cafe rouge

    Share
    avatar


    st. albans
    god save the queen
    we love our queen
    102

    cafe rouge

    Pisanie by st. albans on Pią Paź 03, 2014 7:10 pm

    First topic message reminder :

    avatar


    berlin
    mechatronika
    grown up now?
    22

    Re: cafe rouge

    Pisanie by aggie holtzman on Czw Lip 30, 2015 6:50 pm

    pewnie tak było xd albo myslała o tiarze przydziału z harryego pottera ha ha.
    - po prostu udowodnij ojczymowi, że leonard nie jest idiotą - wzruszyła ramionami. pogadały jeszcze trochę, a potem aggie musiała sie zwijać na nie wiem może kolejną lekcję tańca.
    avatar


    johannesburg
    prawo
    dziewczyna renesansu
    24

    Re: cafe rouge

    Pisanie by nina miller on Czw Lip 30, 2015 6:56 pm

    poszła do domu.
    avatar


    las vegas
    fizyka
    flawless
    22

    Re: cafe rouge

    Pisanie by mia carden on Sro Sie 12, 2015 5:35 pm

    mia pewnie umówiła się z siostrami na kawę. pewnie wymusiła to wczoraj na niej harper skoro nie chciała rozmawiać jak na siebie wpadły... więc teraz tu siedziała przy stoliku i stukała paznokciami o blat czekając.
    avatar


    las vegas
    sexy mama
    queen of the drama
    26

    Re: cafe rouge

    Pisanie by harper carden on Sro Sie 12, 2015 5:37 pm

    chciała zostawić dzieci pod opieką opiekunki, ale jednak je ze sobą przywlokła. wiedziała jak mia je uwielbia xd tym razem były trochę bardziej spokojne i nie rzuciły się tak od razu na nią. - no część - przywitała się i usiadła, sadzając sobie penelope na kolanach.
    avatar


    las vegas
    architektura
    I thought you were real
    21

    Re: cafe rouge

    Pisanie by eleanor carden on Sro Sie 12, 2015 5:41 pm

    elka przyszła jak szybko tylko mogła, stęskniła się bardzo za swoją rodzinką. znalazła je od razu, bo słyszała z daleka jak dzieciaki próbują zaczepić ciocię mię. przysiadła się do nich i wzięła na kolana masona - cześć wam - przywitała się z obiema. dlaczego mia ma jeszcze słodki kolorek? xddd
    avatar


    tokio
    informatyka
    geek
    24

    Re: cafe rouge

    Pisanie by john singleton on Sro Sie 12, 2015 5:45 pm

    john skądś wracał, pewnie z jakiejś rozmowy o pracę bo zaczął się o takową całkiem niedawno starać. był zestresowany po tym wszystkim więc zamarzyło mu się wypić jakąś pyszną herbatkę w drodze do domu. miał już w planach zamówić coś na wynos i uciec na chatę pykać w gry, ale potknął się od progu i wyjebał robiąc wielkie zamieszanie ;x
    avatar


    las vegas
    fizyka
    flawless
    22

    Re: cafe rouge

    Pisanie by mia carden on Sro Sie 12, 2015 5:49 pm

    jak to dlaczego! bo wbrew wszystkiemu co o niej myślicie to mia jest największym słodziakiem w st albans xd mia była wręcz wniebowzięta kiedy zobaczyła, że harper przyprowadziła ze sobą te dwa małe harpagany. - cześć, cześć. - przywitała się z siostrami, dzieci pewnie ostrożnie poklepała po głowie, żeby się nie zaczęły do niej kleić za bardzo. już miała coś mówić, ale zaraz coś huknęło i zobaczyła leżącego na ziemi człowieka... naprawdę mocno starała się nie roześmiać.
    avatar


    las vegas
    sexy mama
    queen of the drama
    26

    Re: cafe rouge

    Pisanie by harper carden on Sro Sie 12, 2015 5:57 pm

    mia to taki słodziak, że marudziła i narzekała więcej od harper xd - cześć - uśmiechnęła się do elki i zaczęła głaskać po główce córkę. miała już zdać relację eleanor na temat mii i rudiego, ale usłyszała hałas. odwróciła głowę w stronę, z której dochodził i nawet nie powstrzymywała się tylko od razu roześmiała. penelope za to, złote dziecko, zeskoczyła harper z kolan i poleciała do johna, żeby pogłaskać go po głowie, bo miał ałka.
    avatar


    las vegas
    architektura
    I thought you were real
    21

    Re: cafe rouge

    Pisanie by eleanor carden on Sro Sie 12, 2015 6:02 pm

    ona kompletnie nie pasuje na słodziaka, powinna mieć taki sam kolorek jak elka albo fioletowy ;x mason poleciał za siostrą, a eleanor chciała spalić się ze wstydu. harper nie chciało się iść po dzieciaki, to ona to zrobiła - chodź, pomożemy johnowi wstać - wzięła go pod rękę i faktycznie mu pomogła się ogarnąć. penelope klaskała w małe łapki a mason chichotał pod nosem, że taki duży facet nie umie chodzić - dzieciaki, wracajcie do mamy. wszystko ok? - zapytała zmartwiona. chociaż nie powinno tak być xd -
    avatar


    tokio
    informatyka
    geek
    24

    Re: cafe rouge

    Pisanie by john singleton on Sro Sie 12, 2015 6:10 pm

    od razu rozpoznał śmiech sióstr carden i od razu zrobił się czerwony ze wstydu. jak zawsze musiał sobie narobić przypału. powinien nosić na każdej części ciała ochraniacze serio. westchnął kiedy jeden z bachorków harper klepał go po głowie - tak, tak - mruczał pod nosem i wstał zaraz - nic mi nie jest - burknał do elki i spojrzał na jej siostry które już pewnie były nawet nie czerwone a fioletowe ze śmiechu! ale pewnie zaraz zaczęła mu lecieć krew z nosa bo jednak go rozbił. poplamił swoją koszulę i krawat, a był tak elegancko ubrany z powodu tej rozmowy kwalifikacyjnej ;c
    avatar


    las vegas
    fizyka
    flawless
    22

    Re: cafe rouge

    Pisanie by mia carden on Sro Sie 12, 2015 6:13 pm

    nie czepiajcie się, jest słodziakiem. mia starała się nie roześmiać bo lubiła johna co znaczyło, że się nie śmiała bo pewnie się jednak o niego bardziej martwiła ;x nie zapominajmy, że ona jako jedyna w tej rodzinie była po jego stronie! szturchnęła harper. - drzesz się na całą kawiarnie, przestań.- syknęła do niej i podeszła zaraz też do johna. - odchyl głowę w tył - mruknęła podając mu chusteczkę.
    avatar


    las vegas
    sexy mama
    queen of the drama
    26

    Re: cafe rouge

    Pisanie by harper carden on Sro Sie 12, 2015 6:21 pm

    harper za to była jedną z tych, którzy za johnem nie przepadali. i nie miała zamiaru tego ukrywać, a tym bardziej powstrzymywać się przed śmiechem. - przecież nic mu nie jest - mruknęła do mii. chociaż pewnie i tak by nie żałowała go gdyby się połamał, więc tym bardziej nie przejęła się tym, że krwawi. westchnęła poirytowana i wstała też, żeby odciągnąć od niego dzieci. - chodź bo cię wybrudzi - mruknęła na małą, która wyglądała na dosyć zmartwioną.
    avatar


    las vegas
    architektura
    I thought you were real
    21

    Re: cafe rouge

    Pisanie by eleanor carden on Sro Sie 12, 2015 6:30 pm

    - harper, przestań być taka niemiła dla johna - mruknęła do niej niezadowolona, bo ona traktowała go ciągle jak człowieka drugiej kategorii. wzięła krzesło, żeby john na nim usiadł, bo jeszcze jej zemdleje. kazała kelnerce podać mu coś zimnego do picia i zimny okład na czoło, który od razu mu położyła - widzę przecież, cały jesteś zakrwawiony. powinno ci za chwilę przejść - zdjęła mu też krawat, żeby lepiej mu się oddychało. gładziła go po głowie, aww.
    avatar


    tokio
    informatyka
    geek
    24

    Re: cafe rouge

    Pisanie by john singleton on Sro Sie 12, 2015 6:33 pm

    jak małe dziecko go traktowała! dzieci harper miały więcej współczucia niż harper, ech - dzięki mia - chwycił chusteczkę i zaraz usiadł na krześle. odchylił głowę i tak siedział czekajac aż krew mu przestanie lecieć - na prawdę nic mi nie jest - próbował przekonać i elkę i mię, bo przecież harper miała go w dupie. pewnie jej dzieci jeszcze go szturchały xd
    avatar


    las vegas
    fizyka
    flawless
    22

    Re: cafe rouge

    Pisanie by mia carden on Sro Sie 12, 2015 6:42 pm

    - powinieneś iść do lekarza. - powiedziała stanowczo. co prawda to raczej elka powinna wydawać mu rozkazy, ale mia sądziła, że ta nie myśli zbyt trzeźwo w tym momencie skoro jest w nim zakochana. także musiała przejąć stery.
    avatar


    las vegas
    sexy mama
    queen of the drama
    26

    Re: cafe rouge

    Pisanie by harper carden on Sro Sie 12, 2015 6:45 pm

    hahah mia ma coś do partnerów elki, skoro w johnie jest zakochana, a z rudim chcą ją zeswatać xd harper w ogóle się nim nie przejmowała i była poirytowana tym, że siostry tak wokół niego skaczą. - przecież nic mu nie robię. traktujecie go jak małe dziecko i oczekujecie ode mnie, żebym ja traktowała go na serio - wywróciła oczami. chwyciła penelope na ręce, a masonowi pozwoliła się dalej przyglądać johnowi, bo nie chciało się już jej go od niego odganiać.
    avatar


    las vegas
    architektura
    I thought you were real
    21

    Re: cafe rouge

    Pisanie by eleanor carden on Sro Sie 12, 2015 6:54 pm

    jak mnie wszyscy rozpraszają!! mia taka upierdliwa, elka się trochę wkurzyła, że ona się tak nim przejmuje. była zazdrosna w tym momencie. westchnęła cicho na komentarze swojej siostry - nie traktujemy go jak małe dziecko, tylko chcemy mu pomóc. a ty jesteś po prostu niemiła, harper. odciągnęła masona, żeby przestał szturchać johna - napij się wody a potem wróć prosto do domu - oddała mu krawat, bo nie chciała mu go zabierać. pocałowała go w czoło odruchowo. ups.
    avatar


    tokio
    informatyka
    geek
    24

    Re: cafe rouge

    Pisanie by john singleton on Sro Sie 12, 2015 7:01 pm

    speszył się tym wszystkim. obecność sióstr go stresowała, dlatego kiedy elka dała mu buziaka w czoło to zrobił się znów czerwony, zacisnął mocniej chusteczkę na nosie - dzięki pa - mruknał, chwycił krawat i uciekł! ;cc
    avatar


    las vegas
    fizyka
    flawless
    22

    Re: cafe rouge

    Pisanie by mia carden on Sro Sie 12, 2015 7:03 pm

    mia wcale nie była zakochana w johnnym ;x nie wiem skąd ci to przyszło do głowy. a rudyego nie lubiła xd w każdym bądź razie mia już nie miała tu co robić bo z dziewczynami normalnie nie porozmawia więc poszła.
    avatar


    las vegas
    sexy mama
    queen of the drama
    26

    Re: cafe rouge

    Pisanie by harper carden on Sro Sie 12, 2015 7:06 pm

    harper się w ogóle obraziła za to, że ją tak irytują. zabrała dzieci i sobie poszła szukać lepszego towarzystwa.
    avatar


    las vegas
    architektura
    I thought you were real
    21

    Re: cafe rouge

    Pisanie by eleanor carden on Sro Sie 12, 2015 7:08 pm

    poszła do domu.
    avatar


    st. albans
    -
    sexy mamma
    21

    Re: cafe rouge

    Pisanie by carly luddington on Nie Sie 16, 2015 1:45 pm

    umówiły się z essie na kawę czy cokolwiek innego. specjalnie bez maddie żeby nie słuchać jej marudzenia. carly czekała na nią i popijała bezkofeinową kawkę co nie.
    avatar


    sydney
    dziennikarstwo
    .
    25

    Re: cafe rouge

    Pisanie by essie becket on Nie Sie 16, 2015 1:47 pm

    nie jestem do końca pewna, czy essie w ogóle wie, że carly jest w ciąży ;x w każdym bądź razie dobrze, że się spotkały bo essie miała ciężkie chwile i potrzebowała jakiegoś normalnego towarzystwa. przyszła lekko spóźniona, bo trochę trudno było się jej zebrać. - cześć skarbie. - powiedziała dała jej buziaka w policzek i usiadła sobie. - co słychać? - zapytała.
    avatar


    st. albans
    -
    sexy mamma
    21

    Re: cafe rouge

    Pisanie by carly luddington on Nie Sie 16, 2015 1:50 pm

    jeśli nie wie to na pewno zauważy skoro carly się już dużo powiększyła xd chyba carly była jej najnormalniejszą koleżanką, nawet w porównaniu do madeline - wszystko w porządku - też ucałowała ją na powitanie w policzek - co się stało? - zapytała zaraz zmartwiona, bo nawet przez telefon głos essie brzmiał podejrzanie.
    avatar


    sydney
    dziennikarstwo
    .
    25

    Re: cafe rouge

    Pisanie by essie becket on Nie Sie 16, 2015 2:01 pm

    to zdecydowanie.... ale jakąś jedną chociaż normalną znajomą trzeba mieć ;x - długa historia, nieważne. - machnęła ręką bo jakoś średnio chciała o tym rozmawiać. potrzebowała po porostu towarzystwa. zamówiła sobie kawę i czekała aż ją dostanie. - lepiej powiedz mi, jak to się stało, że o niczym nie wiedziałam... - mruknęła mierząc ją wzrokiem, bo nie mogło jej to umknąć....

    Sponsored content

    Re: cafe rouge

    Pisanie by Sponsored content


      Obecny czas to Wto Wrz 19, 2017 6:08 pm