food truck

    Share
    avatar


    st. albans
    god save the queen
    we love our queen
    102

    food truck

    Pisanie by st. albans on Pią Paź 03, 2014 7:12 pm

    First topic message reminder :

    avatar


    paryż
    prawo
    przeżywa drugą młodość
    33

    Re: food truck

    Pisanie by dexter debuchy on Pon Gru 08, 2014 12:02 am

    odprowadził ją! dobranoc!
    avatar


    vancouver
    szuka drogi w życiu
    nie ma nogi
    27

    Re: food truck

    Pisanie by finn lore on Nie Mar 29, 2015 12:36 pm

    stał pod food truckiem i czekał aż przygotują mu wielkiego burgera z potrójnym mięsem.
    avatar


    londyn
    muzykologia
    bitch
    25

    Re: food truck

    Pisanie by elsa ayers on Nie Mar 29, 2015 12:44 pm

    urocze jak zaczynacie jednym zdaniem. xd elsa spędziła mnóstwo czasu z sebą, bo bałą się wracać do domu. miała ciężką depresję, nie tylko przez tą strzelaninę, ale też przez ojca w szpitalu i w ogóle ostatnio pewnie dużo niefajnych rzeczy się działo. postanowiła jednak pójść w końcu do domu, ciągle w sukience z balu paradowała przez miasto, z rozczochranymi włosami, rozmytym makijażem i butelką wódki w ręce, którą kupiła w pobliskim monopolowym.
    avatar


    vancouver
    szuka drogi w życiu
    nie ma nogi
    27

    Re: food truck

    Pisanie by finn lore on Nie Mar 29, 2015 12:48 pm

    czasami sytuacja wymaga tego, żeby się rozpisywać... a czasami jedno zdanie wyraża więcej niż tysiąc słów!
    finn zauważył elsę i chciał do niej podbiec, porzucając burgera, a przynajmniej na chwilę, dopóki jej nie zaczepi. zresztą bieganie też było trochę utrudnione, jeśli poruszało się o kulach na jednej nodze.
    - elsa! - zawołał ją i podążył w jej kierunku najszybciej jak potrafił. - elsa, misiaku! nie byłaś jeszcze w domu? - zrobił smutną minkę i pomiział ją po ramieniu.
    avatar


    londyn
    muzykologia
    bitch
    25

    Re: food truck

    Pisanie by elsa ayers on Nie Mar 29, 2015 12:55 pm

    no tak, no tak. pamiętam jak się wkurzałam jak musiałam zaczynać to było "zapukała" xd hehe.
    właśnie zastanawiałam się jak finn miał biec skoro nie miał jednej nogi, ale już wszystko jasne. podkulał po prostu do niej a nie podbiegł. jesusie, kot mi się na cyckach położył i się myje a śmierdzi mu z pyska tranem. to są utrudnione warunki gry ;x
    usłyszała swoje imię i się zatrzymała, ale nie za bardzo ogarniała kto ją woła. nie spała zbyt dobrze ostatnio. dopiero kiedy zauważyła finna to go poznała. - eee.... - spojrzała na swój strój i wzruszyła ramionami. - nie bardzo. - przyznała.
    avatar


    vancouver
    szuka drogi w życiu
    nie ma nogi
    27

    Re: food truck

    Pisanie by finn lore on Nie Mar 29, 2015 1:08 pm

    mi nie przeszkadza zaczynanie, chyba że naprawdę nie mam już pomysłów na nic nowego.
    hahaha, widzę, że dobrze się bawisz z kotem tam po drugiej stronie. 
    - jadłaś coś? - spojrzał na butelkę wódki, którą trzymała. sam też upijał się wczoraj na potęgę, ale nie miał takiej traumy jak większość osób. w końcu miał dużo szczęścia i udało mu się przeżyć bez żadnych obrażeń oprócz zniszczonych spodni. - odprowadzę cię do domu. - obudził się w nim instynkt opiekuńczy. elsa była w całkowitej rozsypce i było to widać!
    avatar


    londyn
    muzykologia
    bitch
    25

    Re: food truck

    Pisanie by elsa ayers on Nie Mar 29, 2015 1:11 pm

    mi teraz też. zazwyczaj przynajmniej, ale wcześniej bardzo tego nie lubiłam xd taa, świetnie się bawimy. nie mogę nic obejrzeć nic napisać, bo się rozłoży a ściągnę go to wraca jak bumerang na swoje miejsce...
    - co? - zapytała, bo chyba nie do końca zrozumiała jego pytanie. po co człowiekowi jedzenie, skoro i tak w każdej chwili może umrzeć, pewnie takimi kategoriami teraz rozmyślała. zdecydowanie nie było z nią dobrze. sama nie zdawałam sobie w sumie sprawy jak źle z nią jest, do teraz xd jej też się nic nie stało, pewnie się gdzieś schowała, ale jednak traumę miała okropną. - daje radę. - mruknęła i napiła się z butelki.
    avatar


    vancouver
    szuka drogi w życiu
    nie ma nogi
    27

    Re: food truck

    Pisanie by finn lore on Nie Mar 29, 2015 1:15 pm

    w sumie też zależy, czy mam pomysł na grę czy nie. zresztą teraz cały czas spisuję listę kim trzeba zagrać, więc zawsze jest co robić tak naprawdę. xd
    rzeczywiście jest z nią kiepsko. każda z moich postaci inaczej przeżywa strzelaninę. niektórzy mają traumę, niektórzy żyją dalej, a daniel ma ciągłe wahania nastrojów. finn dawał radę. po tym, co przeżył z rakiem i nogą, chyba nic nie było już w stanie zwalić go z nóg, że tak powiem, hehehe, żarciki o nogach zawsze spoko.
    - właśnie czekam na burgera, chętna? - machnął ręką w stronę food trucku.
    avatar


    londyn
    muzykologia
    bitch
    25

    Re: food truck

    Pisanie by elsa ayers on Nie Mar 29, 2015 1:19 pm

    dobrze, że chociaż ty masz listę, bo o wiele szybciej idzie wybieranie kim grać xd a tak to trzeba myśleć, męczyć się niepotrzebnie...
    w sumie większość moich ma traumę dość mocną... przynajmniej laseczki, może oprócz lei, która pewnie zaraz się z tego wyliże, albo przynajmniej tak jej się wydaje, bo nie pozwolę jej być przecież normalną w najbliższym czasie.. xd james się nie przejął w ogóle, ale jego to mało co rusza, to nie ma się co dziwić. daniel to w ogóle jest inna liga, więc nie ma się co dziwić ;d żarciki się ciebie trzymają xd
    - nie, mam to. - uniosła butelkę i żeby mu to lepiej zaprezentować znów się napiła. pewnie nie było już połowy i ledwo trzymała się na nogach, ale przynajmniej było jej lepiej. przynajmniej tyle nie myślała, o ile w ogóle była w stanie teraz myśleć po takiej ilości.
    avatar


    vancouver
    szuka drogi w życiu
    nie ma nogi
    27

    Re: food truck

    Pisanie by finn lore on Nie Mar 29, 2015 1:25 pm

    wieem, zawsze trzeba by było od początku wymyślać kim trzeba grać. zaczęłam spisywać, jak każda miała po 15 postaci i mnóstwo gier zaplanowanych naprzód, a teraz już tak zostało, bo tak mi wygodniej.
    u mnie jude ma chyba największą traumę, ale wiadomo, on jest wrażliwy. jak feliś. tak to z wendy i astrid jest kiepsko, a reszta jakoś się trzyma, no ale każdy przeżywa to na swój sposób. jak sie wczoraj grało wszystkimi po kolei, to musiał każdy inaczej odreagowywać, żeby nie było nudno.
    - nie możesz pić na pusty żołądek. - powiedział zatroskany, bo naprawdę się martwił, kiedy widział ją w takim stanie. chciał ją jakoś pocieszyć, ale wiedział, jakie nastroje utrzymują się aktualnie w miasteczku. tu nie można było nikogo pocieszyć słowami, tu trzeba było czekać, aż upłynie trochę czasu.
    avatar


    londyn
    muzykologia
    bitch
    25

    Re: food truck

    Pisanie by elsa ayers on Nie Mar 29, 2015 1:33 pm

    ja zawsze liczyłam na to, ze będziecie wiedzieć kim chcecie grać no i to tak... xd
    dżud taki słodziak to nie ma się co dziwić, że tak źle to zniósł. z resztą felix jak widać też sobie z niczym nie radzi i pewnie będzie spał w łazience zamknięty.... oczywiście drzwi wejściowe też będą pozamykane, może sobie nawet dorobi zamków, żeby być pewnym ;x
    - nie mogę? - roześmiała się gorzko i jakby robiła mu na złość upiła kolejny łyk, przy którym się skrzywiła, bo dochodziła już do momentu, w którym jej organizm przestawał tolerować kolejne ilości alkoholu. ugięły się pod nią nogi, więc usiadła na krawężniku i schowała twarz w dłoniach. nie radziła sobie ze sobą, a co dopiero z tyloma problemami.
    avatar


    vancouver
    szuka drogi w życiu
    nie ma nogi
    27

    Re: food truck

    Pisanie by finn lore on Nie Mar 29, 2015 1:38 pm

    hahaha. typowo! chociaż ja nawet teraz mam momenty, że nie wiem kim grać. xd
    ech, biedny felix!
    - elsa, nie rób mi na złość... - zaczął, kiedy upiła tego łyka, ale zaraz skuliła się na krawężniku, więc przykucnął. gość w food trucku wołał, że burger finna jest gotowy, ale ten zupełnie nie zwracał na to uwagi. - odprowadzę cię. - powtórzył wcześniejszy pomysł. mówił łagodnie, spokojnie. wiedział, że nie pocieszy jej głupawymi żartami, którymi najchętniej zbawiałby świat.
    avatar


    londyn
    muzykologia
    bitch
    25

    Re: food truck

    Pisanie by elsa ayers on Nie Mar 29, 2015 1:42 pm

    ja też się muszę porządnie zastanowić jak mi dasz taką długą listę do wyboru xd
    oczywiście, że zignorowała jego słowa. chyba każdy kto ją zna to już wiedział, ze ayers zazwyczaj zapijała po prostu swoje problemy. tak było jej najwygodniej. z drugiej strony nigdy nie miała ich aż tak wielu na głowie więc nawet nie wiedziała, czy wódka pomoże. - nie chcę wracać do domu. - szepnęła łamiącym się głosem. nienawidziła przy kimś płakać, więc mocno ze sobą walczyła, żeby po jej policzku nie popłynęła ani jedna łza. szczególnie nie lubiła płakać przy facetach, bo zawsze chciała wyglądać na twardzielkę. nawet przy tych, którzy znali ją doskonale jak finn czy seba.
    avatar


    vancouver
    szuka drogi w życiu
    nie ma nogi
    27

    Re: food truck

    Pisanie by finn lore on Nie Mar 29, 2015 1:46 pm

    lista ciągle jest wydłużana i uaktualniana i nigdy się nie kończy...
    - w takim razie pójdziemy do mnie. mam tam tego - wskazał na butelkę - więcej. - uśmiechnął się jednokącikowo, żeby jakąś na nią oddziałać. żeby pokazać jej, że wszystko jest okej, nic jej nie grozi, a on jej nie ocenia, tylko chętnie zapije się z nią w trzy dupy. też był zwolennikiem zapijania problemów, choć też nauczył się już przez swoje doświadczenie stawiać im czoła.
    avatar


    londyn
    muzykologia
    bitch
    25

    Re: food truck

    Pisanie by elsa ayers on Nie Mar 29, 2015 1:57 pm

    bo z każdej gry wychodzi kilka następnych, to nie ma się co dziwić xd
    och zdecydowanie słowa, że miał więcej wódy w domu na nią podziałały i gdyby tyle już nie wypiła byłaby w stanie skoczyć na nogi i biegiem udać się do finna. ale kiedy tylko próbowała wstać prawie się przewróciła. musiała się wiec podeprzeć a przede wszystkim uważać na butelkę, którą chciała mieć w nienaruszonym stanie, bo zanim dojdą do niego przecież coś pić trzeba. i poszli do niego gdzie możesz zacząć bo to nie ma co już. pewnie finn sobie jeszcze tego burgera wziął..
    avatar


    johannesburg
    prawo
    dziewczyna renesansu
    24

    Re: food truck

    Pisanie by nina miller on Nie Mar 29, 2015 10:20 pm

    nina zgłodniała po zajęciach, to teraz stała tutaj i chciała coś zamówić. kolejka się trochę dłużyła to czekała.
    avatar


    newcastle
    -
    cukierek anyżowy
    23

    Re: food truck

    Pisanie by leonard mayhew on Nie Mar 29, 2015 10:22 pm

    leo po całej akcji z cody'm przetrzeźwiał. wziął milion pryszniców i wyszedł otrzeźwieć na zewnątrz. oczywiście złapało go gastro. stal za niną w kolejce, a że był pijany i się chwiał to na nią wpadł, ups?
    avatar


    johannesburg
    prawo
    dziewczyna renesansu
    24

    Re: food truck

    Pisanie by nina miller on Nie Mar 29, 2015 10:26 pm

    nina nawet nie zauważyła kto za nią stoi, bo ostro grała w candy crush. o mało co telefon nie wypadł jej z łapki, musiała się przytrzymać jakiegoś przypadkowego kolesia, przepraszając go od razu za to, że na niego wpadła. odwróciła się twarzą do leosia - jezu, leo, jesteś kompletnie pijany! - próbowała go trzymać w pionie.
    avatar


    newcastle
    -
    cukierek anyżowy
    23

    Re: food truck

    Pisanie by leonard mayhew on Nie Mar 29, 2015 10:34 pm

    candy crush, jezu xd ludzie w metrze czy autobusie napieprzają w to z rana he he - troszeczkę - zaśmiał się i zaczkał. a potem znów zatoczył! zaburczało mu głośno w brzuszku więc sie za niego złapał - jestem głooooodny - wyjęczał, ale nie wiadomo czy to było do niny, czy do tego food trucka xd
    avatar


    johannesburg
    prawo
    dziewczyna renesansu
    24

    Re: food truck

    Pisanie by nina miller on Nie Mar 29, 2015 10:39 pm

    no co, a co miala nina robić innego, musiała się na czymś skupić, nie będzie skupiała się na tym że jest głodna i że bardzo chce się jej spać. oparła go sobie jakoś tak, żeby stanął prosto - zaraz coś dostaniesz do jedzenia. zabiorę cię dzisiaj do siebie, nie zostawię cię takiego kompletnie pijanego na środku ulicy. jeszcze cię ktoś napadnie, zabierze ci pieniądze, pobije... - zaczęła wymieniać przejęta. wzięła im dwie wielkie kanapki i jedną dała leosiowi - masz, zjedz - potknęła mu pod nos. wzięła go pod rękę - dasz radę iść? - zapytała.
    avatar


    newcastle
    -
    cukierek anyżowy
    23

    Re: food truck

    Pisanie by leonard mayhew on Nie Mar 29, 2015 10:48 pm

    leoś wywrócił kieszeni spodni na lewą stronę. nie było tam żadnej kasy co oznaczało, że nie mają go z czego okraść, chyba że z ciuchów! - mogą co najwyżej mnie ukraść - zaśmiał się - a ja jestem mało wart - uuu, depresyjny leoś, kto by pomyślał że taki wesołek się smuci ;c a jednak! zaraz zaczął szamać - trochę dam, przecież mnie nie zaniesiesz, chyba że jesteś wonder woman co? - zaświeciły mu się oczyska. jakby była wonder woman to oznaczałoby, że niewidzialnym samolotem który posiadała mogliby do niej podlecieć ;x
    avatar


    johannesburg
    prawo
    dziewczyna renesansu
    24

    Re: food truck

    Pisanie by nina miller on Nie Mar 29, 2015 10:52 pm

    - nie, nie zamierzam cię tachać leoś. jak na razie najważniejsze jest to, żebyś coś zjadł, wypił kawę i poszedł spać. dostaniesz ciuchy na przebranie, bo jesteś cały upaćkany, damy radę we dwoje - zapewniła go. zaczęła też szamać swoją kanapkę, była na mega głodzie. nigdy by na to nie wpadła, że najpierw po jointach się z nim przeliże, a potem że po pijaku będzie go prowadzić do siebie bo będzie mu chciała pomóc. nina ma dobre serduszko widocznie - no chodź chodź leoś - ciągnęła go za sobą. poszli do niej, to zacznę!
    avatar


    afryka/londyn
    medycyna sądowa
    dzikuska
    24

    Re: food truck

    Pisanie by wendy eyre on Wto Cze 23, 2015 9:17 pm

    czekała na swojego burgera z podwójną wołowiną, bo jak wracała od majka do domu, to złapało ją mega gastro. nie zapominajmy, że umierała na kaca.
    avatar


    sydney
    dyplomacja europejska
    wreck it ralph(ie)
    22

    Re: food truck

    Pisanie by ralphie davenport on Wto Cze 23, 2015 9:23 pm

    pamiętam o kacu. to tak jak ja dziś przez pół dnia.
    ralf pokłócił się z edie i miał podły humor więc snuł się tędy i wpadł na wendy, która akurat odbierała zamówienie i wytrącił burgera, który wylądował na ziemi - ojej - jęknął smutno i obojętnie dość.
    avatar


    afryka/londyn
    medycyna sądowa
    dzikuska
    24

    Re: food truck

    Pisanie by wendy eyre on Wto Cze 23, 2015 9:26 pm

    pewnie dwa piwa wypiłaś... ja dzisiaj w środku nocy z imprezy wróciłam, a czuję się jak nowo narodzona. jak mógł jej wytrącić burgera z ręki!!! najgorzej!
    - cholera jasna, patrz jak łazisz! - wkurzyła się strasznie, bo czekała milion lat na tego burgera i żoładek już jej się skręcił.

    Sponsored content

    Re: food truck

    Pisanie by Sponsored content


      Obecny czas to Nie Lis 19, 2017 6:56 pm