ice cream sundae

    Share
    avatar


    st. albans
    god save the queen
    we love our queen
    102

    ice cream sundae

    Pisanie by st. albans on Pią Paź 03, 2014 7:12 pm

    First topic message reminder :

    avatar


    st. albans
    agroturystyka
    stalker
    21

    Re: ice cream sundae

    Pisanie by guy tomlinson on Nie Sty 25, 2015 2:02 am

    hhahahaha, już dawno wam mówiłam, że macie go zrobić! byście go zrobiły, to guy by nie straszył mordą xd
    guy z miejsca objął piper i ją gdzieś tam ukradkiem smyrał. to pewnie było słodkie, że tak krył się z tym wszystkim przed bee. po pierwsze nie wiedział, co na to wszystko dalej piper. po drugie, nie wiedział, czy chciała mówić o tym komukolwiek. po trzecie, głupio by się czuł, jakby bee zaraz się podjarała tym wszystkim. zawsze była trochę nienormalna, no ale wiadomo. - dooobra, już. - zarządził, bo skończył mu się repertuar głupich min, bo tylko takie robił. pewnie dlatego, zeby wszyscy gapili się na jego głupie miny i myśleli, co za świr, zamiast myśleć o tym, jaki jest brzydki. miał lustro, spokojnie. dobra! uważał, że jest najlepszy na świecie, bo ma hajs i kuzyna louisa z 1d! nie wiem, czemu on wcześniej ich z nimi nie poznał, haha.
    avatar


    st. albans
    za głupia na studia
    #girlonline
    20

    Re: ice cream sundae

    Pisanie by bridget kay on Nie Sty 25, 2015 2:09 am

    mogłaś go dać na ryj joshui czy kogoś...............
    tak naprawdę guy smyrał bridget, a nie piper, ale nie chciała nic mowić albo się odsuwać, żeby go nie zawstydzić i żeby nie myślał, że to piper ucieka przed smyraniem... ona wszystko tak z dobrego serca! bardzo chciała teraz ich do siebie przykleić czy coś. pewnie wyglądałaby tak:

    też nie wiem czemu guy jeszcze ich nie zapoznał z 1d... na pewno wiedział, że się nimi jarały. pewnie specjalnie nie chciał, żeby go porzuciły dla nich, jak sobie uświadomią, jaką guy ma mordę, szczegolnie przy ulubieńcach nastolatek.
    - dobra, rzucać hasztagami! - zarządziła, kiedy usiadła i ustawiała już filtry i wstawiała najlepsze zdjęcie. - #bestfriendsforever, #englishgirls, #englishboy, #icecream... - sama sobie rzucała pomysłami, ale machała ręką zachęcająco, żeby jej pomagali.
    avatar


    tokio
    licealistka
    trouble maker
    20

    Re: ice cream sundae

    Pisanie by piper singleton on Nie Sty 25, 2015 2:19 am

    przytuliła policzek do jego ramienia i spoglądała na telefon bridget, żeby w razie czego mówić jej, która fota się nadaje, a która nie za bardzo. no i oczywiście jaki filter wybrać, bo to tak istotne! piper nie musiał nikomu przedstawiać, bo ona 1d już znała. a przynajmniej tą lepszą połowę, na której jej bardziej zależało. nie gadała tylko z louisem nadal, bo ten od początku z jakiegoś dziwnego powodu był na nią zły, więc stwierdziła, że ona też go nie będzie lubić. ale jak się dowiedziała, że guy to kuzyn jednego z nich to się na pewno obraziła i nie gadała z nim przez miesiąc, bo dobrze wiedział jak się z bree nimi jarają i że nawet ona ma w pokoju ich plakat. - nie zapomnij o #stalbans i #icecreamsundae - takie problemy mieli.
    avatar


    st. albans
    agroturystyka
    stalker
    21

    Re: ice cream sundae

    Pisanie by guy tomlinson on Nie Sty 25, 2015 2:27 am

    hahahaha, wcale nie. smyrał piper, bo tylko ona była fajna w dotyku. nie to co pozerka bee, która rucha alfonsa! a powinna być z niewiele lepszym od guya z ryja phineasem! albo przynajmniej z benkiem, który był równym gościem. nie to co debil alfons. sztywniaczek! haha, to nie gadała akurat z jego kuzyniakiem! pewnie specjalnie gadał louisowi złe rzeczy na tutejsze dziewczyny z liceum, żeby przypadkiem nie poleciał na piper, bo wiadomo, ze to najlepsza sztuka w mieście była! przynajmniej dla guy'a, taki w niej zakochany jest. od pierwszego wejrzenia, na pewno! bo była taka egzotycznaaa. wcale nie była, tylko jak dowiedział się, że ktoś z japoni dojdzie do szkoły to myślał o azjatce, a wtedy miał ostrą fazę na lucy liu. - po co dajecie zawsze tyle tych tagów? - bo on w sumie rzadko kiedy cokolwiek dawał. wrzucał po prostu foty, po co tyle czasu nad tym spędzać?
    avatar


    st. albans
    za głupia na studia
    #girlonline
    20

    Re: ice cream sundae

    Pisanie by bridget kay on Nie Sty 25, 2015 2:35 am

    w sumie piper przedstawiła bridget całe 1d, więc ona też już miała to za sobą, chociaż na razie była dla nich tylko kolejną fanką czy koleżanką piper, a nie ich koleżanką! to musi się zmienić koniecznie. wiadomo, że bridget i benek to true love forever, dziwne te losy świata. teraz był jej super przyjacielem, tak jak fineasz, który też dziwnie wygląda z nowym ryjkiem, przez który już nie wygląda jak ruchacz, tylko dzieciak.
    dopisała jeszcze parę hasztagów i zdjęcie poleciało do sieci.
    - żeby jak najwięcej osób mogło znaleźć to zdjęcie, guuuuy. - powiedziała to takim tonem, jakby to była najdziwniejsza rzecz na świecie, że on nie ogarniał tego.
    avatar


    st. albans
    agroturystyka
    stalker
    21

    Re: ice cream sundae

    Pisanie by guy tomlinson on Nie Sty 25, 2015 2:47 am

    - sory, że zapytałem - przewrócił oczami. dokończył lody piper, bo ona już nie chciała, no i posiedzieli jeszcze trochę, ale przecież bridget ma godzinę policyjną to musiała iść, a oni z piper jeszcze sobie połazili po mieście, pogadali, popatrzyli w gwiazdy i całowali się długo tym razem pod jej domem. mrmrmrmr.
    avatar


    st albans
    weterynaria
    crazy!
    22

    Re: ice cream sundae

    Pisanie by marylin larsen on Czw Mar 12, 2015 4:24 pm

    no to ten... mary przyszła sobie na jakieś dobre ciacho czy tam lody bo miała doła, bo nie mogła szaleć, bo miała na nodze ten cholerny stabilizator, czy co to tam było ;o ale wiem, że miała chyba skręconą czy tam złamaną kostkę. w każdm bądź razie właśnie przez to źle się czuła, a wiadomo, że w takich sytuacjach trzeba się pocieszać. i to właśnie robiła.
    avatar


    belfast
    college dropout
    mądry, ale leniwy
    22

    Re: ice cream sundae

    Pisanie by matt caplan on Czw Mar 12, 2015 4:28 pm

    matt był w doskonałym humorze, bo czemu by nie. teoretycznie znalazłoby się parę powodów, ale kto by się przejmował. na pewno nikt po takiej ilości zielska, jaką spalał matt. przyszedł sobie tutaj na coś słodkiego i zobaczył coś jeszcze słodszego, czyli marylin... omg, co ja piszę za teksty! 
    - co tam masz dobrego dla mnie? - dosiadł się od razu bez pytania, szczerząc się od ucha do ucha.
    avatar


    st albans
    weterynaria
    crazy!
    22

    Re: ice cream sundae

    Pisanie by marylin larsen on Czw Mar 12, 2015 4:34 pm

    ej jakie oni w ogóle mają relacje? ; o
    teksty masz mistrzowskie, ale to dobrze, dobrze... mary zajadała się jakimiś słodkościami i zastanawiała się jak będzie żyła przez kolejne tygodnie z tym czymś na nodze skoro nic nie może robić a chodzi w żółwim tempie... no ale zaraz dosiadł się matt w tak dobrym humorze, że nie mogła się nie uśmiechnąć.
    - dla ciebie.... mogę mieć dobry uśmiech, ale wszystko na tym talerzu jest dla mnie bo mam doła. - powiedziała kiwając głową na potwierdzenie swoich słów.
    avatar


    belfast
    college dropout
    mądry, ale leniwy
    22

    Re: ice cream sundae

    Pisanie by matt caplan on Czw Mar 12, 2015 4:38 pm

    chciałaś nimi grać i nie wiesz, że mają romans, no wiesz! myślisz, że moja lista jest przypadkowa? ;d
    co jej się stało w ogóle w nogę? mini dramki?
    - chyba nie masz aż takiego doła, skoro wciąż jesteś w stanie podarować mi uśmiech, co? - jej słowa nie zbiły go z pantałyku i wciąż się uśmiechał i chciał żartować i kraść jej słodkości z talerza. ale niech już jej będzie, nie będzie jej nic zabierał.
    avatar


    st albans
    weterynaria
    crazy!
    22

    Re: ice cream sundae

    Pisanie by marylin larsen on Czw Mar 12, 2015 4:44 pm

    weź, nie ogarniam nic. xd i wierzę, że twoja lista nie jest przypadkowa... potrzebuję po prostu czasu na ogarnięcie relacji i potem będę już pamiętać xd
    no mini dramka. zaczęłam nią ostatnio grać i stwierdziłam, że złamię nogę xd
    - no nie wiem.... uśmiech zawsze może być wymuszony. - wzruszyła ramionami. skoro nie rzucała mu się na szyję i nie krzyczała z radości, że go widzi to powinien jednak się ogarnąć, że coś nie gra. z drugiej strony, skoro był tak zjarany to może jednak nie ogarniał. z dylanem się powinni kumplować, nie wiem czy tak jest ; o odechciało się jej jeść więc odsunęła od siebie talerz i napiła się dla odmiany słodkiej coli...
    avatar


    belfast
    college dropout
    mądry, ale leniwy
    22

    Re: ice cream sundae

    Pisanie by matt caplan on Czw Mar 12, 2015 4:50 pm

    dlatego musimy wykonać moją super listę i jeszcze więcej! zresztą jak się kimś zagra, to potem się już pamięta. tak na sucho też nie ogarniam relacji. hahah, rzeczywiscie mini dramka. rozkręcasz się małymi kroczkami.
    - nie chcę takiego wymuszonego uśmiechu. - skrzyżował ręce na piersi i naburmuszył się udawanie. on był zawsze zjarany, więc nie było różnicy w jego zachowaniu. patrzę, że dałam finna na kumpla dylana, ale spoko, matt może być też. zmierzył ją wzrokiem. - heeeej, czemu masz doła? - spytał łagodnie i zrobił smutną minkę.
    avatar


    st albans
    weterynaria
    crazy!
    22

    Re: ice cream sundae

    Pisanie by marylin larsen on Czw Mar 12, 2015 4:54 pm

    no jak się gra to o wiele łatwiej jest to ogarnąć. bardzo małymi na razie. ale spokojnie, dojdę do wprawy. mam teraz weekend i jeszcze cały tydzień znów.. dam radę.
    - dlaczego? wymuszony, nie wymuszony, ale ciągle uśmiech. - powiedziała marszcząc nosek, bo nie rozumiała dlaczego nie chce jej uśmiechu! przecież tak czy siak był zajebisty. myślę, że z mattem też się świetnie dogadają xd - patrz! - mruknęła i pokazała mu nogę, na której nie miała stabilizatora, ale szybko się zorientowała i pokazała już tą prawidłową. - jak można nie mieć doła? - westchnęła.
    avatar


    belfast
    college dropout
    mądry, ale leniwy
    22

    Re: ice cream sundae

    Pisanie by matt caplan on Czw Mar 12, 2015 4:59 pm

    ja właśnie nie mogę ogarnąć wyglądu swojego weekendu i nie wiem, czy jakiś event robić.
    - to są dwa różne uśmiechy i jeden z nich jest oszustwem. kto by chciał oszukiwany uśmiech? pewnie ze mną też nie chcesz rozmawiać, tylko się teraz do tego zmuszasz. - zmarszczył nosek, trochę ją podpuszczając, żeby go zapewniła, że chce z nim rozmawiać i w ogóle. chociaż i tak by do niej gadał, nawet jakby nie chciała. spojrzał na tę jej nogę i zastanawiał się chwilę, czy może miała doła, bo zapowiedzieli, że amputują jej nogę jak finnowi albo właśnie współczuła finnowi i jej życie było bez sensu, ale zaraz pokazała mu tę drugą. no, powinna się cieszyć, że chociaż ma obie nogi, niektórzy nie mieli takiego szczęścia. potarł się po oku. - daj spokoj, zaraz ci przejdzie i ani się nie obejrzysz, będziemy skakać na trampolinie. - zapewnił ją.
    avatar


    st albans
    weterynaria
    crazy!
    22

    Re: ice cream sundae

    Pisanie by marylin larsen on Czw Mar 12, 2015 5:04 pm

    eventy zawsze spoko jak znajdziesz jakiś super pomysł. pomogłabym ci ale mam kompletną pustkę w głowie....
    - no niektórzy wolą byś oszukiwani niż znać prawdę. - powiedziała wzruszając ramionami. - może też lubisz być oszukiwany, żeby wszystko wyglądało na idealne, mimo że tak nie jest. - dodała szybciutko. jak widać miała dzisiaj naprawdę dziwny humor. zamiast planować jakieś szalone zabawy albo opowiadać dziwne historie mówiła o sztuczności świata.... dziwna sprawa. - ale teraz nie mogę skakać na trampolinie! a jakbym chciała? nie mogę nawet jeździć na rolkach, nic nie mogę! - powiedziała smutno.
    avatar


    belfast
    college dropout
    mądry, ale leniwy
    22

    Re: ice cream sundae

    Pisanie by matt caplan on Czw Mar 12, 2015 5:11 pm

    ja mam parę opracowanych eventów na zapas, bo ostatnio mnie naszła na to wena, także o to nie musisz się martwić. gorzej, że nie wiem, czy będę miała w ten weekend czas.
    - nie należę do tych ludzi. - zapewnił ją od razu ze zmarszczonym noskiem. rozejrzał się na szybko po lokalu. zdecydowanie przydałoby mu się coś słodkiego na osłodzenie tej zbyt pesymistycznej rozmowy. marylin zawsze była taka radosna, a teraz czuł się w obowiązku ją pocieszać i to po prostu było dziwne uczucie. zwykle podbijali świat wspólnie i jedno nakręcało drugiego. - czasem trzeba na chwilę coś stracić, żeby to docenić. jak tylko będziesz mogła, to będziesz się z tego cieszyła jeszcze bardziej. zresztą jeszcze nie ma pogody na rolki. no już, uśmiechnij się. - upierał się przy swoim. narysował szybko uśmieszek na serwetce, jakby to miało pomóc.
    avatar


    st albans
    weterynaria
    crazy!
    22

    Re: ice cream sundae

    Pisanie by marylin larsen on Czw Mar 12, 2015 5:18 pm

    łaaał. to dobrze, bardzo dobrze.
    mary całe życie jest radosna. teraz na swój sposób też. może trochę ukryty, ale to zawsze coś już. potrafiła się uśmiechać. może nie tak szeroko jak zazwyczaj, ale jednak! coś tam na nią działało i nie była w ciężkiej depresji przez to wszystko. dobrze, że chciał ją pocieszać. pewnie mu się to uda, bo przy takich osobach to ona nie mogła zbyt długo siedzieć smutna. szczególnie kiedy narysował jej taki uśmieszek..... od razu zaczęła się śmiać. - wariat z ciebie, matt. - powiedziała kręcąc głową.
    avatar


    belfast
    college dropout
    mądry, ale leniwy
    22

    Re: ice cream sundae

    Pisanie by matt caplan on Czw Mar 12, 2015 5:27 pm

    bo własnie tak sobie myślałam, że kiedyś robiłyśmy dużo takich rzeczy, a teraz większość jakiś eventów to zwykłe imprezy. teraz będzie się działo, obiecuję to ja, w końcu studiuję organizowanie takich rzeczy. hahahaha, tak wygląda moja przyszłość. organizowanie eventów na forku.
    jeżeli finn dał radę wyjść z depresji po nawrocie raka i stracie nogi, to marylin też da sobie radę ze złamaną nogą. powinna z nim się spotkać i zainspirować, a nie tam z mattem... chociaż ten był taki nieogarniająco wesoły, że też powinien podziałać na nią w jakiś mniejszy czy większy sposób.
    - ja nic nie robię! - przyłożył ten uśmieszek do jej twarzy, żeby się uśmiechała... chociaż już i tak się śmiała szczerze, więc nie musiał tego robić, ale co tam.
    avatar


    st albans
    weterynaria
    crazy!
    22

    Re: ice cream sundae

    Pisanie by marylin larsen on Czw Mar 12, 2015 5:30 pm

    hehe, praca marzeń xd jestem ciekawa, czy gdzieś na świecie byliby tak zdesperowani ludzie, żeby wyająć takiego organizatora do ogarniania eventów na forum... ; o wiem, dziwne przemyślenia...
    no oczywiście, że mary zaraz się rozchmurzy, ale najwyraźniej potrzebowała spotkać odpowiednią osobę do tego, bo coś mi się wydaje, że jakby się spotkała z danielem to skończyłoby się na tym, że oboje by marudzili na wszystko... chociaż to może by ją zmotywowało do lepszego humoru, żeby pomóc jemu.
    - no pewnie, ty nigdy nic nie robisz... - pokręciła głową. - przytulisz mnie? - zapytała, bo potrzebowała męskiego ramienia w tym momencie! a matt był pod ręką.
    avatar


    belfast
    college dropout
    mądry, ale leniwy
    22

    Re: ice cream sundae

    Pisanie by matt caplan on Czw Mar 12, 2015 5:36 pm

    musieliby być bardzo słabi i mało kreatywni... a tacy ludzie raczej się na forkach nie pojawiają albo nie utrzymują. tak czy inaczej, super fucha. albo wymyślanie dramek. i wyglądów. zatrudnijcie mnie. ;xxxxxx
    też pomyślałam na początku o tym, jak wyglądałoby jej spotkanie z danielem... zazwyczaj właśnie rozkręcała daniela i gadali o głupotach, przez co on też był jakiś bardziej wesoły, ale w tym wypadku raczej to on by wpływał na nią, a nie ona na niego.
    - myślałem, że nigdy nie spytasz! - oznajmił z teatralnym przejęciem i wstał z krzesełka, żeby podnieść marylin i ją obrócić parę razy, ale potem ją odstawił i po prostu przytulił.
    avatar


    st albans
    weterynaria
    crazy!
    22

    Re: ice cream sundae

    Pisanie by marylin larsen on Czw Mar 12, 2015 6:03 pm

    różnie to bywa... na pewno są gdzieś takie fora, gdzie ludzie są mało kreatywni i w ogóle do bani xd ogarnęłam się trochę i już mi lepiej, przynajmniej chwilowo. w dodatku mietek leży mi na kolanach i mruczy, więc jest super xd
    kiedy ją tak obracał śmiała się tak, że pewnie cała lodziarnia ją słyszała, ale co tam! najważniejsze, że poprawił się jej humor i to znacznie. kiedy już ją poprzytulał odpowiednio usiadła na swoim miejscu i spojrzała na niego już z uśmiechem szerokim i jak najbardziej szczerym. - to teraz opowiadaj co u ciebie. - nastrój zmienił się jej diametralnie i teraz znów tryskała energią.
    avatar


    belfast
    college dropout
    mądry, ale leniwy
    22

    Re: ice cream sundae

    Pisanie by matt caplan on Czw Mar 12, 2015 6:14 pm

    słabe te fora, dobrze, że my jesteśmy tutaj. haha, przyznaj się, że matt tak na ciebie podziałał z tym swoim uśmieszkiem!
    on też się cieszył, że ona się cieszy, wiadomo. nie mógłby jej pozwolić na dołowanie się, więc dobrze, że zaraził ją pozytywną energią.
    - wiesz jak jest. - strzyknął palcami. pewnie wiedziała lepiej od nas. - ostatnio moi współlokatorzy postanowili wejść na wojenną ścieżkę. już buduję fort, żeby pozostać neutralną szwajcarią. - zaśmiał się, jakby to było takie zabawne. i tak jednym z współlokatorów był jego bliźniak, którego stronę musiał trzymać i z którym dzielił pokój.
    avatar


    st albans
    weterynaria
    crazy!
    22

    Re: ice cream sundae

    Pisanie by marylin larsen on Czw Mar 12, 2015 6:18 pm

    bo najlepsi się zawsze zbierają w jednym miejscu xd przejrzałaś mnie, to wszystko zasługa matta. nie mogę znaleźć jednej piosenki i się wkurzam bo wołam bartka a ten mnie nie słyszy a będzie wiedział...
    - ojaaa. - zrobiła takie wielgachne oczy i złapała się za głowę. - jak będą latać za sobą po mieszkaniu z nożami, to zawsze możesz przyjść do mnie. - poinformowała go, bo chyba nie chciałby brać w tym udziału... no chyba, że okuty w garnki i patelnie wszedłby pomiędzy nich... - o co poszło? - zapytała, bo wiadomo, że była wszechwiedząca, ale nie chciała się z tym afiszować
    avatar


    belfast
    college dropout
    mądry, ale leniwy
    22

    Re: ice cream sundae

    Pisanie by matt caplan on Czw Mar 12, 2015 6:23 pm

    ciągnie swój do swego. xd aww, szkoda, że nie ma minnie, ta to by od razu poprawiała humor wszystkim. jakie dramaty masz. xd
    - dzięki, pewnie się przyda. - zaśmiał się. wyobraziłam go sobie odzianego w garnki i patelnie... tak, to zdecydowanie coś w jego stylu. w ogóle w stylu ich mieszkania. wszyscy tak pewnie będą chodzić i ze sobą walczyć. - o dziewczynę! uwierzysz? zapomnieli, że bros over hoes. sorry mała, ale tak jest. - rozłożył bezradnie ręce. bo leo nie ogarnął, że przespał się z dziewczyną cody'ego... ale to nie koniec dramatów, bo patrzę w relkach, że leo lata też za marylin, a ona romansuje z mattem też, no i leo i matt oboje są we friendzonie z edie i się w niej kochają... także leo lubi podkradać dziewczyny bliźniakom powiem ci. albo po prostu całej trójce się wydaje, że są jednym ciałem.
    avatar


    st albans
    weterynaria
    crazy!
    22

    Re: ice cream sundae

    Pisanie by marylin larsen on Czw Mar 12, 2015 6:29 pm

    ja mam straszne dramaty.... a bartek w końcu przylazł, ale nie wie co to jest, no szlak człowieka może trafić.
    - ja nie wątpię, bo skoro to aż tak zaszło daleko to boże.. - pokręciła głową. mary w sumie nie ogarnia takich relacji, więc pewnie nawet by nie wiedziała co zrobić, jak leo z mattem by się o nią pokłócili.... bo po co te wszystkie dramaty, jak w sumie nie jest z żadnym z nich i pewnie nawet nie chce, bo ona do związków się nie nadaje, według samej siebie.. a jakby pokłócili się o edie to w sumie nie wiem co by robiła bo którego stronę miałaby trzymać?! skoro ich oboje lubi. - och, doskonale to rozumiem.- machnęła ręką, chociaż nie jestem przekonana, czy dla kogokolwiek zachowanie facetów jest zrozumiałe. oni sami nie wiedzą chyba o co im chodzi. - no ale co, nie ma żadnej możliwości na poprawę? - zapytała. - na pewno jest! musisz ich upić i skłonić do zwierzeń.

    Sponsored content

    Re: ice cream sundae

    Pisanie by Sponsored content


      Obecny czas to Czw Maj 25, 2017 7:45 am