafił być całkiem fajny. szkoda tylko, że teraz trochę obrzydził do siebie angelę tym całym obżarstwem i gadaniem z pełną gębą. no ale czego się po takim gościu podziewać. w sumie to była nawet przyzwyczajona do takiego zachowania. rzadko który z gości, z którymi się bzykała umiał się zachować. najporządniejszym gościem jakiego spotkała w życiu jest gilbert. - jak chcesz to możesz wrócić ze mną i popatrzeć - uśmiechnęła się czarująco.
    avatar


    paryż
    filologia francuska
    master of disaster
    25

    Re: mcdonald

    Pisanie by dylan hurd on Pon Mar 02, 2015 9:50 pm

    pewnie, że tak. zazwyczaj nawet pamiętał o tym, że z pełną gębą się nie gada... teraz mial jakieś zaćmienie mózgu. i tak, mial mózg! pewnie jakieś jego resztki, ale to zawsze lepsze niż nic. - hmmm... - wymruczał zastanawiając się czy to jest dobry pomysł. - a zatańczysz tylko dla mnie? - zapytał unosząc brew. lubił takie prywatne pokazy.

    Sponsored content

    Re: mcdonald

    Pisanie by Sponsored content


      Obecny czas to Nie Lis 19, 2017 6:51 pm