korytarz

    Share
    avatar


    st. albans
    god save the queen
    we love our queen
    102

    korytarz

    Pisanie by st. albans on Pią Paź 03, 2014 7:02 pm

    First topic message reminder :

    avatar


    cork
    literatura angielska
    sweety
    22

    Re: korytarz

    Pisanie by skylar colins on Pon Lut 08, 2016 7:15 pm

    skye nie do końca była pewna czy chce z nim dzisiaj rozmawiać, ale skoro ją już zaczepił....
    - słucham cię - uśmiechnęła się uroczo jak zawsze, bo przecież była wyjątkowo miłą osóbką!
    avatar


    norymberga
    chemia
    chłopak z sąsiedztwa
    23

    Re: korytarz

    Pisanie by hans rothbauer on Pon Lut 08, 2016 7:20 pm

    - w pralni ktoś zostawił swoje zeszyty, ale niestety nie znam tej osoby, więc pomyślałem, że może ty będziesz wiedziała kto to jest. - wyciągnął spod pachy zestaw zeszytów, których nie mógł zostawić na miejscu tak jak były, bo odczuł za dużą potrzebę pomagania i oddania ich właścicielowi. nawet jeśli ten zostawił je specjalnie w tamtym miejscu xd
    avatar


    cork
    literatura angielska
    sweety
    22

    Re: korytarz

    Pisanie by skylar colins on Pon Lut 08, 2016 7:25 pm

    - hans.... nie znam tutaj zbyt wielu ludzi... trzeba to było tam zostawić. - powiedziała z westchnięciem. z każdą chwilą spędzoną z nim wydawał się jej coraz bardziej idealny. - przepraszam, ale nie mogę ci pomóc. - spuściła wzrok. - w ogóle.... w ogóle nie wiem czy powinniśmy się przyjaźnić. - dodała pociągając nosem bo się jej na płacz zbierało. nie mogła się z nim spotykać skoro nie mogła go mieć.
    avatar


    norymberga
    chemia
    chłopak z sąsiedztwa
    23

    Re: korytarz

    Pisanie by hans rothbauer on Pon Lut 08, 2016 7:31 pm

    to nic, że uznała, że popełnił błąd i nie powinien zabierać tych zeszytów. i tak uznała go za jeszcze bardziej idealnego xd
    - to może trafię na kogoś, kto zna więcej osób. - zmarszczył czoło i zaczął się rozglądać. nie wiem jaki miał plan. pewnie chciał chodzić od pokoju do pokoju i szukać właściciela. myślał, że skoro napatoczyła się skye, to okaże się, że zaraz go odnajdą. bo przecież ona też mu się wydawała idealna. albo zaczynała mu się taka wydawać. nic dziwnego, że leciał na nią w rzeczywistości, skoro wcześniej leciał na nią kiedy z nią pisał. to była jedna i ta sama osoba. - co?! o czym ty mówisz?! - wybałuszył oczy. zrobiło mu się przykro na serduszku!
    avatar


    cork
    literatura angielska
    sweety
    22

    Re: korytarz

    Pisanie by skylar colins on Pon Lut 08, 2016 7:35 pm

    dla niej najgorsze było to, że ona znała prawdę, a on nie. i nie mogła tak po prostu się z nim spotykać. to było zbyt trudne! westchnęła i przetarła zmęczone oczy.
    - no właśnie o tym mówię, hans.... po prostu nie możemy. znaczy ja nie mogę. - miotała się trochę i patrzyła na swoje nowe białe tenisówki a nie na niego bo się trochę bała jego wyrazu twarzy i w ogóle.
    avatar


    norymberga
    chemia
    chłopak z sąsiedztwa
    23

    Re: korytarz

    Pisanie by hans rothbauer on Pon Lut 08, 2016 7:38 pm

    - skye... - jęknął. patrzył na nią chwilę i przez chwilę oboje nic nie mówili. - skye... - powtórzył i złapał dłonią jej podbródek. zbliżył się i patrzył jej w oczy i szukał w jej oczach potwierdzenia, że tak, że może ją pocałować. nie wiem czemu liczył na zgodę, skoro skye zawsze przy nim chciała uciekać oknem albo teraz zakazywała im się więcej przyjaźnić.
    avatar


    cork
    literatura angielska
    sweety
    22

    Re: korytarz

    Pisanie by skylar colins on Pon Lut 08, 2016 7:42 pm

    a skye na niego popatrzyła i się popłakała. - to ze mną pisałeś, hans. odkąd tu przyjechałeś, odkąd pierwszy raz na siebie wpadliśmy to wiedziałam. to ja jestem tą, która cię oszukała, bo za bardzo bała się pokazać siebie i zamiast tego wysłałam zdjęcie swojej przyjaciółki. - pociągnęła nosem.
    avatar


    norymberga
    chemia
    chłopak z sąsiedztwa
    23

    Re: korytarz

    Pisanie by hans rothbauer on Pon Lut 08, 2016 7:45 pm

    cofnął dłoń, zrobił krok do tyłu. dzięki temu, że poznał skye, zapominał już o prawdziwym powodzie, dla którego tu przyjechał. o dziewczynie, która go oszukała. przyjechał tu dla jednej miłości, ale poznał skye... tyle że teraz się okazało, że to była jedna i ta sama osoba.
    - joy? - wymsknęło mu się. przyglądał jej się ze zmrużonymi oczami. był wyraźnie zawiedziony.
    avatar


    cork
    literatura angielska
    sweety
    22

    Re: korytarz

    Pisanie by skylar colins on Pon Lut 08, 2016 7:48 pm

    kiedy się od niej odsunął to się jeszcze bardziej rozpłakała. a może nawet wpadła w małą histerię, bo nie zapominajmy, że była zakochana. - tak. rozumiesz teraz? rozumiesz dlaczego nie możemy się przyjaźnić? ja nie potrafię się z tobą przyjaźnić. - wyłkała
    avatar


    norymberga
    chemia
    chłopak z sąsiedztwa
    23

    Re: korytarz

    Pisanie by hans rothbauer on Pon Lut 08, 2016 7:52 pm

    on teraz uświadomił sobie, że jakby nie patrzeć też był w skye zakochany. a przynajmniej tak mu się wydawało. teraz już sam nie wiedział co było prawdą, a co kłamstwem. tyle że poznał skye w rzeczywistości i była tak samo cudowna jak ta z internetu.
    - ja też nie mogę się z tobą przyjaźnić. - odchylił się jeszcze bardziej od tyłu, już szykując się do ucieczki. - przyjechałem tu dla ciebie, wiesz? - powiedział głosem pełnym bólu. nie zamierzał rzucać się jej w ramiona z radością, że dwa razy się w niej zakochał, więc to musi być to. wręcz przeciwnie. nie zamierzał jej wybaczać. - wiesz co jest najgorsze? że jesteś od niej ładniejsza. - dodał, patrząc na nią zaszklonymi oczami.
    avatar


    cork
    literatura angielska
    sweety
    22

    Re: korytarz

    Pisanie by skylar colins on Pon Lut 08, 2016 7:54 pm

    a może nawet jeszcze cudowniejsza! tylko jeszcze to do niego nie dotarło xd
    - żegnaj hans. - rzuciła szybko i uciekła ona pierwsza bo nie mogła patrzeć na jego smutną minkę!
    avatar


    norymberga
    chemia
    chłopak z sąsiedztwa
    23

    Re: korytarz

    Pisanie by hans rothbauer on Nie Lut 14, 2016 12:26 am

    w akademiku rozkręciła się impreza, co on zauważył przypadkiem w drodze z pokoju do pralni. napotkał biedną dziewczynę rzygającą pod siebie, więc oczywiście postanowił jej pomóc. kucał teraz przy niej z jej telefonem w jednej ręce, a portfelem w drugiej, bo starał się ustalić, kto może ją odebrać i dalej się nią zaopiekować.
    avatar


    sydney
    jazz i muzyka estradowa
    she fucked up. again.
    23

    Re: korytarz

    Pisanie by edie davenport on Nie Lut 14, 2016 12:30 am

    może tą osobą była lena ;ooo okej nie, nie wiem xd edie była tutaj też na imprezie, bo koledzy ją dopadli i wyciągnęli tutaj. miała sporo znajomych z akademika. zainteresowała się sytuacją. - w czym mogę pomóc? - zapytała poprawiając swoje długie blond włosy.
    avatar


    norymberga
    chemia
    chłopak z sąsiedztwa
    23

    Re: korytarz

    Pisanie by hans rothbauer on Nie Lut 14, 2016 12:33 am

    nie była, bo miała urodziny wczoraj razem z ralfim, czego nie zauważyłaś! edie zamiast z nimi świętować na planszówkach, to przyszła na jakąś dziką imprezę. ups. podniósł wzrok na dziewczynę.
    - znasz może tę dziewczynę? trzeba ją odprowadzić do domu. - przeglądał dalej portfel jak gdyby nigdy nic. był przecież uczciwym chłopcem, nie chciał jej kraść drobniaków.
    avatar


    sydney
    jazz i muzyka estradowa
    she fucked up. again.
    23

    Re: korytarz

    Pisanie by edie davenport on Nie Lut 14, 2016 12:40 am

    przecież wiem, że mieli urodziny!! dlatego myślałam, że to lena xd
    spojrzała na w pół żywą lasię, która umierała tam nieszczęśliwie coś jęcząc, że chce do domu. - przykro mi, nie znam jej. pierwszy raz ją tutaj widzę. znam sporo osób z akademika. poczekaj, pomogę ci. daj portfel. - przeszukała go i znalazła jej legitymację studencką. - o proszę, missy tulley. mieszka w brystolu. hmm... musimy ją gdzieś zabrać. najlepiej do pokoju jakiegoś. mieszkasz tu? - zapytała.
    avatar


    norymberga
    chemia
    chłopak z sąsiedztwa
    23

    Re: korytarz

    Pisanie by hans rothbauer on Nie Lut 14, 2016 12:43 am

    lena w domu świętowała urodziny xd ta impreza w akademiku to na pewno nie na jej cześć xd
    - widziałem, to wciąż nie mówi nam gdzie mieszka teraz. - westchnął. - znasz tu więcej osób? może popytasz kogoś czy ją znają? ja mieszkam w akademiku, ale pierwszy raz ją widzę. - odgarnął jej włosy. dziewczyna nie była już w stanie nawet jęczeć, skoro nie mogli z niej wyciągnąć informacji gdzie mieszka i gdzie ją zabrać. - mogę ją zabrać do siebie, mam nadzieję, że rano nie będzie to źle wyglądało. - potargał włosy.
    avatar


    sydney
    jazz i muzyka estradowa
    she fucked up. again.
    23

    Re: korytarz

    Pisanie by edie davenport on Nie Lut 14, 2016 12:48 am

    tak, pewnie xd
    - to fakt, masz rację. wydaje mi się, że reszta jej znajomych też raczej nam nic nie powie, bo są na tym samym etapie co ich koleżanka. - westchnęła ciężko. kątem oka zauważyła małą grupkę śpiących na podłodze ludzi, cóż. - nie mieszkam w akademiku, ale często tutaj bywam. też ją pierwszy raz na oczy widzę. naprawdę, mógłbyś ją zabrać do siebie na tą jedną noc? - zapytała.
    avatar


    norymberga
    chemia
    chłopak z sąsiedztwa
    23

    Re: korytarz

    Pisanie by hans rothbauer on Nie Lut 14, 2016 12:50 am

    - nie zostawiłbym jej tu tak na pastwę losu. wyszedłem tylko z pokoju, a ona skręcała się tu na środku korytarza i nikt nawet nie zwracał na nią uwagi. - westchnął. dziewczyna na pewno leżała we własnych rzygach i na pewno zarzyga mu pół pokoju, ale jego złote serce nie przejmowało się takimi błahostkami, bo potrzebował się upewnić, ze dziewczyna będzie w bezpiecznym i wygodnym miejscu.
    avatar


    sydney
    jazz i muzyka estradowa
    she fucked up. again.
    23

    Re: korytarz

    Pisanie by edie davenport on Nie Lut 14, 2016 12:54 am

    - tak w ogóle to edie jestem. - przedstawiła się przy okazji. poklepała chłopaka po plecach. - kochany z ciebie chłopak. chodź, przetransportujemy ją gdzieś w wygodniejsze miejsce. - próbowała ją podnieść.
    avatar


    norymberga
    chemia
    chłopak z sąsiedztwa
    23

    Re: korytarz

    Pisanie by hans rothbauer on Nie Lut 14, 2016 12:58 am

    - hans. miło mi poznać, chociaż nie ze względu na okoliczności. - uśmiechnął się lekko, jak zwykle zachowując wszystkie zasady dobrego wychowania. - dzięki, nic mi o tym nie wiadomo. każdy by się tak zachował na moim miejscu. - stwierdził, chociaż chyba miał jakąś wyidealizowaną wizję świata, w której wszyscy sobie nawzajem pomagali, a wiemy, że tak nie było. - mieszkam tu zaraz obok. - wskazał na drzwi pokoju, z których ledwo zdołał wyjść i już wpadł na dziewczynę.
    avatar


    sydney
    jazz i muzyka estradowa
    she fucked up. again.
    23

    Re: korytarz

    Pisanie by edie davenport on Nie Lut 14, 2016 1:02 am

    - hans, pewnie jesteś tutaj nowy, prawda? miło mi cię powitać w naszej małej społeczności. osoby o tak dobrym sercu to teraz naprawdę coś niezwykłego. - powiedziała zadowolona. ona sama należała do osób, które bezwiednie pomagały ludziom, bo edie to wbrew pozorom dobra jest dziewczyna, tylko nikt jej nie chce pokochać ups. - chodźmy więc. - dziewczyna odpłynęła.
    avatar


    norymberga
    chemia
    chłopak z sąsiedztwa
    23

    Re: korytarz

    Pisanie by hans rothbauer on Nie Lut 14, 2016 1:05 am

    - niee, jestem tu już od początku semestru. przyjechałem na wymianę z niemiec. - wyjaśnił jej, bo wiedział, że jego twardy akcent zawsze go wydaje, przez co zawsze uważany jest trochę za obcego w tej społeczności. zanieśli dziewczynę do łóżka hansa, przygotował jej miskę, a sobie posłanie na podłodze. edie może nawet została na herbatkę i chwilę sobie pogadali i się zapoznali. zaczynaam.

    Sponsored content

    Re: korytarz

    Pisanie by Sponsored content

      Similar topics

      -

      Obecny czas to Czw Lip 27, 2017 9:35 pm