internet&tacos

    Share
    avatar


    st. albans
    god save the queen
    we love our queen
    102

    internet&tacos

    Pisanie by st. albans on Pią Paź 03, 2014 7:09 pm

    First topic message reminder :

    avatar


    islandia
    matematyka finansowa
    bankrutka
    22

    Re: internet&tacos

    Pisanie by astrid bachmann on Czw Sty 07, 2016 1:48 am

    - chcesz mnie przekupić? - zaśmiała się, widząc czekoladki. chociaż wiadomo, że ją można było przekupić. tak zaczęła się ich historia miłosna xdddd dobrze, że lubił ją rozpieszczać, bo ona lubiła być rozpieszczana. pewnie dlatego, że jej nie było na to stać xd westchnęła i przetarła mopem podłogę pod ostatnim stolikiem. - a skąd będę brała pieniądze? - spojrzała na niego.
    avatar


    amsterdam
    polityka zagraniczna
    rojals
    24

    Re: internet&tacos

    Pisanie by aloise amsberg on Czw Sty 07, 2016 1:50 am

    - nigdy. - zaśmiał się. chociaż dobrze wiedział, że łatwo ją przekupić to jednak łudził się, że trzeba się o to nieźle postarać. - po co ci pieniądze skoro masz mnie? - zapytał unosząc brew. dla niego to było raczej dość oczywiste, że od niego by miała kasę. pewnie lepszą niż w tej paskudnej knajpie, o ile można to tak w ogóle nazwać
    avatar


    islandia
    matematyka finansowa
    bankrutka
    22

    Re: internet&tacos

    Pisanie by astrid bachmann on Czw Sty 07, 2016 1:53 am

    - hm, niech ci będzie. - dalej się słodko śmiała i dała mu kolejnego buziaczka. mieli swój miesiąc miodowy, początek związku, wszystko było idealnie. - nie możesz mi przecież kupować wszystkiego. nie jestem twoją utrzymanką. - zauważyła zaraz. jasne, że nie chciała tu pracować i że chciała, żeby to on wszystko jej zapewniał, ale nie będzie go przecież wysyłać po tampony albo kremy na pryszcze.
    avatar


    amsterdam
    polityka zagraniczna
    rojals
    24

    Re: internet&tacos

    Pisanie by aloise amsberg on Czw Sty 07, 2016 1:57 am

    uśmiechnął się lekko. może i był głupim facetem, ale taka sielanka mu się podobała. przynajmniej na razie było wszystko okej. w jak najlepszym porządku, to go cieszyło. - może i ja nie mogę, ale.... - podał jej kopertę. - to może. - powiedział uśmiechając się. w środku była dla niej karta płatnicza. niech się dziewczyna cieszy.
    avatar


    islandia
    matematyka finansowa
    bankrutka
    22

    Re: internet&tacos

    Pisanie by astrid bachmann on Czw Sty 07, 2016 2:02 am

    jej też podobała się sielanka. musiała się nią cieszyć póki trwała, bo jeśli czegoś się w życiu nauczyła, to własnie tego, że dobre rzeczy są ulotne. zajrzała do koperty. teraz to naprawdę stała się jego utrzymanką xd odłożyła mopa.
    - nie wiem czy powinnam... - przygryzła wargę. patrzyła na kartę jednocześnie z wątpliwościami, ale i pożądaniem. rok temu wzięłaby ją bez zastanowienia i od razu zrobiłaby na niej minus. ciężka praca w internet&tacos chyba jednak zaczęła ją czegoś o życiu uczyć!
    avatar


    amsterdam
    polityka zagraniczna
    rojals
    24

    Re: internet&tacos

    Pisanie by aloise amsberg on Czw Sty 07, 2016 2:05 am

    to na pewno. szczególnie w st albans xd - przecież cię nie zmuszę... to tylko propozycja... albo mała pomoc. nie musisz od razu rzucać tutaj pracy jeśli nie chcesz. możesz ją lekko ograniczyć. - wzruszył ramionami. ale jak mu odmówi to nie będzie naciskał.... z drugiej strony wolałby, żeby ludzie jej nie widzieli tutaj pracującej w paskudnym uniformie.
    avatar


    islandia
    matematyka finansowa
    bankrutka
    22

    Re: internet&tacos

    Pisanie by astrid bachmann on Czw Sty 07, 2016 2:10 am

    - naprawdę myślisz, że gdybym miała dostęp do pieniędzy, chciałabym tu nadal pracować? - zaśmiała się gorzko. wszyscy wiedzieli, że nie znosiła tej nory i od półtorej roku szukała możliwości, żeby z niej uciec. zaczęła miętosić kopertę w dłoni. - wiesz, niektórzy mówią, że jestem z tobą tylko dla pieniędzy... - powiedziała niepewnie. może przez to miała te wątpliwości. głupie plotki zaczęły wywierać na niej wpływ i nie chciała być utrzymanką.
    avatar


    amsterdam
    polityka zagraniczna
    rojals
    24

    Re: internet&tacos

    Pisanie by aloise amsberg on Czw Sty 07, 2016 2:15 am

    - bo to zazdrośni idioci. - wywrócił oczami. nie wiedział czym ona się tak przejmuje. - ludzie powinni wiedzieć, że jeszcze niedawno nie chciałaś nawet na mnie patrzeć. - zaśmiał się bo pamiętał ich jakże romantyczne początki.
    avatar


    islandia
    matematyka finansowa
    bankrutka
    22

    Re: internet&tacos

    Pisanie by astrid bachmann on Czw Sty 07, 2016 2:19 am

    - mam im to powiedzieć? nie wiem czy to poprawiłoby moją sytuację. - mimowolnie też uniosła kąciki ust w górę. najwyraźniej nie potrafiła się zamartwiać, kiedy alojzy się tak ładnie uśmiechał. rozejrzała się po knajpie. na stołach nadal było mnóstwo plam po sosie, rozsypanych frytek i zgniecionych serwetek do posprzątania. - nigdy więcej nie wracajmy do tej dziury. - zadecydowała.
    avatar


    amsterdam
    polityka zagraniczna
    rojals
    24

    Re: internet&tacos

    Pisanie by aloise amsberg on Czw Sty 07, 2016 2:21 am

    - bardzo mądra decyzja. - powiedział uśmiechając się szeroko i ucałował ją. a potem wziął do swojego pięknego, czystego hotelowego pokoju i kochali się całą noc. zaraz idę to nie zaczynamy nic.
    avatar


    islandia
    matematyka finansowa
    bankrutka
    22

    Re: internet&tacos

    Pisanie by astrid bachmann on Czw Sty 07, 2016 2:25 am

    wyrzuciła swój fartuszek do śmieci i zostawiła informację na jakimś zużytym paragonie na ladzie, że odchodzi xd też już się zbieram do spania.

    Sponsored content

    Re: internet&tacos

    Pisanie by Sponsored content


      Obecny czas to Wto Wrz 19, 2017 6:09 pm