pizza metro

    Share
    avatar


    st. albans
    god save the queen
    we love our queen
    102

    pizza metro

    Pisanie by st. albans on Pią Paź 03, 2014 7:10 pm

    First topic message reminder :

    avatar


    londyn
    reżyseria
    kumpelka dla wszystkich
    25

    Re: pizza metro

    Pisanie by rachel wellington on Wto Cze 23, 2015 9:17 pm

    szczególnie, że ja gram tylko na dwie gry xd no i tyle było z tego jej podrywania dżuda. odpuściła sobie go na dzisiaj, bo jak zwykle był kompletną sierotą, o mało co się nie zabił. podleciała do nich kelnerka, rachel poprosiła o ścierkę z lodem. zaraz ją dostała, przyłożyła to dżudowi do ust - trzymaj. zaraz zadzwonię po taksówkę i pójdziemy do szpitala, strasznie krwawisz - pomogła mu przy okazji wstać - jude, jak się czujesz? tylko mi tu nie mdlej - jęknęła.
    avatar


    paryż
    lotnictwo i kosmonautyka
    niezdara
    22

    Re: pizza metro

    Pisanie by jude hurd on Wto Cze 23, 2015 9:23 pm

    no to widzisz! ja mam taką długą listę do rozegrania po namnożeniu postaci, że nie wiem za co się zabierać. xd powinna się domyślić, że tak to się skończy. była tak napalona, że zapomniała kim on w ogóle jest i do czego jest zdolny!
    - ufgrfyfzyfłemfsięf. - wymamrotał, ledwo w ogóle będąc w stanie mówić. kelnerka w mig zrozumiała wcześniejszą troskę rachel. pojechali do szpitala, ale tam ich wyśmiali, że z ugryzioną wargą przyjechali, ale jude'a już znali, to nie było tak źle. zacznij kimś następnym, może astrid nico, w sumie nie wiem, lista długa ;x
    avatar


    cardiff
    striptizologia
    medżik majk
    25

    Re: pizza metro

    Pisanie by mike whittemore on Nie Cze 28, 2015 3:17 pm

    boże jestem taka głodna, a nic w lodówce nie mam. chyba jak skończe pranie robić to skocze po chińczyka bo dramat, serio.
    majk też jadł, tylko że pizzę z brokułami, szpinakiem i w ogóle full zdrowo, tadam.
    avatar


    stoke-on-trent
    weterynaria
    słodziak
    22

    Re: pizza metro

    Pisanie by rosalie berube on Nie Cze 28, 2015 3:26 pm

    też jestem głodna i nie mam nic w lodówce, dramat.
    allie nie lubiła rozmawiać przez telefon, więc przyszła po pizzę osobiście. zdecydowała, że akurat ma też ochotę na spacer, więc to dobre rozwiązanie. weszła do środka i od razu rzucił się jej w oczy majk, więc zdecydowała się najpierw z nim przywitać. - cześć - stanęła obok niego.
    avatar


    cardiff
    striptizologia
    medżik majk
    25

    Re: pizza metro

    Pisanie by mike whittemore on Nie Cze 28, 2015 3:28 pm

    rozumiem twój ból i łączę się w nim ;x
    pewnie wstydziła się zadzwonić, a nie że nie lubiła xd ja jak mam zamawiać to zawsze się chichram he he. majk był pochłonięty jedzeniem więc dobrze, że podeszła bo inaczej mogłaby mu umknąć ;c - cześć - od razu uśmiechnął się od ucha do ucha, dobrze że nie miał szpinaku między zębami - chcesz kawałek? - zaraz podsunął talerz z pizzą w jej stronę.
    avatar


    stoke-on-trent
    weterynaria
    słodziak
    22

    Re: pizza metro

    Pisanie by rosalie berube on Nie Cze 28, 2015 3:32 pm

    nie lubiła, bo się wstydziła xd to musi być denerwujące jak ktoś ci się chichra do ucha i zamiast składać zamówienie xd majk powinien mieć radar i wyczuwać ją na kilometr, a nie. dobrze, że ona najwyraźniej go miała i nie była ślepa. - nie, dzięki. właśnie szłam po swoją - spojrzała w kierunku kolejki.
    avatar


    cardiff
    striptizologia
    medżik majk
    25

    Re: pizza metro

    Pisanie by mike whittemore on Nie Cze 28, 2015 3:38 pm

    dlatego ja nigdy nie zamawiam he he. tylko ktoś to za mnie robi xd widzisz jakie sprytne. miał radar na pewno, ale zaburzały go na przykład czynności takie jak jedzenie! dobrze, że jej radar to był aktywne dwadzieścia cztery na dobę - mojaa jest na pewno lepsza - zaśmiał się, chwycił talerz i pomachał jej nim przed noskiem xd
    avatar


    stoke-on-trent
    weterynaria
    słodziak
    22

    Re: pizza metro

    Pisanie by rosalie berube on Nie Cze 28, 2015 3:45 pm

    zawsze najlepiej wysługiwać się kimś innym xd
    ona akurat nie robiła niczego co mogło by jej ten radar zakłóć, więc dlatego tak dobrze działał. chociaż może nawet jakby się czymś zajmowała to wyczułaby to z kilometra. nigdy nie wiadomo. - przez ciebie jestem jeszcze bardziej głodna - zaśmiała się i odsunęła lekko od siebie talerz. - a co jak akurat do najedzenia się w pełni zabraknie ci tego właśnie kawałka? - rozbawiona wskazałam palcem kawałek pizzy.
    avatar


    cardiff
    striptizologia
    medżik majk
    25

    Re: pizza metro

    Pisanie by mike whittemore on Nie Cze 28, 2015 4:37 pm

    oczywiście, że tak ;x
    haha, była tak uzależniona od niego ze bez problemu go wyczuwala. to pewnie dzięki tym ostatnim disnejowskim pieśniom ;x - taki miałem cel - pewnie już nie mógł zjeść i dlatego chciał się z nią podzielić! - o mnie się nie martw, już jestem w pełni szczęścia - zaśmiał się klepiąc miejsce obok siebie!
    avatar


    stoke-on-trent
    weterynaria
    słodziak
    22

    Re: pizza metro

    Pisanie by rosalie berube on Nie Cze 28, 2015 4:41 pm

    poleci na każdego kto jej będzie po pijaku śpiewał disnejowskie serenady. nie był taki dobry jak by nie poświęcił na nią jednego kawałka pizzy ;x a ona się poświęcała i dawała mu się przytulać. - no dobra, skoro tak twierdzisz - usiadła sobie obok niego i chwyciła ten kawałek, który przeznaczył dla niej.
    avatar


    cardiff
    striptizologia
    medżik majk
    25

    Re: pizza metro

    Pisanie by mike whittemore on Nie Cze 28, 2015 4:54 pm

    aww, jaki awek.
    sposób na wyruchanie allie to śpiewanie jej piosenek z disneja? majk będzie jej cały czas to śpiewał ;x - tak twierdzę - pokiwał głową i napił się coli, bo co to za frajda jeść pizzę bez coli - a może kiedyś ugotuję coś dla ciebie? - wpadł nagle na genialny pomysł xd
    avatar


    stoke-on-trent
    weterynaria
    słodziak
    22

    Re: pizza metro

    Pisanie by rosalie berube on Nie Cze 28, 2015 5:02 pm

    pasuje, hehe.
    może nie koniecznie, ale nigdy nie wiadomo. zawsze może spróbować i zobaczyć co z tego wyjdzie. zabrała się powoli za jedzenie. nie chciała, żeby jej coś spadło na bluzkę i żeby wyszło, że je jak świnia ;x - skąd taki pomysł? - otarła serwetką usta. - możesz ugotować - dodała zaraz.
    avatar


    cardiff
    striptizologia
    medżik majk
    25

    Re: pizza metro

    Pisanie by mike whittemore on Nie Cze 28, 2015 5:17 pm

    potwierdzam!
    majk będzie dlatego próbować! jakby się ubabrała to by ją powycierał i byłoby słodko! - no nie wiem, tak jakoś mi przyszło do głowy - podrapał się policzku - zbyt banalny pomysł? - skrzywił się nieco patrząc na nią. nie chciał wyjść na banalnego!
    avatar


    stoke-on-trent
    weterynaria
    słodziak
    22

    Re: pizza metro

    Pisanie by rosalie berube on Nie Cze 28, 2015 5:21 pm

    może i by było słodko, ale ona czułaby się jak przerośnięte pięcioletnie dziecko i wcale nie uważałaby całej sytuacji za uroczą. - nie, z chęcią ocenie twoje zdolności kulinarne - zaśmiała się, kontynuując zajadanie się pizzą.
    avatar


    cardiff
    striptizologia
    medżik majk
    25

    Re: pizza metro

    Pisanie by mike whittemore on Nie Cze 28, 2015 5:24 pm

    jaka niezależna rosalie, kto by pomyslał xd - okej - odetchnął z ulgą i uśmiechnął się - a jak będą kiepskie to przestaniesz się do mnie odzywać czy pójdziemy razem na kurs gotowania? - zaśmiał się. ale z niego żartowniś, właśnie rozkminiam czy potrafi gotować xd
    avatar


    stoke-on-trent
    weterynaria
    słodziak
    22

    Re: pizza metro

    Pisanie by rosalie berube on Nie Cze 28, 2015 5:27 pm

    kiedyś trzeba dorosnąć xd a przynajmniej udawać, że tak się stało przy innych. - ciężka decyzja - wydęła usta w dzióbek, głęboko się nad tym zastanawiając. - pójdziemy razem na kurs gotowania - zdecydowała w końcu. powinien spalić kuchnie xd
    avatar


    cardiff
    striptizologia
    medżik majk
    25

    Re: pizza metro

    Pisanie by mike whittemore on Nie Cze 28, 2015 5:33 pm

    nie spodziewałam się, że rosalie to się uda tak szybko! - a może po prostu ty mnie nauczysz? czy nie potrafisz gotować? - właśnie ciekawe czy rosalie potrafiła gotować. hahahaha, tak będzie przygotowywał romantyczną randkę, a zamiast tego puści chałupę z dymem. idealnie!
    avatar


    stoke-on-trent
    weterynaria
    słodziak
    22

    Re: pizza metro

    Pisanie by rosalie berube on Nie Cze 28, 2015 5:37 pm

    też się nie spodziewałam, ale jak widać nie doceniamy jej. przyjrzała mu się chwilę, po czym pokiwała głową. - ja cię nauczę gotować, a ty mnie nauczysz czegoś innego - powiedziała poważnie. jak spali, to allie go przenocuje xd moja koleżanka kiedyś spaliła mieszkanie, bo zapomniała o pizzy, więc wcale bym się nie zdziwiła jakby majkowi też nie wyszło ;x
    avatar


    cardiff
    striptizologia
    medżik majk
    25

    Re: pizza metro

    Pisanie by mike whittemore on Nie Cze 28, 2015 5:40 pm

    jakie ty masz koleżanki lol xd allie wszystkich nas zaskoczyła! - a czego byś się chciała ode mnie nauczyć? - pochylił się w jej kierunku nie odrywając wzroku od jej buźki. pewnie jeszcze bardziej go kręciła jak przeżuwała pizzę xd ciekawe co na to alfons, że allie nocuje jakiś obcych typów. pewnie bedzie tak marudny jak john ;x
    avatar


    stoke-on-trent
    weterynaria
    słodziak
    22

    Re: pizza metro

    Pisanie by rosalie berube on Nie Cze 28, 2015 5:46 pm

    hehe xd wszystko się jej sfajczyło i musieli im dać nowy dom ;x tyle przeszła, to teraz zaskakuje wszystkich. majka kręciły dziwne rzeczy xd trochę się zestresowała, tym bardziej, że tak się do niej zbliżył. rozejrzała się dookoła, żeby upewnić się, że nikt nie słucha i jeszcze raz próbując przemyśleć czy to aby na pewno dobry pomysł. - seksu - wyszeptała w końcu, przyglądając się mu. bała się czy jej nie wyśmieje ;c
    avatar


    cardiff
    striptizologia
    medżik majk
    25

    Re: pizza metro

    Pisanie by mike whittemore on Nie Cze 28, 2015 5:51 pm

    chyba nie powinnyśmy sie z tego śmiać xd moje postaci miały dziwne fetysze, owszem xd majk wcale jej nie wyśmiał, na chwilę zdębial co najwyżej. zamrugał parę razy oczami bo był w totalnym szoku - co - jęknął, przybliżył się i też szepnął - jak to seksu? w sensie praktyki czy teorii? - pewnie liczył na praktykę xd
    avatar


    stoke-on-trent
    weterynaria
    słodziak
    22

    Re: pizza metro

    Pisanie by rosalie berube on Nie Cze 28, 2015 5:55 pm

    to już było dawno temu i sama się z tego śmiała xd przynajmniej dostali większą chatę. czekała zniecierpliwiona na jego reakcje. już miała mówić, że ma o tym zapomnieć i uciec, ale w końcu się odezwał. - no.. - już miała mu powtarzać. - w sensie wszystkiego. chce być normalna i zobaczyć jak to jest - zaczęła miętosić w rękach serwetkę.
    avatar


    cardiff
    striptizologia
    medżik majk
    25

    Re: pizza metro

    Pisanie by mike whittemore on Nie Cze 28, 2015 6:01 pm

    czyli możemy się z tego śmiać, ok xd dobrze, że nie uciekła bo wtedy majk byłby w cholere zdezorientowany! - no okej - czuł się trochę zakłopotany tą propozycją, bo nigdy żadna laska mu takiej nie złożyła - ale nie wolisz o tym porozmawiać i tego spróbować z kimś w kim będziesz zakochana? - zapytał.
    avatar


    stoke-on-trent
    weterynaria
    słodziak
    22

    Re: pizza metro

    Pisanie by rosalie berube on Nie Cze 28, 2015 6:05 pm

    tak xd powinien się cieszyć, bo w końcu ma jakieś szanse na przelecenie jej xd a może wcale aż tak do tego nie dążył jednak skoro zadawał jej takie pytania. aww, słodziak. allie o dziwo jest bardzo bezpośrednia xd pewnie dlatego, że nie umie rozmawiać z ludźmi i nie potrafiła po prostu wyczuć momentu, żeby doprowadzić do seksu. - nie wiem, może - wzruszyła ramionami. zaraz się od niego odwróciła i wlepiła wzrok w talerz.
    avatar


    cardiff
    striptizologia
    medżik majk
    25

    Re: pizza metro

    Pisanie by mike whittemore on Nie Cze 28, 2015 6:11 pm

    cieszył się, że może ją w końcu przeleci, aczkolwiek kompletnie się nie spodziewał takiej propozycji od niej, dlatego był w ciężkim szoku! - nie brzmisz pewnie - stwierdził - musisz być pewna jeśli tego chcesz - postukał palcami w stolik - posłuchaj, może zróbmy tak - zaczął dość poważnie - przyjdziesz do mnie, napijemy się trochę wina, będziemy się dobrze bawić i wtedy zdecydujesz czy na pewno chcesz tego czy nie - bo on nie chciał jej zmuszać, słodziak!

    Sponsored content

    Re: pizza metro

    Pisanie by Sponsored content


      Obecny czas to Nie Lis 19, 2017 6:46 pm